Reklama

5 zł stawki żywieniowej w szpitalach. Dieta czy głodówka?

Polityka Zdrowotna
18/10/2017 11:11

W większości szpitali w Polsce żywieniowa stawka dzienna wynosi zaledwie 5 złotych - wynika z informacji przekazanych przez Federację Przedsiębiorców Polskich. O wysokości stawki żywieniowej na pacjenta dyrektor każdego podmiotu decyduje sam.- Jej wielkość powinna być ustalana rozporządzeniem ministra zdrowia dla wszystkich placówek medycznych - apeluje FPP.

Po raz kolejny okazuje się, że dzienne stawki żywieniowe w placówkach medycznych są nierzadko niższe od tych w zakładach karnych. Stawkami powyżej 10 zł mogą się pochwalić jedynie nieliczne podmioty.

Dieta czy głodówka?

- To niedopuszczalnie niska kwota dla osób wymagających wzmocnienia organizmu w chorobie czy po zabiegach - zauważa FPP. Obecnie niestety ponad połowę stawki żywieniowej na pacjenta stanowią koszty związane z przygotowaniem posiłku. By ciąć koszty część szpitali zdecydowało się zlikwidować kuchnie na rzecz podpisania umów z firmami oferującymi catering. Nie zawsze jednak jakość takich posiłków jest dobra, a część dodatkowo trafia do pacjenta zimna lub letnia. 

Reklama

Jakość szpitalnych posiłków pod lupę wzięła w ubiegłym roku także Najwyższa Izba Kontroli. Placówki nie dbały nawet o to, by pacjenci w posiłkach mieli zapewnioną niezbędną dzienną dawkę kalorii - wynikało z kontroli NIK.

Do tej pory nie wypracowano podstawowych wiążących wytycznych, do których placówki musiałyby się stosować. Nie ma zatem prawa, którego przestrzegania można byłoby w tym przypadku wymagać. W praktyce, to co pacjent dostanie na szpitalnym talerzu zależy wyłączenie od woli dyrektora placówki. Część ekspertów twierdzi, że trudno byłoby w pełni uregulować tak rozbudowaną kwestię (w tym rodzaje diet), ale może nastał już czas, by resort pochylił się nad problemem i częściowo umocował kwestię żywienia pacjentów w prawie.

Reklama

Szpitale od lat zaciskają pasa

FPP zwraca uwagę, iż mimo rosnących cen energii, paliwa czy samej żywności stawka żywienia w szpitalach pozostaje niezmienna. Obok ochrony i sprzątania, żywienie to kolejny segment, gdzie dyrektorzy zaniżają ceny. - To niedopuszczalny proceder - uważa Federacja i podkreśla, że wysokość stawki żywieniowej powinna być adekwatna do cen rynkowych i ustalana rozporządzeniem ministra zdrowia dla wszystkich placówek medycznych.

- Szacujemy dalszy kroczący wzrost cen artykułów spożywczych. Na bazie dostępnych materiałów oraz kontaktów z dostawcami oceniamy wzrost cen koszyka podstawowego od 15-20 proc. do końca marca 2018 - ocenia przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Reklama

Właściwe żywienie jako istotny element terapii

W sprawie stworzenia standardów żywienia chorych przebywających w szpitalach już dawno interweniował rzecznik praw obywatelskich - Adam Bodnar. W swoim apelu do ministra zdrowia zwrócił uwagę, że żywienie pacjentów jest integralną częścią procesu leczniczego.

Żywienie jest jednym z elementów terapii - źle odżywiony pacjent jest bardziej narażony na zakażenia czy odleżyny. To ważny i niezbędny element terapii, którego nie można pomijać - a przede wszystkim integralna część procesu leczniczego. Misja i obowiązki personelu medycznego - który bez wątpienia powinien być właściwie wynagradzany - powinny iść w parze z dbałością o bezpieczeństwo i jakość opieki nad pacjentem. Takie postulaty prezentujemy od wielu lat - systematycznie apelując do Ministra Zdrowia - podkreśla Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Reklama

Na zbawienny wpływ diety zwraca także uwagę Celina Kinicka, członek Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków oraz Polskiego Towarzystwa Dietetyki. - Prawidłowe żywienie i właściwe odżywienie pacjenta przyśpiesza rekonwalescencję, zmniejsza ilość powikłań, przyśpiesza gojenie ran, a co za tym idzie - skraca czas hospitalizacji, co jest wymierną oszczędnością zarówno dla szpitala jak i dla państwa - tłumaczy dietetyk.

Inwestycja w żywienie to inwestycja w zdrowie

Niestety w polskim systemie ochrony zdrowia nadal panuje głęboko zakorzenione przeświadczenie, że nakłady na zdrowie to koszt a nie inwestycja, podobnie jest w kwestii żywienia pacjentów. W dalszym ciągu kuleje profilaktyka i promocja zdrowia.

Reklama

- Jest rzeczą powszechnie wiadomą, że szpitalne stawki żywieniowe są zbyt niskie, aby móc zaspokoić potrzeby żywieniowe pacjentów. W zależności od szpitala ceny nie przekraczają nawet 10 zł za dzień za pacjenta. Żywienie szpitalne powinno pokrywać całodzienne zapotrzebowanie pacjentów na składniki odżywcze. Średni koszt takiego żywienia w domu wynosi około 20 zł. Czyli jest to 4 razy tyle ile podaje Federacja Przedsiębiorców Polskich.

Dyrektorzy szpitali oraz nasz ustawodawca powinni zauważyć tą prostą zależność, że lepsze żywienie skraca leczenie. Warto zainwestować więcej pieniędzy w żywienie szpitalne, po to aby pacjenci krócej tam przebywali i mniej obciążali finansowo państwo.

Reklama

Być może odgórne ustalenie szpitalnych stawek żywieniowych byłoby rozwiązaniem i stroną ku dobremu. Należy tylko pamiętać o tym, by regulacja taka nie utwierdziła stanu obecnego, a wymusiła większe nakłady na żywienie niż to ma miejsce obecnie - podsumowuje w komentarzu dla Polityki Zdrowotnej Celina Kinicka.

 

Anna Grela

Źródło: FPP, NIPiP, mat/pras

Nasz komentarz: Choć na pierwszy rzut oka uregulowanie stawek żywieniowych w skali kraju rozporządzeniem może wydawać się panaceum, to jednak potrzeby pacjentów w tym zakresie są diametralnie różne - zależą od wieku, chorób, zażywanych leków, planowanych zabiegów i operacji, masy ciała. Ustalenie jednej stawki wydaje się w tej sytuacji mało racjonalne. W przypadku hospitalizacji jest wiele różnych kwestii wymagających poprawy - choćby dostęp do dobrej jakości produktów chłonnych, papieru toaletowego, mydła, pościeli, temperatury w salach i regulowanie ich rozporządzeniami wydaje się absurdalne. Przykładem jest nowelizacja przepisów o odpadach medycznych, gdzie usuwa się teraz zapis o nieprzezroczystych workach, bo trudno było tą nieprzezroczystość osiągnąć.  Kluczową kwestią jest to by placówki miały pieniądze na działanie. A do podniesienia jakości posiłków można wykorzystać badania satysfakcji pacjentów czy audyty społeczne i wprowadzić przełożenie wyników na szpitalne finanse. Nawet bowiem przy stawce 10 czy 15 złotych posiłki mogą być niesmaczne, źle zbilansowane. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości