Dyrektorzy i kierownicy placówek psychiatrycznych piszą do minister zdrowia w związku z trudną sytuacją oddziałów dziennych psychiatrycznych dla dzieci i młodzieży. Zwracają się o pilne urealnienie wyceny świadczeń, uelastycznienie koszyka świadczeń, uwzględniającego różne potrzeby pacjentów oraz zmniejszenie biurokracji w rozliczeniach z NFZ.
W poniedziałek odbyła się pierwsza edycja "Śniadania Polityki Zdrowotnej", poświęcona tematyce psychiatrii dzieci, młodzieży i dorosłych. W trakcie spotkania specjaliści psychiatrzy, przedstawiciele środowisk zaangażowanych w ochronę zdrowia psychicznego i przedstawicielstwo ministerstw omawiali wiele problemów związanych z funkcjonowaniem placówek ochrony zdrowia psychicznego. Po zakończeniu panelu eksperci poinformowali o zamiarze przesłania apelu do minister zdrowia dotyczącego funkcjonowania placówek psychiatrycznych. Sygnatariusze apelu zwracają się do minister zdrowia z apelem dotyczącym podniesienia standardów leczenia psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży w naszym kraju.
- Oddziały dzienne psychiatryczne rehabilitacyjne dla dzieci i młodzieży, które reprezentujemy, zmagają się z szeregiem trudności. Część z nich wydaje nam się realna do rozwiązania w krótkiej perspektywie czasowej, przy wsparciu Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia - piszą w piśmie skierowanym do minister zdrowia Izabeli Leszczyny, które wkrótce złożą na ręce szefowej resortu.
Autorzy apelu wskazują na niedostateczne finansowanie oddziałów psychiatrycznych i wynikające z tego trudności w funkcjonowaniu.
- Większość oddziałów, przy bardzo oszczędnym zarządzaniu nie jest w stanie zamknąć się w kwocie przeznaczonej na leczenie przez NFZ. Obecnie stawka finansowania oddziału psychiatrycznego rehabilitacyjnego dziennego wynosi 337,12 zł za osobodzień przy spełnieniu restrykcyjnych warunków sprawozdawczych. Koszty wynagrodzeń, czynszu, mediów, obsługi administracyjnej oraz posiłków pochłaniają całe finansowanie. W tej sytuacji brakuje środków na niezbędne badania diagnostyczne – neurologiczne, laboratoryjne, genetyczne, zakup koniecznych narzędzi diagnostycznych oraz szkoleń dla personelu. Z nowym rokiem wydatki wzrastają jeszcze bardziej ze względu na inflację, wzrost opłat za prąd i ogrzewanie oraz wzrost wynagrodzenia minimalnego, co czyni nasza sytuację jeszcze trudniejszą - wymieniają autorzy pisma.
Psychiatrzy i psychoterapeuci podpisani pod apelem do minister zdrowia wskazują na obszary, które wymagają dodatkowego wsparcia finansowego, bez którego oddziały nie będą mogły wypełniać swojego zadania.
- Uważamy, że niezbędne jest (...) uwzględnienie kosztów takich jak: posiłki, koszty administracyjne, czynsze, media (...), a także umożliwienie zabezpieczenia odpowiednich stawek dla kadry, a więc psychiatrów, psychoterapeutów, terapeutów zajęciowych i na końcu zapewnienie środków na infrastrukturę, wyposażenie oddziałów - czytamy w apelu do resortu zdrowia.
Specjaliści pracujący z dziećmi i młodzieżą zwracają się z prośbą o przyjrzenie się zbyt małej liczbie placówek niosących pomoc pacjentom w kryzysie zdrowia psychicznego i większe nakłady, konieczne przy tworzeniu kolejnych oddziałów.
- Dużym problemem, który powstrzymuje tworzenie nowych oddziałów, jest brak finansowania ich powstawania. Aby otrzymać kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, podmiot musi samodzielnie dokonać ogromnych nakładów finansowych: modernizacji pomieszczeń, zakupu wyposażenia. W obliczu konieczności samodzielnych inwestycji i pozyskania wyposażenia, apelujemy o częściowe współfinansowanie tych działań przez Narodowy Fundusz Zdrowia - apelują autorzy pisma.
Podczas spotkania ekspertów w ramach "Śniadania Polityki Zdrowotnej", poświęconemu sytuacji w polskiej psychiatrii, specjaliści podkreślali, jak ważne jest indywidualne podejście do terapii każdej osoby, borykającej się z kłopotami psychicznymi. Kwestię tę podnoszą również w piśmie do minister zdrowia.
- Chcielibyśmy podkreślić potrzebę elastyczności koszyka świadczeń, który powinien być dostosowany do indywidualnych potrzeb pacjenta i zgodny z zaleceniami zespołu terapeutycznego. Uważamy, że korzystna byłaby także możliwość finansowania niektórych świadczeń, takich jak na przykład terapia rodzinna w godzinach, kiedy oddział nie funkcjonuje, z funduszy poradnianych i łączenie tych oddziaływań. Ponadto, chcielibyśmy zwrócić uwagę na problem z leczeniem pacjentów w wieku 18-21 lat, uczących się w szkołach średnich. Ze względu na ich potrzeby edukacyjne, powinni być leczeni na naszych oddziałach bez konieczności pisania specjalnych sprawozdań. Taki krok pozwoli na ciągłość i spójność opieki - napisano w apelu.
Ważnym aspektem pracy terapeutycznej, jak podkreślają psychoterapeuci i psychiatrzy jest powstawanie szkół przy oddziałach. Na to jednak potrzebne są fundusze, o co również apelują.
- Konieczna jest współpraca pomiędzy samorządami i Ministerstwem Oświaty w procesie ich otwierania oraz dodatkowe fundusze przeznaczone na ten cel. Szkoły przy oddziałach dziennych są kluczowe dla zapewnienia dzieciom i młodzieży odpowiednich warunków do nauki i rozwoju w bezpiecznym, dostosowanym do ich potrzeb w środowisku. Umożliwiają one lepszą integrację terapeutyczną oraz edukacyjną, co jest istotne w procesie leczenia i rehabilitacji naszych pacjentów - zaznaczają autorzy. Dodają jednocześnie, że to właśnie w ośrodkach edukacyjnych tkwi największy potencjał do rozwiązania problemów ze zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży.
Pod apelem do minister zdrowia Izabeli Leszczyny podpisało się 21 dyrektorów i kierowników placówek psychiatrycznych w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Fundacja SeniorPlus proponuję wdrożyć do procesu terapeutycznego urządzenia VR TierOne oraz VR TierOne GO jako narzędzia wspomagające proces leczenia. W programie proponowanym przez nas jako specjalistów od profilaktyki chcielibyśmy zwrócić uwagę na urządzenie VR TierOne GO służące do terapii obniżającej stany depresji,stresu czy leku. To naprawdę działa gdyż urządzenia przeszły test skuteczności na grupie 4000 pacjentów w placówkach medycznych. A więc skoro mamy takie narzędzia wspomagające to grzech by ich nie wdrożyć. Warto się nad tym zastanowić czy aby tego typu działania przedwczesne nie były przydatne na etapie zaburzeń psychicznych czy depresyjnych. Nie do nas należy proces leczenia my możemy jedynie wskazać coś co zostało opracowano przez osoby zajmujące się tym zagadnieniem.
Fundacja SeniorPlus proponuję wdrożyć do procesu terapeutycznego urządzenia VR TierOne oraz VR TierOne GO jako narzędzia wspomagające proces leczenia. W programie proponowanym przez nas jako specjalistów od profilaktyki chcielibyśmy zwrócić uwagę na urządzenie VR TierOne GO służące do terapii obniżającej stany depresji,stresu czy leku. To naprawdę działa gdyż urządzenia przeszły test skuteczności na grupie 4000 pacjentów w placówkach medycznych. A więc skoro mamy takie narzędzia wspomagające to grzech by ich nie wdrożyć. Warto się nad tym zastanowić czy aby tego typu działania przedwczesne nie były przydatne na etapie zaburzeń psychicznych czy depresyjnych. Nie do nas należy proces leczenia my możemy jedynie wskazać coś co zostało opracowano przez osoby zajmujące się tym zagadnieniem.