Reklama

Bezpieczeństwo lekowe Polski. "Tanie leki z Chin i Indii mogą kosztować nas życie"

Bezpieczeństwo lekowe Polski jest poważnie zagrożone przez rosnące uzależnienie od dostaw leków z Chin i Indii – ostrzega Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków. W rozmowie z PAP podkreśla, że kupowanie leków jak najtaniej prowadzi do dramatycznego ryzyka w sytuacji kryzysowej i geopolitycznej. Jego zdaniem tylko krajowa produkcja leków może realnie zabezpieczyć pacjentów i państwo.

Bezpieczeństwo lekowe a krajowa produkcja leków

Zdaniem Krzysztofa Kopcia wspólny wniosek ze spotkania ekspertów w Belwederze jest jednoznaczny: bezpieczeństwo lekowe nie istnieje bez lokalnej produkcji leków. Pełna niezależność nie jest możliwa, ale państwo musi zabezpieczyć dostęp do leków krytycznych dla życia i zdrowia.

Jak podkreśla Kopeć, „tylko lokalna produkcja leków gwarantuje niezależność”, nawet jeśli nie będzie ona stuprocentowa.

Uzależnienie od leków z Azji to ryzyko systemowe

Europa jest dziś w około 80 proc. uzależniona od substancji czynnych z Azji oraz w co najmniej 50 proc. od gotowych leków. Oznacza to, że w przypadku przerwania łańcuchów dostaw pytanie nie brzmi, czy zabraknie leków, ale kiedy.

Reklama

- Zabraknie wszystkiego. Pytanie więc nie brzmi, czego zabraknie, ale kiedy czego zabraknie – mówi Krzysztof Kopeć.

Tanie leki kontra bezpieczeństwo pacjentów

Prezes Krajowych Producentów Leków krytycznie ocenia dotychczasową politykę zdrowotną opartą na maksymalnym obniżaniu cen. Jego zdaniem kupowanie leków jak najtaniej pogłębia uzależnienie od Chin i Indii, co w obecnej sytuacji geopolitycznej jest „dramatycznie niebezpieczne”.

Kopeć zwraca uwagę, że leki produkowane w Polsce lub UE zawsze będą droższe, ale w ich cenie zawarte jest bezpieczeństwo dostaw w czasie kryzysu.

Reklama

Jakich leków zabraknie najszybciej?

Najbardziej zagrożone są antybiotyki, leki anestezjologiczne, kardiologiczne, insulina oraz leki wziewne dla astmatyków. Ich brak oznacza natychmiastowe skutki zdrowotne, a nie problem odłożony w czasie.

- Bez antybiotyków zakażenia bakteryjne, również u dzieci, doprowadzą szybko do śmierci, bez insuliny cukrzycy umrą – podkreśla Kopeć.

Wojna bez wystrzałów: lekcje z historii i Ukrainy

Podczas spotkania w Belwederze prof. Grzegorz Gielerak przypominał, że w czasie I wojny światowej więcej żołnierzy zginęło z powodu zakażeń niż działań zbrojnych. Kopeć przywołuje także przykład Ukrainy, gdzie w pierwszym okresie wojny więcej dzieci zmarło z powodu braku insuliny niż w wyniku ataków militarnych. Jak mówi, to „straszna prawda, o której się nie mówi”.

Reklama

Obecnie zaledwie 20 proc. leków z listy krytycznej jest produkowanych w Polsce w całości. Nawet jeśli substancje czynne pochodzą z zagranicy, krajowa produkcja daje czas – firmy mają zapasy i mogą szukać alternatywnych źródeł. Bez tego zaplecza Polska w sytuacji kryzysowej zostaje bez żadnej ochrony.

Substancje czynne i niewykorzystana szansa z KPO

Polska produkuje kilkadziesiąt substancji czynnych, ale na skalę przemysłową robi to głównie Polpharma API. Spośród ponad 60 wytwarzanych substancji tylko kilka znajduje się na liście krytycznej. Zdaniem Kopcia niewykorzystanie środków z KPO na rozwój tej produkcji było poważnym błędem strategicznym.

Reklama

Pomysł tworzenia sześciomiesięcznych rezerw leków może pomóc, ale tylko krótkoterminowo. To rozwiązanie uzupełniające, a nie fundament bezpieczeństwa. Jak podkreśla Krzysztof Kopeć, „na koniec i tak musimy postawić na krajową produkcję”.

Potrzebny pełnomocnik ds. bezpieczeństwa lekowego

Kopeć apeluje o powołanie pełnomocnika rządu ds. bezpieczeństwa lekowego, który skoordynuje działania kilku resortów. Dziś odpowiedzialność jest rozproszona, a nikt nie daje producentom jasnego sygnału: produkujcie więcej, a państwo zapłaci wyższą, ale rentowną cenę. Bez takiej decyzji Polska – jak ostrzega – może zostać bez leków, a „ludzie będą umierać bez jednego wystrzału”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 15/01/2026 11:49
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości