Na SOR zawsze jest ryzyko, że pacjent, pod wpływem alkoholu czy z zaburzeniami psychicznymi, może samowolnie opuścić szpital. Jeśli coś mu się stanie, a personel medyczny nie zdążył założyć mu karty informacyjnej, szpital może ponieść konsekwencje.
Pacjenci, którzy trafiają na SOR są jednymi z częstszych uciekinierów ze szpitala. Pierwszą grupę stanowią osoby pod wpływem alkoholu, które trafiły na oddział ratunkowy w wyniku bójki czy wypadku. Drugą - osoby z zaburzeniami psychicznymi czy ze skłonnościami samobójczymi. Jest też trzecia grupa, dotyczy osób, które opuszczają SOR czy izbę przyjęć, bo są zdenerwowane zbyt długim oczekiwaniem.
I tu pojawia się problem, gdyż nie każdemu pacjentowi personel na SOR zdąży założyć kartę informacyjną. Jeśli zaś osobie opuszczającej szpital coś się stanie, argument o braku jej dokumentacji medycznej jest podnoszony w sprawie sądowej przeciwko szpitalowi.
- Tak naprawdę oddalić się może każdy pacjent. Nie ma jednak mowy o tym, aby na oddziale ratunkowym nie pozostał po nim jakiś ślad. Bo już w rejestracji jest poddawany segregacji medycznej. Może jednak stać się tak, że z karetki zostanie wniesiony na noszach, pozostawiony na chwilę na korytarzu i zanim ktoś się nim zajmie, pacjent zdąży uciec - zauważa prof. Juliusz Jakubaszko, specjalista medycyny ratunkowej i anestezjologii, skarbnik Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej.
Zgodnie przepisami ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, personel na SOR musi na początku przeprowadzić segregację medyczną pacjentów, tzw. triage. Jej celem jest ocena stanu zagrożenia życia pacjenta i przydzielenie go do jednej z pięciu kategorii pilności. Po tym czasie pacjent staje się pacjentem SOR, ponieważ jego dane zostały wprowadzone do systemu TOPSOR.
Szczegółowe zasady prowadzenia dokumentacji medycznej na SOR reguluje rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania. Wynika z niego, że pacjent zgłaszający się do SOR powinien mieć niezwłocznie założoną kartę segregacji medycznej i historię choroby, która musi zawierać m.in. informacje o przyjęciu pacjenta do szpitala, przebiegu hospitalizacji i wypisaniu do domu. Wypisanie z kolei wymaga przygotowania karty informacyjnej z leczenia szpitalnego, którą niezwłocznie wydaje się pacjentowi.
- W związku z powyższym pobyt każdego pacjenta SOR (czyli pacjenta, który został zarejestrowany w systemie segregacji medycznej i przydzielony do określonej kategorii pilności) musi zakończyć się stworzeniem karty informacyjnej leczenia szpitalnego, niezależnie od tego, z jakiej przyczyny jego pobyt na SOR się skończył - tłumaczy Radosław Tymiński, radca prawny i specjalista ds. prawa medycznego.
Reklama
Jednocześnie podkreśla, że w przypadku, gdyby personel nie ukończył diagnostyki a pacjent samowolnie opuścił SOR, należy w karcie informacyjnej leczenia szpitalnego napisać: „Pacjent zakwalifikowany na podstawie triage do danego koloru przez... (i tutaj wpisać dane). Należy też dodać: „W momencie triage'u wg relacji … pacjent w pełnym kontakcie logiczno-słownym, bez cech zagrożenia życia. Pacjent opuścił SOR przed ukończeniem diagnostyki, bez powiadamiania personelu medycznego.”
- To powinno wystarczyć, aby zabezpieczyć szpital na okoliczność odpowiedzialności za wypadek uciekającego pacjenta - zaznacza Radosław Tyminski.
Reklama
Warto dodać, że w przypadku podejrzenia, iż pacjent nie ma pełnego kontaktu lub rozeznania co do podejmowanych działań (np. jest pod wpływem substancji psychoaktywnych), powinno się powiadomić policję.
Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego, pobyt na SOR może skończyć się w jeden z sześciu sposobów:
Polecamy także:
SOR-y: jest projekt ujednolicający zarządzanie obsługą pacjentów
Jak pacjenci oceniają SOR? Czas oczekiwania i jakość świadczeń
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze