Sejm zajmie się dwoma poselskimi projektami ustaw wprowadzającymi zakaz publicznej reklamy alkoholu. W związku z planowanym pierwszym czytaniem aż 100 przedstawicieli środowiska medycznego wystosowało list otwarty do Posłów i Posłanek na Sejm RP, apelując o pilne procedowanie propozycji Ministerstwa Zdrowia. Pod apelem podpisali się uznani eksperci i autorytety medyczne, m.in. dr n. med. Aleksandra Lewandowska, prof. dr hab. n. med. Andrzej M. Fal, dr Bohdan Woronowicz oraz prof. dr hab. n. med. Marek Ruchała, dr Małgorzata Gałązka-Sobotka. Fundacja GrowSPACE przekazała list wszystkim klubom parlamentarnym – od Koalicji Obywatelskiej po Konfederację – jeszcze przed pierwszym czytaniem ustaw.
Reklamy alkoholu są dziś wszechobecne – w telewizji, internecie, na billboardach i w mediach społecznościowych. Dzieci i nastolatki stykają się z nimi na długo przed osiągnięciem pełnoletności. Zdaniem lekarzy to realne zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Dlatego 100 przedstawicielek i przedstawicieli zawodów medycznych wystosowało list otwarty do Posłów i Posłanek na Sejm RP, w którym wzywają do pilnego procedowania ustawy Ministerstwa Zdrowia zakazującej publicznej reklamy alkoholu.
Pod apelem podpisali się m.in.:
dr n. med. Aleksandra Lewandowska, prof. dr hab. n. med. Andrzej M. Fal, dr Bohdan Woronowicz, prof. dr hab. n. med. Marek Ruchała, prof. dr hab. n. med. Beata Jurkiewicz, prof. dr hab. Marcin Wojnar czy dr hab. n. med. Wojciech Feleszko – osoby od lat zajmujące się zdrowiem dzieci, młodzieży i leczeniem uzależnień.
Już 23 stycznia posłowie i posłanki zajmą się dwoma projektami ustaw:
projektem Lewicy (druk nr 2007),
projektem Polski 2050 (druk nr 2010).
Oba przewidują pełny zakaz publicznej reklamy alkoholu, w tym w mediach tradycyjnych i elektronicznych.
Fundacja GrowSPACE, w ramach kampanii społecznej „Zero Procent Prawdy”, przekazała list środowiska medycznego przewodniczącym wszystkich klubów parlamentarnych – od Koalicji Obywatelskiej po Konfederację.
Eksperci nie mają wątpliwości. W liście czytamy:
- Dowody naukowe jednoznacznie potwierdzają, że ekspozycja na publiczną reklamę alkoholu jest istotnym czynnikiem ryzyka dla zachowań zdrowotnych młodych ludzi.
Badania pokazują, że nastolatki intensywnie eksponowane na marketing alkoholowy: 1,5 raza częściej podejmują ryzykowne picie, częściej doświadczają problemów alkoholowych w dorosłym życiu.
Szczególne kontrowersje budzą reklamy piwa i tzw. „piwa 0%”, które korzystają z tej samej identyfikacji wizualnej i emocjonalnych przekazów co alkohol.
Jak podkreśla dr Aleksandra Lewandowska, Konsultantka Krajowa w dziedzinie Psychiatrii Dzieci i Młodzieży:
- Ekspozycja na reklamy piwa – także bezalkoholowego – realnie zwiększa prawdopodobieństwo rozpoczęcia picia alkoholu przez młodzież.
Wizerunek alkoholu jako symbolu relaksu, zabawy i sukcesu społecznego utrwalany przez reklamy osłabia naturalne mechanizmy obronne młodych ludzi.
Jak zauważa Bohdan Woronowicz, psychiatra i terapeuta uzależnień:
- Pozytywny obraz alkoholu zwiększa społeczną akceptację jego spożycia, a wcześniejsza inicjacja wyraźnie podnosi ryzyko uzależnienia”.
Z kolei prof. Andrzej M. Fal zwraca uwagę na prostą zależność:
- Jeśli nie ograniczymy reklamy piwa, to nic się nie zmieni.
Argumenty medyczne idą w parze z opinią publiczną. Z sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej (listopad):
85 proc. Polek i Polaków popiera ustawę „o wychowaniu w trzeźwości”,
78 proc. chce realnej walki z wczesną inicjacją alkoholową dzieci i młodzieży.
To jasny sygnał dla klasy politycznej: społeczeństwo oczekuje ochrony zdrowia najmłodszych, a nie kolejnych kampanii marketingowych browarów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze