Reklama

Rak tarczycy - dlaczego opowiadam o swojej chorobie? Historia posłanki Anny Gembickiej.

Polityka Zdrowotna
18/06/2024 08:50

Miałam siedemnaście lat, gdy zdiagnozowano u mnie cukrzycę typu pierwszego, a trzydzieści dwa, gdy usłyszałam diagnozę: rak tarczycy. Stwierdziłam, że trochę to „wykorzystam”, aby informować, edukować, zwiększać świadomość społeczną i wspierać innych – mówi Anna Gembicka, posłanka na Sejm RP, prawniczka i działaczka społeczna.

Anna Gembicka w rozmowie z politykazdrowotna.com podczas Kongresu Zdrowie 360 zorganizowanego przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców opowiedziała szczegóły swojej choroby. 

Przed Świętami Bożego Narodzenia odebrałam wyniki badań. Rak tarczycy. W pierwszej chwili ogarnęła mnie panika i przygnębienie, ale pomyślałam też: jak dobrze, że zrobiłam badania. Potem była operacja, leczenie, powrót do codzienności.

Dlaczego zdecydowała się na to, aby opowiedzieć publicznie o swojej chorobie?

Takie mówienie jest pewnym symbolem i wsparciem dla tych, którzy również mierzą się z tym na co dzień i przeżywają podobne problemy. Może wtedy staje się to bardziej normalne, staje się czymś, co dotyka także innych. Przecież kiedy wiemy, że coś nie dotyczy tylko nas, że nie tylko my jesteśmy w takiej sytuacji to podchodzimy do sprawy inaczej. Chcę jak najwięcej mówić o profilaktyce, że warto się badać. Nie co podchodzić do tego tak, że obawiamy się pójść do lekarza. Znam to doskonale, gdyż mój tata ma takie podejście i musiałam go namawiać do wizyty. Ludzie wolą nie wiedzieć, a takie podejście jest bardzo zgubne – podkreśla posłanka. Często odkładamy badania profilaktyczne, bo nic nas nie boli, a jeśli bolało, to akurat przestało. Często boimy się przebadać, bo może okazać się, że jednak coś jest nie tak. Dlatego tym bardziej zachęcam do tego, żeby mimo strachu, mimo tego że inne rzeczy mogą się nam wydawać ważniejsze, regularnie się badać. To naprawdę może uratować życie – dodaje.

Reklama

Moje leczenie oparło się na usunięciu tarczycy, teraz wiąże się to z codziennym zażywaniem leków, ale przy wszystkich chorobach tarczycy - takie mam wrażenie – jest spory brak świadomości, a pacjenci zmagający się np. z nadwagą czy zmianami w swoim wyglądzie są posądzani o to, że sami do tego doprowadzili. Spotkałam się z tym i wiem, jakie to przykre. Warto mówić, że tarczyca się bardzo ważna, jak mocno choroby tarczycy mogą wpłynąć na nasz organizm – przypomina Anna Gembicka.

Moja mama zmarła z powodu nowotworu więc jestem na te kwestie bardzo wyczulona. Miałam wielkie szczęście, że trafiłam na dobrego lekarza, takiego jeszcze starej daty. Gdy dostałam wyniki badań krwi, bardzo szerokie, od razu skierował mnie na dodatkowe badania i niczego nie zbagatelizował. Dzięki temu szybko trafiłam do szpitala, zostałam zoperowana i teraz po prostu wiem, co robić dalej – podsumowuje.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/06/2024 08:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości