Centra ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) znacząco zmieniły rekomendacje szczepień dla dzieci w USA, usuwając z kalendarza m.in. szczepienia przeciwko grypie, Covid-19 i rotawirusom. Decyzję ogłosił Robert F. Kennedy jr., sekretarz zdrowia USA, argumentując ją potrzebą odbudowy zaufania do szczepień i dostosowania harmonogramu do innych krajów. Zmiany spotkały się z ostrą krytyką części środowiska medycznego, o czym informuje m.in. „Washington Post”.
CDC opublikowało nowe wytyczne dotyczące szczepień dziecięcych w USA, znacząco ograniczając liczbę szczepień zalecanych rutynowo wszystkim dzieciom. Z harmonogramu usunięto m.in. szczepionki przeciwko rotawirusom, grypie, Covid-19, żółtaczce typu A i B oraz meningokokom.
Zgodnie z nowymi zasadami część szczepień ma być stosowana wyłącznie u dzieci szczególnie narażonych na ciężki przebieg chorób.
Decyzja została podjęta z pominięciem dotychczasowych procedur konsultacyjnych obowiązujących w CDC. Jak podano, zmiany ogłoszono mimo wcześniejszych rekomendacji panelu ekspertów doradzających CDC.
W grudniu ub.r. panel ten zalecił jedynie zaprzestanie szczepień noworodków przeciwko żółtaczce typu B. Nowe wytyczne poszły jednak znacznie dalej.
Nowy kalendarz szczepień dzieci w USA dzieli preparaty na trzy kategorie. Pierwsza obejmuje szczepienia rekomendowane dla wszystkich dzieci, w tym przeciwko polio, śwince, odrze i różyczce (MMR) oraz ospie.
Druga grupa to szczepionki zalecane tylko wybranym dzieciom, szczególnie narażonym na ciężki przebieg choroby. Należą do nich preparaty przeciwko RSV, żółtaczce typu A i B oraz meningokokom.
Trzecia kategoria obejmuje szczepionki, które nie są już zalecane dla dzieci, w tym przeciwko Covid-19, grypie i rotawirusom.
Zmiany ogłosił Robert F. Kennedy Jr., sekretarz zdrowia USA, znany ze sceptycznego podejścia do szczepień. Jak stwierdził:
Ta decyzja chroni dzieci, szanuje rodziny i odbudowuje zaufanie dla zdrowia publicznego.
Kennedy argumentował, że amerykański harmonogram szczepień powinien zostać lepiej dostosowany do tego obowiązującego w innych krajach oraz do spadającego zaufania społecznego do szczepionek.
Jak notuje „Washington Post”, decyzja CDC spotkała się z ostrą krytyką wielu ekspertów zdrowia publicznego. Tom Frieden, były dyrektor CDC, ostrzegł przed konsekwencjami zmian.
Zmiana kalendarza szczepień naraża amerykańskie dzieci na znacznie większe ryzyko zarażenia się zapaleniem wątroby, rotawirusami i innymi infekcjami, którym można zapobiec – powiedział.
To ogromny krok wstecz, który zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu dzieci – dodał.
Nowe wytyczne pochwalił Donald Trump, który odniósł się do sprawy we wpisie na platformie Truth Social.
Ameryka nie będzie już wymagać 72 „szczepień” dla naszych pięknych, zdrowych dzieci (...) zaktualizowany harmonogram w końcu dostosowuje Stany Zjednoczone do innych rozwiniętych krajów na całym świecie – napisał.
Do wpisu dołączył grafikę z dokumentów CDC, przedstawiającą porównanie liczby szczepień w USA i Europie.
W osobnym wpisie Donald Trump poradził matkom, by nie przyjmowały paracetamolu w czasie ciąży oraz by rozbić szczepienie MMR na trzy oddzielne szczepionki. Zalecił również zmianę podejścia do szczepień przeciwko żółtaczce typu B.
Wypowiedzi te dodatkowo zaostrzyły debatę wokół szczepień dziecięcych w USA i roli instytucji zdrowia publicznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze