Sprzedaż bezwitrynowa alkoholu to nowa propozycja Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN), która może zmienić sposób ekspozycji alkoholu w sklepach w całej Polsce. Organizacja złożyła petycję do Ministerstwa Zdrowia, postulując jednolity standard ograniczający widoczność alkoholu bez wprowadzania zakazów sprzedaży. Celem jest ograniczenie zakupów impulsywnych alkoholu, ochrona dzieci i realny wpływ na zdrowie publiczne.
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) zaproponowała wprowadzenie w Polsce sprzedaży bezwitrynowej alkoholu, czyli modelu, w którym alkohol pozostaje legalnie dostępny, ale znika z bezpośredniego pola widzenia klientów.
W praktyce oznacza to, że produkty alkoholowe nie byłyby eksponowane na otwartych półkach, przy kasach ani w głównych ciągach komunikacyjnych sklepu. Alkohol znajdowałby się za nieprzezroczystymi przesłonami lub w wydzielonych strefach, niewidocznych dla osób robiących codzienne zakupy.
Co istotne, proces sprzedaży alkoholu nie ulegałby zmianie. Klient nie musiałby spełniać dodatkowych formalności, a ceny i informacje o asortymencie pozostałyby jawne.
W poniedziałek, 29 grudnia, POPiHN złożyła formalną petycję w Ministerstwie Zdrowia, postulując wprowadzenie jednolitego, ogólnokrajowego standardu sprzedaży bezwitrynowej alkoholu.
Propozycja ma charakter horyzontalny, co oznacza, że obejmowałaby wszystkie punkty sprzedaży detalicznej - dyskonty, supermarkety, sklepy osiedlowe oraz stacje paliw. Organizacja podkreśla, że rozwiązanie nie powinno różnicować kanałów sprzedaży ani faworyzować wybranych branż.
Zdaniem POPiHN tylko takie podejście pozwala uniknąć zjawiska „wypychania” sprzedaży alkoholu do innych miejsc, bez realnej korzyści zdrowotnej.
Kluczowym argumentem POPiHN są zakupy impulsywne alkoholu, które - jak pokazują badania przywoływane w petycji - są silnie powiązane z jego widocznością w sklepie.
Umieszczanie alkoholu w miejscach o wysokiej ekspozycji, takich jak okolice kas, końcówki alejek czy centralne ekspozycje, może zwiększać sprzedaż nawet o kilkadziesiąt procent, niezależnie od ceny czy promocji.
Jak podkreśla Leszek Wiwała, prezes i dyrektor generalny POPiHN:
Zdrowia publicznego nie poprawimy rozwiązaniami pozornymi. Potrzebujemy narzędzi, które wpływają na decyzje zakupowe w momencie ich podejmowania.
Ograniczenie bodźców wizualnych działa dokładnie w tym miejscu, w którym zapada decyzja o sięgnięciu po alkohol.
Szczególny nacisk w propozycji położono na ochronę dzieci i młodzieży. Badania obserwacyjne z innych krajów pokazują, że najmłodsi mają dziś niemal codzienny kontakt wzrokowy z alkoholem podczas zwykłych zakupów spożywczych.
Taka powtarzalna ekspozycja normalizuje obecność alkoholu w przestrzeni publicznej i utrwala rozpoznawalność marek, nawet jeśli dziecko nie jest konsumentem. Sprzedaż bezwitrynowa alkoholu nie zastępuje edukacji ani kontroli wieku, ale realnie ogranicza liczbę bodźców, na które dzieci nie mają wpływu. To rozwiązanie znane już z polityki antytytoniowej, gdzie w wielu krajach papierosy są legalnie dostępne, ale niewidoczne dla klientów.
POPiHN w swojej petycji powołuje się na doświadczenia innych państw europejskich. W Estonii ograniczenie widoczności alkoholu w sklepach przyniosło szybkie i mierzalne efekty: spadła zauważalność ekspozycji, zmniejszyła się liczba zakupów impulsywnych, a klienci poświęcali mniej czasu na oglądanie alkoholu.
Z kolei przykład Niemiec pokazuje, że punktowe zakazy, takie jak ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu, nie zawsze przekładają się na realną poprawę bezpieczeństwa czy zdrowia publicznego. Wnioski są jasne - porządkowanie ekspozycji działa tam, gdzie powstaje decyzja zakupowa.
Organizacja podkreśla, że stacje paliw odpowiadają jedynie za niewielką część sprzedaży alkoholu w Polsce, a głównymi miejscami zakupu są dyskonty, supermarkety i sklepy osiedlowe. Selektywne restrykcje wobec jednego typu punktów nie rozwiązują problemu systemowo.
Proponowany nowy standard sprzedaży alkoholu nie ingeruje w ceny, liczbę zezwoleń ani godziny sprzedaży. Dla przedsiębiorców oznaczałby jednorazowe dostosowanie przestrzeni handlowej, bez dalszych obciążeń regulacyjnych.
POPiHN deklaruje gotowość do współpracy z Ministerstwem Zdrowia przy opracowaniu szczegółowych wytycznych oraz do uruchomienia pilotażowych programów sprzedaży bezwitrynowej alkoholu w wybranych punktach handlowych.
Celem jest sprawdzenie rozwiązania w praktyce i budowanie akceptacji społecznej jeszcze przed ewentualnym wejściem przepisów w życie. Jak podkreśla organizacja, to propozycja oparta na badaniach i doświadczeniach innych krajów, adresowana do decydentów, środowisk biznesowych i społecznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze