Reklama

2 mln Polaków nie ma dostępu do aptek

Polityka Zdrowotna
04/03/2025 13:58

Apteka oddalona o 20 km od domu to codzienność wielu osób, które przy występującym w Polsce wykluczeniu transportowym pozbawione są możliwości zdobycia podstawowych leków. Gmin, w których nie funkcjonuje ani jedna apteka lub punkt apteczny, przybywa, a problem ten nasilają zmiany w przepisach.

Starzejące się społeczeństwo i brak łatwego dostępu do leków

Z danych Rządowego Rejestru Aptek oraz GUS wynika, że ponad 400 gmin nie ma dostępu do aptek, a ponad 100 do punktów aptecznych. Liczby te przekładają się na 2 mln pacjentów, którzy nie mogą wykupić potrzebnych im leków w niedalekiej odległości od domu.

– [...] to prowadzi do olbrzymich nierówności społecznych. A równy dostęp do leków i opieki farmaceutycznej to nic innego jak realizowanie konstytucyjnego prawa do ochrony zdrowia naszych obywateli - podkreśla Mariusz Kisiel, farmaceuta, przewodniczący Platformy Aptecznej Pracodawców RP.

Reklama

Dodaje, że nie we wszystkich gminach były kiedykolwiek apteki. Nie oznacza to jednak, że tego zapotrzebowania nie ma, szczególnie w dobie dynamicznie starzejącego się społeczeństwa. 

 Musimy patrzeć na kontekst naszego kraju i postępujących w nich zmian. Nie powinniśmy traktować dostępu do leków jako przywileju, lecz jako święte prawo każdego obywatela. Pamiętajmy przy tym, że wraz z aptekami pacjenci zyskują dostęp do usług farmaceutycznych, jak np. szczepienia, które zabezpieczają nasze zdrowie – tłumaczy.

Reklama

Ostatnie badanie przeprowadzone pod koniec 2024 r. przez Koalicję „Na pomoc niesamodzielnym” wśród gmin pozbawionych aptek wykazało, że aż 70 proc. mieszkańców potrzebuje apteki ogólnodostępnej. Okazuje się przy tym, że co czwarta gmina nie ma dostępu do farmaceutów i usług farmaceutycznych od ponad 5 lat. Z kolei 50 proc. ankietowanych zaznacza, że najbliższa apteka jest oddalona od 10 do 20 km od ich miejscowości. Spośród tej grupy aż 49 proc. pacjentów nie jest w stanie łatwo i sprawnie dojechać do najbliższej apteki komunikacją publiczną.

- Od kilku lat w naszej gminie nie ma apteki i urosło to do rangi głównego problemu. Jeśli obowiązujące przepisy nie pozwolą na otwarcie apteki to ten problem nadal nie będzie rozwiązany. A przecież apteka jest jednym z najważniejszych miejsc z punktu widzenia wielu mieszkańców – szczególnie tych starszych, czy tych z małymi dziećmi. Leki powinny być dostępne i w tym celu wszyscy na każdym szczeblu powinni działać wspólnie. Mam nadzieję, że apteki wrócą na swoje miejsce, także w mojej gminie - mówi Jakub Krzysztof Wierzbicki, wójt gminy Perlejewo.

Reklama

Jak zaznacza Tomasz Michałek, dyrektora Biura Zarządu Koalicji "Na pomoc niesamodzielnym", utrudnienia w realizowaniu konstytucyjnego prawa do ochrony zdrowia wynikają nie tylko z nierówności w dostępie do leków, ale również w nierówności w dostępie do lekarzy POZ. 

- Równolegle obserwujemy zamykanie się placówek POZ na terenach gminnych, także cała ta sprawa jest bardzo złożona. Dla osób osamotnionych takie okoliczności to jak wyrok na ich zdrowie i życie. Powinniśmy przyjrzeć się bliżej sytuacji w jakiej znajdują się samorządy i ich mieszkańcy, powstrzymując trend zamykania aptek na rzecz ich ponownego otwierania.

Reklama

Przeregulowany rynek utrudnia wyrównanie nierówności w dostępie do leków w Polsce?

Polski rynek apteczny od dawna uchodzi za jeden z najbardziej przeregulowanych w Europie, co potwierdza najnowszy raport Pracodawców RP Sytuacja rynku aptek w Polsce i wybranych krajach Europy. Obecnie funkcjonowanie aptek w Polsce podlega aż 18 aktom prawnym, co wiąże się z nadmierną biurokracją, licznymi restrykcjami i częstymi zmianami przepisów. W porównaniu z innymi państwami europejskimi polski system wyróżnia się stopniem ingerencji w działalność gospodarczą, co nie tylko utrudnia funkcjonowanie aptek, ale także negatywnie wpływa na pacjentów i osłabia cały system ochrony zdrowia.

Zdaniem ekspertów, utrzymanie obecnych regulacji, w tym tzw. Apteki dla Aptekarza 2.0, może prowadzić do dalszego pogorszenia dostępu do leków i usług farmaceutycznych. Jak podkreśla Krzysztof Podgórski, prezes Stowarzyszenia Rzeczników Konsumentów, raport przygotowany przez firmę Indicator pokazuje, że odpowiednia liczba aptek jest kluczowa dla zapewnienia bezpieczeństwa lekowego obywateli – zarówno w sytuacjach kryzysowych, jak i na co dzień. Pacjenci, którzy są jednocześnie konsumentami, powinni mieć równy dostęp do usług farmaceutycznych, niezależnie od miejsca zamieszkania.

Reklama

 

Polecamy także:

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: inf. pras.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości