Artur Drobniak, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej (ORL), wskazuje najważniejsze wyzwania dla systemu ochrony zdrowia w Polsce. Wśród nich wymienia system no-fault, rozwój sztucznej inteligencji w medycynie oraz nierówne warunki pracy lekarzy. Jak podkreśla, bez woli politycznej kluczowe reformy nadal będą blokowane.
Temat systemu no-fault wraca w środowisku lekarskim od lat i – jak wynika z wypowiedzi Artura Drobniaka, prezesa OIL – nadal pozostaje jednym z największych niespełnionych postulatów. Chodzi o rozwiązanie, które z jednej strony chroniłoby lekarzy przed odpowiedzialnością karną za nieumyślne błędy, a z drugiej usprawniało wypłatę odszkodowań dla pacjentów.
Dziś system funkcjonuje w sposób, który budzi napięcia i niepewność – zarówno po stronie medyków, jak i pacjentów.
Nadal najważniejszym i nierozwiązanym problemem jest system no-fault , który zdejmowałby z lekarza odpowiedzialność karną i usprawniał pozyskiwanie odszkodowań przez pacjentów.
Reklama
Jak zaznacza prezes OIL, mimo pewnych prób zmian, Polska nadal jest daleko za krajami, które taki model skutecznie wdrożyły.
Problemem – zdaniem Artura Drobniaka – nie jest brak rozwiązań, lecz brak decyzji na poziomie państwa. To właśnie polityka ma dziś kluczowy wpływ na tempo reform.
W praktyce oznacza to, że nawet najbardziej potrzebne zmiany mogą latami pozostawać tylko w sferze dyskusji.
Do tego jednak potrzebna jest wola polityczna, a z tą – niezależnie od frakcji rządzącej – na razie było niestety bardzo ciężko.
Reklama
To zdanie dobrze oddaje frustrację środowiska lekarskiego, które od dawna apeluje o konkretne działania.
Drugim ważnym kierunkiem zmian jest rozwój sztucznej inteligencji w medycynie. To nie jest już odległa przyszłość, ale realne wyzwanie, które – jak podkreśla prezes OIL – pojawi się bardzo szybko.
Lekarze będą musieli nauczyć się pracy z nowymi narzędziami, które mogą wspierać diagnostykę i leczenie, ale jednocześnie wymagają kontroli i odpowiednich regulacji.
Nie unikniemy – myślę, że jeszcze w najbliższej kadencji – dużego zderzenia z tego typu rozwiązaniami.
Reklama
Dlatego samorząd chce nie tylko edukować środowisko, ale też pilnować, by nowe technologie były bezpieczne dla pacjentów.
Obok wielkich systemowych tematów, takich jak no-fault czy AI, równie ważna pozostaje codzienność lekarzy. A ta – jak wynika z wypowiedzi Artura Drobniaka – wciąż jest bardzo nierówna.
Różnice między placówkami dotyczą nie tylko wynagrodzeń, ale także dostępu do sprzętu i infrastruktury. To przekłada się bezpośrednio na jakość leczenia i komfort pracy.
Dlatego OIL wskazuje na konieczność ujednolicenia warunków w całym systemie.
Mimo zmieniającej się rzeczywistości, kierunek działania samorządu pozostaje niezmienny. Artur Drobniak podkreśla, że fundamentem jest wspólnota środowiska lekarskiego.
Nie byłbym sobą, gdybym je zmienił. Jeden samorząd, bo niezwykle ważna jest wspólnota i współpraca.
To podejście ma znaczenie szczególnie dziś, gdy lekarze muszą mierzyć się zarówno z presją systemu, jak i oczekiwaniami społecznymi.
W ostatnim czasie w debacie publicznej pojawiły się próby obarczania lekarzy odpowiedzialnością za problemy ochrony zdrowia. Prezes OIL wyraźnie się temu sprzeciwia.
Jak zaznacza, środowisko potrafi skutecznie reagować i bronić swojego stanowiska.
Kiedy o całe zło systemu opieki zdrowotnej w Polsce próbowano obwinić lekarzy i ich wynagrodzenia, nasza skoordynowana akcja we współpracy z NIL spowodowała, że nie tylko minister zdrowia, ale także premier wycofali się z tego typu oskarżeń.
To pokazuje, że głos samorządu jest coraz bardziej słyszalny.
Ponowny wybór na stanowisko nie oznacza końca drogi, ale jej kolejny etap. Artur Drobniak podchodzi do swojej roli zadaniowo i długofalowo.
Etapem. Tak jak etapem była moja poprzednia kadencja.
To podejście zakłada konsekwentne wdrażanie zmian, zamiast jednorazowych, gwałtownych reform.
Prezes OIL zwraca uwagę, że system ochrony zdrowia jest zbyt złożony, by reformować go gwałtownie.
Zbyt szybkie wprowadzanie zmian mogłoby przynieść odwrotny efekt i doprowadzić do chaosu organizacyjnego.
Wprowadzenie wszystkich zmian naraz doprowadziłoby do niewydolności i rozkładu organizacji.
Dlatego strategia opiera się na etapowym działaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze