Cukrzyca typu 2 i choroby metaboliczne to nie tylko wyzwanie zdrowotne, ale i ekonomiczne. Eksperci Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków alarmują: dane medyczne pacjentów, profilaktyka i nowoczesne terapie są kluczowe w walce z epidemią XXI wieku.
Dr Anna Kowalczuk przypomina, że dzięki artykułowi 48a ustawy refundacyjnej, jednostki samorządu terytorialnego mogą pozyskiwać środki na edukację i prewencję cukrzycy. „Im więcej danych z procedur medycznych i stosowania leków trafia do odpowiednich instytucji, tym większe są szanse na upowszechnienie skutecznych terapii” – zaznacza.
W najbliższym czasie organizacje pacjenckie rozpoczną kampanię edukacyjną na temat świadomego udostępniania danych medycznych. To właśnie świadoma zgoda pacjenta oraz jego gotowość do współpracy z systemem ochrony zdrowia mogą przyspieszyć wprowadzenie nowych refundacji.
Choć dostęp do nowoczesnych leków, takich jak flozyny, oraz systemów ciągłego monitorowania glikemii (CGM) znacząco poprawił jakość życia pacjentów, eksperci nadal wskazują na konieczność silnej prewencji.
Prof. Przemysław Gumprecht przypomina: „Cukrzyca typu 2 to najczęstsza przyczyna dializ, amputacji, utraty wzroku i wielu innych powikłań. Kluczem jest interwencja jeszcze na etapie stanu przedcukrzycowego – poprzez walkę z otyłością i nadwagą”.
Z badań przeprowadzonych przez Polskie Stowarzyszenie Diabetyków wynika, że ponad 20% pacjentów bez systemu CGM zostało objętych refundacją po wypełnieniu ankiety – a 17% wymagało pilnej konsultacji diabetologicznej. To pokazuje, jak wielu chorych żyje w nieświadomości i nie kontroluje glikemii na bieżąco, narażając się na powikłania.
Poseł Ewa Kołodziej, przewodnicząca parlamentarnego zespołu ds. cukrzycy, przypomniała, że niezbędna jest pełna refundacja osobistych pomp insulinowych po 26. roku życia, zgodna ze standardami europejskimi. Wskazała także na konieczność zintegrowania pomp insulinowych z CGM i ich dostępności dla wszystkich pacjentów.
„Zbliża się do nas fala otyłości, a za nią fala zachorowań na cukrzycę typu 2. Musimy działać już teraz, edukować, wdrażać technologie i równość w dostępie do świadczeń zdrowotnych” – dodała Kołodziej.
Coraz większa liczba fałszywych systemów CGM na rynku stawia przed lekarzami i decydentami poważne wyzwanie. Prof. Gumprecht i prof. Szadkowska podkreślają, że refundowane powinny być tylko urządzenia o udowodnionej skuteczności terapeutycznej. „W Europie wciąż brakuje rygorystycznych wymogów, jakie obowiązują np. w USA” – mówi prof. Szadkowska.
Z pomocą przychodzą regulacje unijne. Rozporządzenie MDR (Medical Device Regulation 2017/745), które stopniowo wchodzi w życie, ma na celu oczyszczenie rynku z niecertyfikowanych wyrobów medycznych. „Za 2–3 lata wszystkie systemy CGM dostępne w Europie będą musiały spełniać wysokie standardy jakości i bezpieczeństwa” – zapewnia Ewa Warmińska-Friberg z organizacji Technomed.
Pacjenci zgłaszają się do Biura Rzecznika Praw Pacjenta z prośbami o zwiększenie dostępu do urządzeń w refundacji, skrócenia kolejek do diabetologa. Istotni są w tym systemie również edukatorzy diabetologiczni i dietetycy. To, co jest w naszym szczególnym zainteresowaniu jako Biura Praw Rzecznika Pacjentów, to korzystanie z leczenia nie sprawdzonego, odnosząc się do nieuczciwej reklamy i fałszywych informacjach w Interencie - mówiła Marzanna Bieńkowska, z-ca dyr. dep. współpracy w biurze Rzecznika Praw Pacjenta. Podkreślała też ogromną rolę edukacyjną organizacji pacjenckich, dziękując równocześnie za otwartość i wieloletnią współpracę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze