Naukowcy opracowali innowacyjne narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które potrafi dostrzec zmiany w mózgu dzieci z padaczką, które często są niewidoczne dla ludzkich specjalistów. To narzędzie skutecznie identyfikuje aż 64% przypadków, które normalnie byłyby przeoczone przez tradycyjne metody diagnostyczne.
Naukowcy opracowali narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które ma szansę zrewolucjonizować leczenie pacjentów z padaczką. Badania pokazują, że to innowacyjne rozwiązanie może pomóc wykrywać zmiany w mózgu związane z padaczką, których radiolodzy często nie zauważają. Według autorów badań, narzędzie wykrywa aż 64% przypadków dysplazji korowej ogniskowej (FCD), które pozostają niewidoczne dla ludzkiego oka.
FCD to jedna z głównych przyczyn padaczki. Osoby cierpiące na tę formę padaczki nie reagują dobrze na leki, a jedynym skutecznym rozwiązaniem bywa operacja, której celem jest usunięcie zmiany w mózgu. Problemem jest to, że FCD często bywa trudne do wykrycia, nawet przez doświadczonych specjalistów. Z tego powodu, aż połowa tych zmian może być przeoczona, co prowadzi do opóźnienia w postawieniu diagnozy, a w efekcie także do późniejszego rozpoczęcia leczenia. To z kolei wiąże się z większą liczbą ataków padaczkowych, częstszymi wizytami na oddziałach ratunkowych i poważnym zakłóceniem życia codziennego – zarówno w pracy, jak i w szkole.
MELD Graph to narzędzie, które może przyspieszyć całą procedurę diagnostyczną. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji, narzędzie znacząco poprawia dokładność wykrywania FCD, co umożliwia szybszą diagnozę i szybsze przeprowadzenie operacji. Co więcej, dzięki szybszemu leczeniu pacjenci mogą zaoszczędzić czas, a system opieki zdrowotnej, może zmniejszyć koszty leczenia.
Naukowcy i lekarze zgodnie twierdzą, że rozwój takich narzędzi może zrewolucjonizować sposób leczenia pacjentów z padaczką na całym świecie. Projekt MELD, którym kierował dr Konrad Wagstyl z King’s College London, ma na celu wspomaganie radiologów, którzy są obciążeni ogromną liczbą obrazów do analizy.
Choć narzędzie nie jest jeszcze dostępne klinicznie, zespół badawczy udostępnił je jako oprogramowanie open-source i prowadzi warsztaty dla lekarzy i naukowców z całego świata. Narzędzie wykorzystywane jest już w szpitalach takich jak Great Ormond Street Hospital czy Cleveland Clinic, a jego wdrożenie na pewno poprawi jakość diagnostyki i leczenia pacjentów z padaczką.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
OK, czyli mowimy o narzędziu bez jakiejkolwiek certyfikacji klinicznej. To jak te leki na raka, bo komus się wydaje ze czasteczka ktora bada jest ciekawa
OK, czyli mowimy o narzędziu bez jakiejkolwiek certyfikacji klinicznej. To jak te leki na raka, bo komus się wydaje ze czasteczka ktora bada jest ciekawa