Reklama

Ankieta: ponad 90 proc. chorych na raka i chorych na serce paliło papierosy

PAP
31/05/2024 09:56

Około 94 proc. pacjentów onkologicznych i kardiologicznych paliło przed diagnozą papierosy tradycyjne, większość z nich nałogowo – wynika z najnowszego badania ankietowego Fundacji To Się Leczy, opublikowanego z okazji Światowego Dnia Bez Tytoniu, przypadającego 31 maja.

Co więcej, aż 57 proc. chorych na raka i 66 proc. chorych na serce kontynuuje palenie papierosów po diagnozie. Chorzy ci potrzebują wsparcia, aby zerwać z nałogiem, napisano w raporcie z badania.

 

Jak przypomina Fundacja To Się Leczy, w ostatnich czterech latach odsetek Polaków deklarujących palenie tradycyjnych papierosów niepokojąco rośnie - aktualnie pali ok. 8 mln osób w naszym kraju (czyli 29 proc. dorosłej populacji).

 

U osób palących papierosy znacząco wzrasta ryzyko chorób układu krążenia, w tym nadciśnienia tętniczego, zawałów mięśnia sercowego, udarów oraz schorzeń onkologicznych, w tym przede wszystkim raka płuca, ale również raka pęcherza moczowego, krtani, nerki, żołądka oraz trzustki i innych.

Reklama

 

Skala i niekorzystne wzory palenia tytoniu w Polsce doprowadziły do epidemii chorób cywilizacyjnych i pogorszenia się stanu zdrowia społeczeństwa polskiego, podkreślają autorzy raportu. W konsekwencji co najmniej 70 tys. osób umiera w naszym kraju co roku z powodu chorób odtytoniowych, takich jak nowotwory, choroby układu krążenia czy choroby układu oddechowego.

 

W najnowszym badaniu ankietowym, które przeprowadzono w dniach 8 maja – 22 maja 2024 r., udział wzięły 224 osoby, z czego 212 zostało zweryfikowanych jako pacjenci z chorobami układu krążenia i nowotworami.

Reklama

 

Okazało się, że aż 94,8 proc. pacjentów z chorobą nowotworową paliło papierosy tradycyjne przed diagnozą, podczas gdy w grupie pacjentów z chorobą serca odsetek ten wynosił 94,6 proc. Większość robiła to w sposób nałogowy, tj. codziennie.

 

Po diagnozie papierosy pali wciąż 57,7 proc. chorych na nowotwory i 66,1 proc. pacjentów z chorobami układu sercowo-naczyniowego. Ponad połowa z nich pali kilkanaście papierosów dziennie i więcej.

 

Tymczasem osoby z obu tych grup są szczególnie wrażliwe na konsekwencje palenia tytoniu. Na przykład, efektywność leczenia onkologicznego zmniejsza się o ok. 15 proc., jeśli pacjent kontynuuje palenie. Przyczynia się ono także do występowania większej liczby skutków ubocznych i działań niepożądanych, do trudności w gojeniu ran, czy zwiększenia odczynu popromiennego. U osób leczonych operacyjnie z powodu raka płuca palenie papierosów zwiększa ryzyko dodatkowo powikłań infekcyjnych, przetok oskrzelowo-opłucnowych i niepowodzenia chemioterapii wynikających z lekooporności lub wahań stężeń leków.

Reklama

 

Jak podkreślają eksperci fundacji, statystyki te wskazują, że wśród pacjentów, którzy mają problem z uzależnieniem od palenia tytoniu, niewielki odsetek jest w stanie samodzielnie porzucić nałóg.

 

Dlatego pacjent powinien usłyszeć od lekarza, że jest uzależniony od palenia tytoniu i mieć zaoferowaną profesjonalną pomoc. Jak wynika z badania ankietowego Fundacji, tylko ok. 12 proc. chorym podczas procesu diagnostyki i leczenia przekazano informacje o wsparciu w rzucaniu palenia (np. o Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym). Aż 57 proc. pacjentów onkologicznych i 34 proc. pacjentów kardiologicznych przyznało, że personel medyczny nie rozmawiał z nimi w ogóle o wpływie palenia na zdrowie i leczenie.

Reklama

 

Duży problem stanowi to, że w Polsce nie stworzono systemowych rozwiązań, które pomogłyby osobom uzależnionym od palenia tytoniu (nikotyny) zerwać z nałogiem.

 

W systemie publicznej opieki zdrowotnej działają u nas tylko trzy kompleksowe poradnie rzucania palenia. Wielu pacjentów podejmuje próby walki z nałogiem samodzielnie, często wielokrotne, jednak rezultaty nie są zadowalające.

 

Potwierdzają to wyniki badania. Większość ankietowanych - 87 proc. - wskazała, że podejmowała w przeszłości próby rzucenia palenia, ale zdecydowanej większości - 70 proc. pacjentów kardiologicznych i 62 proc. pacjentów onkologicznych - nie udało się rzucić nałogu.

Reklama

 

Ponadto pacjenci wskazali, że najbardziej potrzebują informacji na temat skutecznych metod leczenia uzależnienia od palenia tytoniu, informacji na temat miejsc, gdzie można uzyskać poradę specjalistyczną w przypadku uzależnienia od palenia oraz jasnych informacji od lekarza prowadzącego o szkodliwości palenia tytoniu i jego wpływie na efekty leczenia.

 

Zgodnie z najnowszą międzynarodową klasyfikacją chorób WHO ICD-11 uzależnienie od palenia tytoniu (nikotynizm) jest klasyfikowane jako choroba – zaburzenie o podłożu psychicznym. A więc można i trzeba ją leczyć, jak każdą jednostkę chorobową.

Reklama

 

Metody najczęściej stosowane w terapii uzależnienia od palenia tytoniu to głównie psychoterapia (terapia uzależnień), farmakoterapia obejmująca leki z grupy OTC (bez recepty) lub wydawane na receptę oraz nikotynowa terapia zastępcza (plastry, gumy lub tabletki z nikotyną). Głównym celem programów antytytoniowych jest uzyskanie pełnej abstynencji, czyli porzucenia nałogu.

 

Z okazji Światowego Dnia Bez Tytoniu, Fundacja To Się Leczy zaprasza na webinar pt. „Choruję i palę. Jak sobie pomóc?. Jest on przeznaczony dla pacjentów chcących rzucić palenie oraz ich bliskich. Webinar odbędzie się 7 czerwca br. o godz. 17:00 z udziałem prof. Pawła Koczkodaja, zastępcy kierownika Zakładu Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie oraz Aleksandry Wilk, koordynatorki Sekcji Raka Płuca Fundacji To Się Leczy.

Reklama

 

Więcej informacji można znaleźć na stronie www.tosieleczy.pl

 

Autorka: Joanna Morga

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP https://tosieleczy.pl/index.php/2024/05/28/problem-palenia-tytoniu-pacjentow-onkologicznych-i-kardiologicznych-wynika-badania-ankietowego-edycja-2024/ 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości