Skrócenie kolejek, które miało być sfinansowane z dotacji budżetowej, będzie opłacane z funduszu zapasowego Narodowego Funduszu Zdrowia. Jak poinformował resort zdrowia – został on już uruchomiony.
Na zakup świadczeń może być przeznaczone ok. 500 mln zł. chodzi m.in. o usuwanie zaćmy, wszczepianie endoprotez, wysokospecjalistyczną diagnostykę (rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa.
- Może się okazać, że problem wieloletnich kolejek znacząco zredukujemy – uważa minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.
Reszta z wynoszącej w sumie 764 mln zł rezerwy trafi na wyższe wyceny części procedur od 1 października tego roku (opisywane przez nas zastosowanie mnożnika 1,2 m.in. w wybranych świadczeniach kardiologicznych i onkologicznych).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!