Reklama

Antyszczepionkowiec ministrem zdrowia USA. Czy to groźny sygnał dla świata?

Prezydent elekt Donald Trump ogłosił nominację Roberta F. Kennedy'ego Jr., znanego z antyszczepionkowych poglądów, na szefa Departamentu Zdrowia. Czy to oznacza kryzys w profilaktyce chorób, którym można zapobiegać poprzez szczepienia?

Nominacja Kennedy'ego zbiegła się z informacją pochodzącą z raportu Światowej Organizacji Zdrowia i amerykańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, że w zeszłym roku np. na odrę zachorowało o 20 proc. więcej niż rok wcześniej. Łącznie na świecie na odrę zachorowało ponad 10,3 miliona osób, chorobę, na którą mamy skuteczne szczepienia i o której na długi czas, właśnie dzięki prewencji zapomnieliśmy. 

Robert F. Kennedy jr., kim jest?

Kennedy, bratanek prezydenta Johna F. Kennedy'ego, zapowiadał walkę z korupcją oraz reformy w systemie dopuszczania leków i szczepionek. Prezydent-elekt Donald Trump podkreślił, że Kennedy będzie chronił obywateli przed "szkodliwymi substancjami i produktami farmaceutycznymi", obwiniając jednocześnie korporacje o kryzys zdrowotny w USA.

Reklama

Antyszczepionkowiec na czele resortu zdrowia

Kennedy to były Demokrata, który ostatecznie poparł Trumpa, jest prawnikiem specjalizującym się w ochronie środowiska i zdrowia. Znany ze sceptycyzmu wobec szczepionek, zapewnia, że nie planuje ich zakazywać, lecz chce dać obywatelom wybór. W jednym z wpisów na portalu X obiecywał, że dokona głębokich zmian w Agencji Żywności i Leków (FDA), którą oskarżał o prowadzenie "wojny przeciwko zdrowiu". Zapowiedział reformy w FDA, zarzucając agencji tłumienie alternatywnych terapii i promowanie interesów korporacji farmaceutycznych. Obiecał również działania przeciwko fluoryzacji wody, twierdząc, że fluor szkodzi dzieciom.

Kontrowersyjna nominacja w USA budzi obawy

Decyzja Trumpa wywołała kontrowersje, a w kręgach medycznych budzi obawy. O komentarz do zapowiedzi powołaniaRoberta F. Kennedy'ego jr. na szefa resortu zdrowia w USA poprosiliśmy prof. Jacka Wysockiego, przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.

Reklama

- Znamy poglądy Roberta F. Kennedy'ego jr. dotyczące np. szczepień. Jego nominacja jest niepokojąca. Obecnie Stany Zjednoczone są liderem, jeśli chodzi o szczepienia. Bardzo często orientowaliśmy się na dane, które publikuje amerykański Center for Disease Control - mówi prof. Wysocki.

- Bardzo wiele krajów opierało się na zaleceniach amerykańskiego Komitetu dotyczącego szczepień ochronnych. Komitet często wypracowywał naukowo uzasadnione opinie i bardzo przejrzyście je prezentował, pokazując stanowiska różnych ekspertów i to, jak głosowali oni nad konkretnymi opiniami. Nawet widzieliśmy, które opinie były przyjęte jednomyślnie, a które budziły jakieś wątpliwości. To był i jest wzorzec dla nas do wdrażania w różnych krajach. Oczywiście, nie wszystko ślepo za nimi powtarzamy, bo też sytuacja w Stanach Zjednoczonych jest inna niż w Europie, jednak zawsze był to dla nas ważny głos, który w dyskusjach u nas braliśmy pod uwagę. Zobaczymy co będzie dalej i to jest właśnie nasz niepokój - dodaje ekspert.

Reklama

Czy grozi nam światowy odwrót od szczepionek?

Prof. Wysocki zapytany przez nas, czy nie ma obaw o to, że ruchy antyszczepionkowe dostaną „wiatr w żagle” i zwiększy się problem z wyszczepialnością, odpowiada, że zawsze jest takie ryzyko, jednak sytuację w Stanach Zjednoczonych trzeba rozpatrywać w nieco innym kontekście niż np. w Polsce.

- W Stanach nie ma obowiązkowości szczepień, natomiast trzeba powiedzieć, że amerykańskie społeczeństwo bardzo przestrzegało stopnia realizacji szczepień – mówi prof. Wysocki. – W Stanach pewnie nikt nie będzie zakazywać szczepień, ale jeżeli nie będzie silnego podbudowywania tego zaufania do szczepień, to ta realizacja zacznie spadać. To będziemy na pewno obserwować, bo oni dane zbierają i publikują, jaki jest na przykład odsetek zaszczepionych przeciwko grypie, ile kobiet w ciąży się szczepi - mówi prof. Wysocki.

Reklama

Czy Senat stanie na drodze Kennedy'emu?

Zdaniem „Washington Post” Kennedy, ze względu na swoje poglądy i przeszłość (w tym zarzuty o molestowanie seksualne), może mieć problemy z uzyskaniem akceptacji Senatu. Nominacja Kennedy'ego wpisuje się w serię budzących emocje wyborów Trumpa, który wcześniej wskazał Tulsi Gabbard na szefową Wywiadu Narodowego oraz Matta Gaetza na prokuratora generalnego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/11/2024 13:04
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Sławomir - niezalogowany 2024-11-15 16:15:49

    Czy to jest pozytywny sygnał dla świata? TAK

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • tomi - niezalogowany 2024-11-17 13:35:37

    To jest pozytywna informacja bo więcej foliarzy zdechnie na odrę i inne choroby wirusowe którym bardzo łatwo można zapobiegać poprzez szczepienia. Im więcej foliarzy zdechnie tym lepiej dla świata. Zostaną ludzie którzy wierzą nauce, która jest jedyną drogą postępu ludzkości.

    • Zgłoś wpis
  • Rozbawiony - niezalogowany 2024-12-11 10:25:27

    Tomi, ty biedny, tresowany pożyteczny id#oto, już niedługo cały twój świat rzeczy pewnych i oczywistych się rozleci. I co wtedy kurzy łebku zrobisz?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości