Reklama

Alergie, nietolerancje pokarmowe i specjalne zapotrzebowania dietetyczne w podróży: jak unikać kryzysów zdrowotnych w samolocie?

Podróżowanie samolotem, pociągiem czy autem może być wyzwaniem dla osób z alergiami pokarmowymi i nietolerancjami. Zmiany ciśnienia, temperatury oraz zakłócenie codziennej rutyny sprzyjają nasileniu objawów i zwiększają ryzyko reakcji alergicznych. Jak bezpiecznie podróżować z alergią pokarmową? W tym artykule podpowiadamy, jak zaplanować podróż, jakich produktów unikać przed lotem oraz jakie środki ostrożności podjąć, by uniknąć zdrowotnych niespodzianek w drodze.

Problemy alergików i osób z nietolerancjami w podróży: na co warto uważać?

- Każda dłuższa podróż to dla organizmu większy stres - nawet jeśli jest dla nas miłą przygodą. To oznacza, że nasz układ odpornościowy jest w podwyższonej gotowości i może reagować nietypowo na czynniki, które na co dzień są całkiem neutralne. Dodatkowo, w trakcie lotu zmienia się ciśnienie i temperatury, co powoduje wysuszenie śluzówek, a te są częścią układu odpornościowego - podkreśla Joanna Zielewska, dietetyczka, psychodietetyczka i autorka książek.

Na wysokościach, gdzie powietrze jest rozrzedzone, nasza alergia może przybierać inne postacie i inaczej się objawiać. To mogą być bóle i zawroty głowy, utrata węchu, zaburzenia koncentracji i "mgła mózgowa”, gorączka i ogólne zmęczenie, problemy ze słuchem. Istnieje też większe ryzyko, że wystąpi alergia krzyżowa. Polega na występowaniu objawów alergii po zjedzeniu lub kontakcie z alergenem, na który nie jesteśmy uczuleni, ale ma on podobną budowę do czynnika, który nas uczula.

Reklama

Przykład, który podaje dietetyczka:

W środkach transportu bywa więcej kurzu. To dość powszechny alergen, a „krzyżuje” się on np. z owocami morza. Jeśli zatem mamy uczulenie na krewetki to tam gdzie jest więcej kurzu możemy czuć się gorzej.

Podobnie jest z lateksem - w podróży mamy częstszy kontakt z powierzchniami, w których jest ten materiał - tu z kolei mogą ucierpieć osoby, które mają alergię na cytrusy, sery żółte, marchew czy jabłka.

Objawy mogą obejmować typowe reakcje alergiczne, takie jak katar, kichanie, swędzenie oczu oraz objawy skórne (np. pokrzywka). W przypadku reakcji krzyżowej mogą wystąpić dodatkowo objawy ze strony jamy ustnej, takie jak nadmierna suchość, świąd lub opuchlizna.

Reklama

Produkty spożywcze, których lepiej unikać przed lotem

- Na pewno powinniśmy unikać tych, o których wiemy, że wywołują u nas reakcje alergiczną. Zapominamy o nich już 2-4 dni przed podróżą. Rezygnujemy też z alkoholu, produktów ciężkostrawnych (odgrzewanych, smażonych, dużych ilości mięsa) - informuje Joanna Zielewska.

Ostrożnie sięgamy po produkty mleczne, takie jak sery czy jogurty, mogą prowadzić do wzdęć i problemów trawiennych, zwłaszcza u osób z nietolerancją laktozy. Kilka godzin przed podróżą nie jemy dań gotowych, bo nie znamy w stu procentach ich składu). W takich daniach może być glutaminian sodu, który może spotęgować reakcje ze strony zarówno układu pokarmowego, jak i odpornościowego (alergia).

Reklama

Posiłki oferowane na pokładzie samolotu

Linie lotnicze starają się zaspokoić potrzeby swoich pasażerów i zapewnić komfort podróży, zwłaszcza w przypadku długich lotów. Oto niektóre z najczęściej oferowanych specjalnych posiłków PLL LOT:

Posiłki bezglutenowe: oferujemy posiłki bezglutenowe dla osób z celiakią lub nietolerancją glutenu. Posiłki te są przygotowywane z produktów, które nie zawierają glutenu, a także są starannie przechowywane i przygotowywane, aby uniknąć kontaminacji krzyżowej z glutenem.

Posiłki wegetariańsko-wegańskie: produkty vege są również dostępne w trakcie lotu. Wegetariańsko-wegańskie posiłki nie zawierają produktów pochodzenia zwierzęcego (mięsa, ryb, nabiału, jajek), co czyni je odpowiednimi dla osób stosujących dietę roślinną z powodów zdrowotnych, etycznych lub religijnych.

Reklama

Posiłki z niską zawartością laktozy: oferujemy również posiłki z niską zawartością laktozy, dla pasażerów, którzy ograniczają ten składnik. Zawierają one produkty mleczne bez laktozy. Nie są odpowiednie dla pasażerów z alergią na mleko krowie.

Posiłki halal: na pokładzie można dostać posiłki halal, które są zgodne z przepisami islamu. Takie posiłki wykluczają wieprzowinę, alkohol oraz inne produkty, które są zabronione w tym wyznaniu.

Posiłki koszerne: posiłki koszerne są zgodne z zasadami żydowskiej diety kaszrut. Posiłki te muszą spełniać określone wymagania, takie jak oddzielne przygotowywanie mięsa i nabiału oraz stosowanie dozwolonych metod obróbki jedzenia.

Reklama

Posiłki dla diabetyków: posiłki dla osób z cukrzycą, które chcą zapewnić sobie zdrowe jedzenie w podróży, są zaprojektowane z uwzględnieniem niskiego indeksu glikemicznego oraz kontrolowania poziomu cukru we krwi. Często obejmują mniejsze porcje węglowodanów i bardziej zrównoważony rozkład makroskładników.

Posiłki dostosowane do indywidualnych potrzeb żywieniowych: zapewniamy posiłki, które są wolne od dwóch wybranych przez Ciebie alergenów, takich jak orzechy, ryby, jaja czy soja. Możesz zagwarantować sobie zdrowe jedzenie w podróży samolotem. Posiłki te są starannie przygotowywane, aby uniknąć ryzyka reakcji alergicznych.

Reklama

Tip: Jak zamówić specjalny posiłek w LOT Polish Airlines?

Aby skorzystać z opcji specjalnego posiłku, pasażerowie powinni zgłosić swoje potrzeby dietetyczne przy rezerwacji biletu lub najpóźniej 24 godziny przed planowanym lotem. Można to zrobić online podczas rezerwacji, w czasie odprawy lub kontaktując się z biurem obsługi klienta.

Ważne informacje:

Specjalne posiłki są dostępne głównie na długich lotach, w tym lotach międzynarodowych, i mogą zależeć od klasy podróży. W przypadku szczególnych alergii lub wymagań zdrowotnych zawsze warto potwierdzić dostępność wybranego posiłku z przedstawicielem linii przed lotem.

Reklama

LOT stara się zapewnić wygodę pasażerom, którzy potrzebują dostosowanych posiłków, ale dostępność tych opcji może się różnić w zależności od lotu, jego trasy, a także rodzaju posiłków dostępnych w danej klasie.


Co robić w przypadku reakcji alergicznej w trakcie podróży?

Niestety nie ma domowych sposobów na złagodzenie objawów alergii, informuje Joanna Zielewska. Możemy bardziej nawodnić organizm, niewielkie antyhistaminowe działanie ma napar z rumianku i olej z czarnuszki, ale takich produktów raczej nie zabieramy w podróż. 

- Dlatego dla alergika zestaw leków przeciwalergicznych to najważniejsza pozycja w bagażu podręcznym, więc trzeba mieć też pod ręką wodę do picia. Jeśli jednak leków nie mamy, a czujemy, że sytuacja wymyka się spod kontroli, prosimy o pomoc personel pokładowy - podkreśla dietetyczka.

Reklama

Długie loty: transportowanie jedzenia podczas lotu

Transportowanie jedzenia na długich lotach, szczególnie jeśli istnieje wątpliwość co do dostępności odpowiednich posiłków (np. ze względu na alergie, dietę bezglutenową, wegańską, bezlaktozową lub inne specjalne potrzeby dietetyczne), wymaga odpowiedniego przygotowania:

1. Zadbaj o odpowiednie opakowanie

Pojemniki próżniowe mogą pomóc zachować świeżość jedzenia przez długi czas, eliminując dostęp powietrza, co zapobiega psuciu się produktów. Są one świetnym rozwiązaniem dla kanapek, sałatek czy innych potraw, które muszą być przechowywane w chłodnym stanie.

Reklama

Innym pomysłem są małe pojemniki lub woreczki strunowe, wygodne do przechowywania mniejszych porcji jedzenia, takich jak orzechy, owoce, chipsy warzywne czy przekąski. Ważne jest, by dokładnie je zamknąć, aby zapobiec ewentualnemu rozlaniu.

W przypadku produktów, które muszą być przechowywane w chłodnym stanie, warto zabrać torbę termoizolacyjną, która pomoże utrzymać odpowiednią temperaturę przez kilka godzin. Takie torby są szczególnie przydatne, jeśli zabieramy ze sobą posiłki na bazie produktów białkowych lub warzywnych, które łatwo się psują.

Reklama

2. Wybierz produkty, które są łatwe do transportowania

Warto zabrać ze sobą produkty, które nie wymagają chłodzenia, takie jak orzechy, suszone owoce, batony proteinowe, krakersy, chipsy warzywne, czy granola.
Możesz zabrać jedzenie w formie gotowych posiłków, takich jak sałatki (np. sałatka z komosą ryżową, warzywami, hummusem), kanapki lub wrapy, które dobrze znoszą transport w opakowaniach próżniowych lub pojemnikach hermetycznych.

Woda jest niezbędna. Jeśli masz specjalne potrzeby (np. napój roślinny, sok), możesz zabrać napój w plastikowej butelce, jednak pamiętaj, że przy przechodzeniu przez kontrolę bezpieczeństwa w większości krajów obowiązują limity objętości płynów w bagażu podręcznym (do 100 ml na pojemnik).

3. Przygotuj jedzenie w poręcznych porcjach

Podziel jedzenie na mniejsze porcje, które będą łatwe do przechowywania i konsumpcji podczas lotu. Zamiast jednej dużej sałatki, rozważ przygotowanie kilku małych pojemników z różnymi składnikami. Dzięki temu, jeśli coś z pożywienia się zepsuje lub nie będzie się nadawało do spożycia, zawsze masz zapas.

Jeśli chcesz zabrać ze sobą zupę lub inne płynne danie, możesz rozważyć wykorzystanie termosów, które są odpowiednie do transportowania ciepłych płynów przez kilka godzin. Przed lotem upewnij się, że termos jest dobrze zamknięty, aby uniknąć przecieków.

4. Zwróć uwagę na przepisy celne i bezpieczeństwa

Przed lotem zapoznaj się z zasadami dotyczącymi transportu jedzenia na pokładzie. Wiele krajów ma restrykcje dotyczące wwozu niektórych produktów spożywczych (np. świeżych owoców, mięsa, serów, itp.), zwłaszcza na długie dystanse. Warto sprawdzić, czy przewożone jedzenie nie jest zabronione w kraju docelowym.

Pamiętaj, że jedzenie transportowane w bagażu podręcznym musi mieścić się w określonych pojemnikach (np. do 100 ml na płyn) i może wymagać dodatkowego sprawdzenia przez służby bezpieczeństwa, zwłaszcza jeśli w jedzeniu znajdują się płyny lub pasty.

5. Bezpieczne, dietetyczne przekąski na długi lot – co zabrać?

- To mogą być lekkostrawne i łatwe do zjedzenia banany, borówki i jabłka, ale też bardziej sycące produkty np. praktycznie zapakowane przekąski serowe, kabanosy czy plasterki salami. Od tradycyjnej kanapki lepsze będą mufinki z masy omletowej z warzywami czy placki z warzyw (cukinia, marchew). Niezawodne są słupki warzyw - wspierają nawodnienie, korzystnie wpływają na układ pokarmowy, dostarczają dużo błonnika, który dokarmia nam mikrobiotę. Jeśli mamy warunki, możemy je zjeść z hummusem, który jest skarbnicą wszystkich mikroelementów w najlepiej przyswajalnej postaci. Ich chrupanie zmniejsza napięcia i łagodzi ewentualne mdłości - radzi Joanna Zielewska.

Dodaje także, że warto wziąć ze sobą orzechy, pestki, suszone śliwki - są kaloryczne, ale bardzo sycą i nie podróżujemy z przeciążonych żołądkiem, ponieważ minimalizują ryzyko zaparć i niedoboru magnezu, który poprawia komfort podróżowania. 

- Odradzam soki. Te, gęste, które wymagają przechowywania w lodówce mogą nam fermentować i tylko przysporzą nam kłopotów. Jeśli mamy problemy ze skaczącym poziomem cukru - unikamy przekąsek w tubkach. Takie musy maja wysoki indeks glikemiczny i nawet te bez dodatku cukru, cukier podnoszą - przestrzega dietetyczka.

Zalecenia dla osób z cukrzycą podczas długodystansowych podróży

Dłuższa podróż to kilka czynników, które mogą niekorzystnie wpływać na glikemię. Do nich należą m.in. deficyt płynów i bezruch. 

Nawadniaj się

Trzeba zatem skrupulatnie przestrzegać nawadniania. W samolocie woda ucieka znacznie szybciej niż zwykle. W uproszczeniu możemy przyjąć, że powinniśmy wypić o tyle szklanej wody więcej, ile godzin jesteśmy w podróży. 

- Lot trwa 3 godziny? Podczas tego dnia pijemy nie ok. 8 szklanek wody, a przynajmniej 11. Wodę „dawkujemy” regularnie, nie rzadziej niż co 30 minut pijemy chociaż szklankę płynów. Nie może to być napój z cukrem ani kawa z mlekiem - radzi ekspertka.

Woda powinna być letnia, a jeszcze lepiej ciepła - taka najlepiej rozluźnia, ułatwia trawienie (wspomagając pracę trzustki i prawidłowe wydzielanie insuliny), rozszerza naczynia krwionośne, zapobiegając wzrostowi ciśnienia. Pamiętajmy, że nadciśnienie i cukrzyca to choroby od siebie zależne. Gdy rośnie ciśnienie, rośnie też poziom hormonu stresu, a ten podnosi cukier.

Wystarczy mała dawka ruchu

- Druga sprawa - nie możemy siedzieć kilka godzin. Poruszanie stopami to za mało. Trzeba się przejść, przeciągnąć, rozluźnić nadgarstki, spróbować jak najmocniej wyprostować stawy biodrowe. Warto też masować ciało - zwykle oklepywanie czy uciskanie podudzi, ud, rąk mogą pomóc - radzi Zielewska.

Przy okazji pamiętajmy, że podróż to nie rewia mody - ubrania mają być luźne, wręcz za duże i bez pasków, a skarpetki bezuciskowe, przekonuje dietetyczka. Nie zakładamy obcisłych sztywnych dżinsów, które podczas siedzenia uciskają brzuch, pachwiny okolice kolan - w takich warunkach powstają obrzęki - diabetycy mają do nich skłonność, ponieważ nadmiar cukru powoduje grubienie tętnić i utratę elastyczności. Niesprawne krążenie oznacza zatrzymywanie płynów i obrzęki.

Dbaj o glikemię według zaleceń lekarza

Jeśli to cukrzyca wymagająca stosowania insuliny, to diabetyk powinien mieć przy sobie zaświadczenie, że choruje. Trzeba także upewnić się, czy nasze leki nie wymagają przechowywania w konkretnej temperaturze. To szczególnie ważne, gdy dopiero uczymy się kontrolować glikemię. A także, gdy podróżuje w pojedynkę.
Jedyne zagrożenie to te, związane ze zmianą strefy czasowej i zmianą pór podawania insuliny. Jeśli nie mamy pewności, czy sobie poradzimy, najlepiej przed wyjazdem spytać o radę swojego lekarza.

Z kolei, gdy leczymy cukrzycę stosując pompę insulinowa, to gwałtowne zmiany ciśnienia podczas startu i lądowania mogą zakłócać działanie pomp insulinowych. Może to prowadzić do niekontrolowanego uwolnienia insuliny lub zablokowania jej podawania, przestrzega ekspertka.

Jak uniknąć reakcji alergicznych w miejscu docelowym podróży?

Oto, co radzi ekspertka: 

1. Kluczowe jest przygotowanie naszych jelit do odmiennego „zestawu” bakterii, jaki znajduje się w wodzie pitnej, a w związku z tym także w jedzeniu - w miejscu, do którego się udajemy. Może on różnić się od tego, do jakiego nasz organizm przywykł. Osoby o wrażliwszych brzuchach reagują dolegliwościami ze strony jelit nawet kilkadziesiąt kilometrów od domu.

2. Dobre bakterie jelitowe są nieocenione w zapobieganiu i łagodzeniu alergii. Uszczelniają nabłonek, a im bardziej szczelny, tym mniej niechcianych, alergizujących substancji przepuszcza. Zatem jeśli zakłócimy ich równowagę, wprowadzając do jelit nieznanych lokatorów, niewykluczone, że alergia się nasili. 
Bez probiotyków trudniej zwalczyć biegunki - także te związane z podróżowaniem. Dobre bakterie pobudzają też pracę jelit, dzięki czemu potrafią rozprawić się z zaparciami.

3. Planując podróż, 1-2 tygodnie wcześniej zaczynamy dokarmiać naszą mikrobiotę preparatami probiotycznym. Taki czas pozwala na odpowiednią kolonizację jelit przez korzystne mikroorganizmy, co może pomóc w ochronie przed problemami żołądkowo-jelitowymi podczas wyjazdu. Kurację kontynuujemy w trakcie pobytu w nowym miejscu i parę dni po powrocie. Szczepy bakterii probiotycznych, które mogą łagodzić objawy alergii, obejmują kilka dobrze przebadanych rodzajów.

1. Lactobacillus rhamnosus GG (LGG) i Bifidobacterium bifidum to jedne z najlepiej przebadanych szczepów, który sprzyjają leczeniu AZS oraz alergii pokarmowych.

2. Lactobacillus casei są również skuteczne w łagodzeniu objawów alergicznych, szczególnie, gdy alergia pokarmowa ma objawy skórne (świąd, pokrzywka).

3. Lactobacillus plantarum ma właściwości immunomodulujące i mogą wspierać leczenie alergii poprzez poprawę funkcji układu odpornościowego oraz stabilizację bariery jelitowej.

 

Materiał przygotowany we współpracy z PLL LOT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/06/2025 17:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości