8 listopada miała miejsce premiera pierwszej części raportu pt. „Barometr polskiej diabetologii”. Inicjatorem raportu jest Roche Diabetes Care a partnerami badań Pracodawcy RP oraz SED Stowarzyszenie Edukacji Diabetologicznej.
Cukrzyca to przewlekła choroba społeczna. Na całym świecie żyje z nią 440 milionów ludzi, z czego 61 mln dorosłych w Europie. W Polsce szacuje się, że dotyczy ona nawet 3 mln osób, w tym 25% tych, którzy jeszcze o tym nie wiedzą. Osoby żyjące z cukrzycą stanowią dużą grupę społeczną, do tego aktywną zawodowo – nic więc dziwnego, że ważnym obszarem stały się wyzwania na rynku pracy.
W związku z tym inicjatorzy raportu doszli do wniosku, że to świetny moment, by postawić pytanie: czy osoby chorujące na choroby przewlekłe – w tym cukrzycę, dobrze czują się na naszym rynku pracy. Do analizy została również włączona nie tylko kwestia aktywności zawodowej osób chorujących na cukrzycę, ale i oczekiwane wsparcie ze strony pracodawców i środowiska zawodowego.
Wyniki raportu zostały zaprezentowane podczas konferencji „Cukrzyca a praca zawodowa” z udziałem Marty Rosińskiej, dyrektorki generalnej Roche Diabetes Care, dr n. o zdr. Beaty Stepanow, prezeski Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej oraz Andrzeja Mądrali, członka Rady Pracodawców RP.
Większość osób z cukrzycą to osoby pracujące zawodowo, natomiast 1/3 to emeryci lub renciści. Aż 70% badanych osób z cukrzycą zadeklarowało, że nigdy nie wzięli L4 z powodu cukrzycy. To pokazuje, że choroba ta w większości nie wyklucza z życia zawodowego.

– Nasza firma może podzielić się własnymi doświadczeniami, bo wśród pracowników zatrudniamy ponad 15% osób chorujących na cukrzycę. Z tej perspektywy widzimy, że są to świetni pracownicy, bardzo zaangażowani w swoje zadania, i to dzięki nim w prosty, ale też bezpośredni sposób zbieramy opinie na temat ich potrzeb.
Dodatkowo należy zaznaczyć, że ta sytuacja pozytywnie wpływa na zwiększanie naszej świadomości na temat tej choroby. To kolejny element, który nas wszystkich uwrażliwia
– powiedziała Marta Rosińska, General Manager Roche Diabetes Care Polska.
– Pracodawca nie ma większego wpływu na to, że pracownicy chorują. Dlatego zadaniem nas wszystkich jest budowanie takich rozwiązań, aby problemy zdrowotne nie ograniczały aktywności zawodowej. Oczywiście z perspektywy rynku pracy zatrudnienie osób z cukrzycą jest absolutnie pożądane – wynika to właśnie z przeprowadzonych badań. Są to osoby bezcenne dla naszej gospodarki, ważne tylko, by właściwie o nie zadbać poprzez wprowadzenie różnego rodzaju zasad organizacji pracy – dodał Andrzej Mądrala, członek Rady Pracodawców RP.
Osoby chorujące na cukrzycę, tak jak zdrowi kandydaci, jeśli chcą być aktywni zawodowo, muszą przejść przez proces rekrutacyjny. Tutaj raport „Barometr polskiej diabetologii” dostarcza nam bardzo ciekawych danych: spośród badanej grupy tylko 14% osób zadeklarowało, że powiedziałoby swojemu potencjalnemu pracodawcy, że ma cukrzycę. Większość na hipotetyczne pytanie: Czy gdybyś miał cukrzycę, to powiedziałbyś o tym na rozmowie o pracę – deklaruje pewne obiekcje przed tym, jak zareaguje druga strona i czy to nie wpłynie na wyniki rekrutacji. Co ciekawe, dane te wyglądają już zupełnie inaczej z perspektywy osób chorujących, bo aż 57% z nich deklaruje, że powiedziało o swojej chorobie pracodawcy.

– Z cukrzycą można normalnie żyć, kontrolować ją za pomocą nowoczesnych systemów monitorowania, dbać o to, by być „wyrównanym”. Osoby chorujące są naprawdę zmotywowane, pełne energii, stąd bywają fantastycznymi współpracownikami. Cukrzyca to choroba, która wymaga dyscypliny, dlatego muszę tu podkreślić ogromną rolę edukacji i to całego społeczeństwa. W tym kontekście warto zastanowić się, dlaczego aż 43% powstrzymało się od tego, by poinformować pracodawcę? Pamiętajmy, że osoby z cukrzycą mają już swoje doświadczenia, które wpływają na to, że w zakładzie pracy nie informują o chorobie. Obawiają się, że nie będą mieć warunków do tego, żeby móc się rozwijać i pracować jak inni, to wpływa na ich blokadę – zaznacza dr n. o zdr. Beata Stepanow, prezes Stowarzyszenia Edukacji Diabetologicznej.
– Nie dysponujemy jeszcze badaniami, które jasno podkreśliłyby, czy pracodawcy zachowują się właściwie czy też nie. Dlatego dziś wykorzystajmy tę świetną okazję, żeby zaapelować do nich, by podczas rozmów rekrutacyjnych decydowały kompetencje, a nie informacje o chorobie kandydata. Z jednej strony rozumiem, że pracownicy nie chcą mówić o cukrzycy, a z drugiej, jeśli mamy próbować stworzyć im właściwe warunki pracy, to warto byśmy znali te problemy zdrowotne. Powinniśmy zrobić wszystko, by wspierać takich pracowników – odpowiada Andrzej Mądrala, członek Rady Pracodawców RP.
Eksperci zgodnie podkreślili, że edukacja i komunikacja może zmienić podejście obu współpracujących stron. To ważne, by osoba żyjąca z cukrzycą, miała wiedzę na temat swojej choroby, znała swój organizm i rozumiała jego reakcje. Nie bez znaczenia jest też leczenie dopasowane do warunków i miejsca pracy. Z drugiej strony warto, by i pracodawca miał świadomość na temat roli czasu przeznaczonego na posiłek, na skontrolowanie choroby, ale i współpracownicy wiedzieli, jak zareagować w przypadku wystąpienia hipoglikemii.
– Edukujmy na terenach zakładów pracy, stwórzmy zespoły w aspekcie zdrowia, zastanówmy się z jakimi jednostkami chorobowymi zmagają się nasi pracownicy. Osobiście znam miejsca pracy, w którym osoby z cukrzycą są pytane: jak się czują, czy czegoś potrzebują, czy coś wymaga zmian na ich stanowisku pracy
– zachęca dr n. o zdr. Beata Stepanow.
– Oczywiście są pewne ograniczenia – w związku z tym może zdarzyć się tak, że pracownik przyjmie propozycję zatrudnienia, ale finalnie lekarz medycyny pracy będzie miał związane ręce. Dzieje się tak w sytuacji, kiedy okazuje się, że stanowisko pracy dotyczy np. kierowcy albo pracy wykonywanej na wysokości, bądź służby mundurowej, związanej z bezpieczeństwem innych osób czy chociażby systemu nocnych zmian, wtedy musimy brać pod uwagę poziom wiedzy, jaką ma dana osoba z cukrzycą, czy jest „wyrównana”, czy potrafi zareagować na objawy. Konieczne może okazać się też przedstawienie zaświadczenia od lekarza prowadzącego, który de facto potwierdzi te warunki. Tu kluczowa jest komunikacja między lekarzem prowadzącym a osobą z cukrzycą czynną zawodowo – i to nie tylko w kontekście prowadzenia terapii, żywienia i aktywności fizycznej, ale również informacji na temat tego, gdzie i na jakim stanowisku pracuje – odpowiada dr Beata Stepanow.

Rewolucja w leczeniu i monitorowaniu cukrzycy, jaka nastąpiła w ostatnich 5 latach przekłada się również na komfort życia pacjentów, zarówno w sferze prywatnej jak i zawodowej. Chorzy otrzymali m.in. nowoczesne możliwości monitorowania glikemii, w końcu zostali właściwie zaopiekowani przez systemowe decyzje. Mówimy tu o dostępie do darmowego glukometru podczas diagnozy i choroby, o poszerzonym dostępie refundacyjnym do systemów ciągłego monitorowania glikemii.
– Kolejnym etapem jest rozwój digitalowy, cyfrowy. My również idziemy w tym kierunku. Będą to wszelkiego rodzaju aplikacje, które poprawiają tzw. compliance pacjenta, czyli będą pomagać pacjentowi utrzymać wyrównany poziomu cukrzycy. W ten sposób mają go motywować do regularnego mierzenia, do regularnego zdrowego jedzenia, ale też do wysiłku fizycznego. My wśród naszych produktów mamy już aplikację „My sugar”, która została stworzona przez osoby chore na cukrzycą – podsumowuje Marta Rosińska.
Chciałabym się też odnieść do określenia „powinniśmy edukować”. Z jednej strony wszyscy wiemy, co to znaczy, a z drugiej, wydaje się nam to bardzo trudne. Tymczasem z własnego doświadczenia i funkcjonowania naszej firmy widzę, że tak naprawdę potrzebne są małe kroki to tego, by edukację szerzyć i polepszać. Tutaj wspomnę tylko o regularnych szkoleniach BHP. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby do takiego szkolenia dodać dwa punkty, informujące o tym co się dzieje z człowiekiem, kiedy spada mu poziom cukru we krwi i co należy wtedy zrobić. To dosłownie kwestia 2 minut, i powtarzania tych wiadomości regularnie co roku
– dodała jeszcze Marta Rosińska.
Na podstawie wyników raportu – 62% pracodawców stwierdziło, że pracownik z chorobą przewlekłą – taką jak cukrzyca jest równie efektywny, co pracownik pełni zdrowy. Większość osób mających wpływ na proces zatrudniania w firmie nie widzi przeszkód w zatrudnianiu osób z chorobą przewlekłą i jest elastyczna, w kwestii zapewnienia odpowiednich warunków pracy – tak zadeklarowało 56% pytanych.

Pytanie odnośnie podejścia pracodawcy do kwestii choroby zostało zadane również pracownikom z cukrzycą. Niestety tutaj wyniki były już znacznie mniej optymistyczne, gdyż większość respondentów – 77% powiedziała, że chociaż ich pracodawcy zrozumieli diagnozę, to nie wpłynęło to na zmianę ich stosunku do pracowników. Dodatkowo jedynie 17% uczestników otrzymało realne wsparcie w postaci dostosowania ich miejsca pracy ze względu na stan zdrowia.
Tworzenie właściwej atmosfery w miejscu pracy, dbałość o pracownika i połączenie tego z kondycją finansową firmy jest rzeczą bardzo istotną. Wymaga to wysiłku różnych osób i to w wielu aspektach działania zakładu pracy. Mówimy tutaj zarówno o kadrze zarządzającej, o działach zasobów ludzkich, ale i o pracownikach. Pracodawca powinien być świadomy na temat potrzeby budowania odpowiedniej organizacji i przyjaznej atmosfery w firmie, która wpływa na komfort pracy pracowników, w tym pracowników z chorobami przewlekłymi np. cukrzycą – odniósł się do przedstawionych danych Andrzej Mądrala.
– Kluczowa jest komunikacja. Pracodawca powinien usiąść z osobą, którą zatrudnił i przedstawić własne możliwości, wysłuchać czego oczekuje pracownik, a następnie znaleźć wspólne rozwiązania. Nie zapominajmy, że jeśli taka osoba ma orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, to pracodawca może skorzystać z dofinansowania na stworzenie tego stanowiska i pozyskać finanse. Warto skorzystać ze współpracy z urzędami pracy, instytucjami wspierającymi osoby z niepełnosprawnościami w tym z PFRON, samorządami lokalnymi – podpowiada Beata Stepanow.
– Dodajmy, że nie są to zmiany rewolucyjne, które wymagają przeorganizowania całej firmy, zmian w strukturze budynku. Nie są one też kosztogenne i czasochłonne. Przede wszystkim powinniśmy być bardziej wrażliwi, jeśli chodzi o harmonogram czasu pracy, ważna jest tu np. dłuższa przerwa obiadowa. Jest też grupa świadczeń zagwarantowanych prawem, czyli np. dłuższy urlop – wypunktowała Marta Rosińska.

Eksperci kilkukrotnie podkreślili rolę edukacji na wielu płaszczyznach, nie bez znaczenia jest również ta skierowana do współpracowników. Dane z badania pokazują, że znaczna większość osób z cukrzycą – 82% przyznała się do tego, że choruje swoim kolegom w pracy. Idąc dalej, ta wiedza w 64% przypadkach kolegów i koleżanek nie wpłynęła na zmianę postawy wobec tej osoby. To dobra informacja, bo oznacza, że z powodu cukrzycy nie została ona wykluczona. Kolejne 37% dostosowało swoje zachowanie do nowej sytuacji, czyli wykazało się większą wyrozumiałością lub stało się bardziej wrażliwie na potrzeby osoby chorej.
Idąc dalej w badaniu pojawiło się też pytanie, o to czy współpracownicy wiedzieliby, jak rozpoznać objawy niedocukrzenia i jak na nie właściwie zareagować. 60% respondentów nie jest pewna jak powinna zachować się w takiej sytuacji, co więcej 66% nigdy nie miało żadnego szkolenia na ten temat.
Cukrzyca jest chorobą przewlekłą, której nie wyleczymy za pomocą przyjmowania określonej tabletki. To choroba, która wpływa na całe życie, na sposób funkcjonowania, pod którą musimy dopasować nasz styl życia. Dlatego edukacja jest tu taka istotna i nie chodzi tylko o zdobywanie określonych informacji o danej jednostce chorobowej, ale uświadamianie sobie roli świadomości, wsparcia, które będzie dawać przestrzeń choremu dziecku, na to by mogło swobodnie żyć, a nie je cały czas kontrolować. W Roche Diabetes Care wierzymy w głęboki sens edukacji, dlatego rocznie przeznaczamy na nią aż 3 miliony złotych
– Dzisiaj spotykamy się właśnie w takim gronie, by zbudować szerszy konsensus na poziomie medycyny, lekarzy, edukatorów, ale i na poziomie pracodawców i oczywiście pacjentów. Chcemy w ten sposób budować wspólnie rozwiązania – podsumowała Marta Rosińska.
Raport „Barometr polskiej diabetologii” został przeprowadzony metodą badania online (CAWI). Grupy docelowe N=1610 1.Grupa docelowa - osoby z cukrzycą Wiek: 18-70 lat. Długość wywiadu: 15 minut. Wielkość próby: N=600. 2. Grupa docelowa - mieszkańcy Polski Wiek: 18-70 lat. Długość wywiadu: 15 minut. Wielkość próby: N=1010
Czytaj więcej:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze