Premier Beata Szydło złożyła rezygnacje na ręce Komitetu Politycznego PiS - poinformowała w czwartek po godzinie 20 rzecznik PiS Beata Mazurek. Dodała, że rezygnacja została przyjęta, a na miejsce Szydło wysunięto kandydaturę Mateusza Morawieckiego.
Kluczową kwestią jest teraz to, czy i kiedy nastąpi zmiana na stanowisku ministra zdrowia. Z Konstantym Radziwiłłem wicepremier Mateusz Morawiecki nie miał nici porozumienia i blokował część projektów np. nie przeznaczając na nie pieniędzy.
Wydaje się, że większe zaufanie miał np. do Andrzeja Jacyny, pełniącego obowiązki prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.
Kto do MZ?
Teraz kluczową kwestią jest to jakie zaplecze kadrowe w zakresie ochrony zdrowia będzie miał Morawiecki - o ile faktycznie zostanie premierem - i na ile dostanie wolną rękę do obsadzania stanowisk.
Wiele razy powtarzał, że z systemu ochrony zdrowia wyciekają miliardy złotych, jednak równocześnie, ostatecznie zgodził się na przelanie dodatkowych środków z budżetu m.in. na zapłacenie nadwykonań oraz zakup sprzętu medycznego. Równocześnie jednak, pod naciskiem wicepremiera, rząd zobowiązał szefa resortu zdrowia do
Co z przedsiębiorcami?
Zmiana może mieć różne konsekwencje dla biznesu np.
oraz tych działających w publicznym systemie ratownictwa. Zgodnie z planami MZ miały one zniknąć z rynku w połowie przyszłego roku, ale Morawiecki może być innego zdania, zwłaszcza, że chodzi m.in. o zagranicznych inwestorów. Wcześniej podkreślał rolę prywatnych przedsiębiorstw, także w ochronie zdrowia.
Polecamy także:
AK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!