Choroba Alzheimera to schorzenie, które coraz mocniej dotyka polskie społeczeństwo. Szacuje się, że dziś na choroby otępienne cierpi nawet 700 tysięcy osób, a w ciągu kilkunastu lat liczba ta może się niemal podwoić. Eksperci apelują o systemowe zmiany w diagnostyce, leczeniu i wsparciu opiekunów, podkreślając, że bez nich Polska nie poradzi sobie z rosnącym kryzysem.
W Polsce około 360 tysięcy osób choruje na Alzheimera, a łącznie z innymi otępieniami problem może dotyczyć nawet 700 tysięcy pacjentów. Prognozy są alarmujące – do 2038 roku liczba chorych może sięgnąć 1,2 miliona. Przyczyną tak dynamicznego wzrostu są nie tylko zmiany demograficzne i starzenie się społeczeństwa, ale też czynniki środowiskowe, dieta czy brak aktywności fizycznej.
Choroba rozwija się powoli i podstępnie. Pierwsze symptomy bywają bardzo subtelne – zaburzenia pamięci, języka, orientacji czy zmiany nastroju. Z czasem pacjent zaczyna zapominać bliskich, gubi się w znanych miejscach, a na późniejszych etapach traci możliwość samodzielnego funkcjonowania.
Eksperci ostrzegają, że system ochrony zdrowia nie jest gotowy na skalę problemu.
– Musimy przygotować się na nadchodzące tsunami chorób neurozwyrodnieniowych i tak zorganizować system opieki i działań prewencyjnych, aby objął on całą populację już od najwcześniejszych lat życia – mówi prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Zdaniem specjalistów konieczne są inwestycje w profilaktykę i edukację zdrowotną. Wczesne wykrywanie objawów i szybkie włączenie terapii mogą bowiem znacząco poprawić jakość życia pacjentów.
Neurolodzy podkreślają, że lista priorytetów jest jasna:
wprowadzenie koordynowanej opieki i spójnych ścieżek diagnostyczno-terapeutycznych,
zwiększenie dostępności do specjalistów i wzmocnienie kadr medycznych,
wsparcie opiekunów – nie tylko formalne, ale też psychologiczne i finansowe,
stałe inwestycje w rozwój neurologii i aktualizację programów lekowych.
– Pacjenci i ich opiekunowie pilnie wymagają także zbudowania systemowego wsparcia, w tym formalnego i finansowego – zaznacza dr hab. n. med. Agnieszka Gorzkowska, prof. SUM, przewodnicząca Sekcji Alzheimerowskiej Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Reklama
W tym roku zakończono prace nad Krajowym Programem Działań wobec Chorób Otępiennych na lata 2025–2030. Zakłada on m.in. rozwój diagnostyki, działania profilaktyczne oraz wsparcie opiekunów. Kluczowe pozostaje jednak finansowanie.
– Wdrożenie opracowanego Krajowego Programu Działań wobec Chorób Otępiennych na lata 2025–2030 jest bardzo ważne, ponieważ może on wpłynąć na poprawę dostępności do diagnostyki i leczenia – podkreśla prof. dr hab. n. med. Halina Sienkiewicz-Jarosz, przewodnicząca Krajowej Rady ds. Neurologii.
Reklama
Eksperci liczą również na pojawienie się nowych, innowacyjnych terapii. Choć nie będą one w stanie całkowicie wyleczyć choroby, mogą spowolnić jej rozwój i złagodzić objawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze