Reklama

Dynamicznie rosną zobowiązania szpitali

Polityka Zdrowotna
19/01/2023 09:48

Budżety szpitalne nie są udźwignąć obowiązku podwyższenia pensji pracownikom. Dyrektorzy szpitali zadłużają zatem placówki a samorządy buntują się przed koniecznością spłaty tych zobowiązań.

Z ostatnich opublikowanych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że zobowiązania placówek medycznych wynoszą 18 mld zł. Ostatnie dane pochodzą z II kwartału 2022 r. Nowszych na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia nie ma, choć z reguły resort podaje je raz na kwartał. Być może jednak rok wyborczy nie sprzyja ujawnieniu tych informacji, gdyż od kilku lat długi szpitali szybują. 

Rekordowe długi szpitali

Jeszcze przed kilkoma laty wynosiły po 10-12-15 mld zł. Teraz zbliżają się do rekordowych sum, a zarządzający szpitalami nie zamierzają odpuścić i będą sądzić się z Ministerstwem Zdrowia i NFZ. 100 mln zł dochodzić też będą szpitale oraz samorząd woj. wielkopolskiego. Zwrotu ponad 100 mln zł domaga się marszałek woj. mazowieckiego. Na 13,2 mln zł pozwał resort zdrowia i NFZ Szpital Uniwersytecki w Krakowie.

Reklama

Samorządy i lecznice domagają się od Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia odzyskania pieniędzy wydanych na pokrycie ujemnego wyniku finansowego czy koszty organizacji szpitala tymczasowego w czasie pandemii COVID-19, a zwłaszcza pieniędzy jakie poszły na dodatki covidove dla medyków.

-Pozwy mogą być lawinowe. Jeśli zarządzający innych placówek znajdą argumenty, to pewnie również pójdą tą ścieżką. My już mamy dosyć słuchania, że dyrektorzy są źli i nie potrafią zarządzać. Trzeba w końcu spojrzeć prawdzie w oczy z jakiego powodu te straty szpitali powstają. Nakładane na nas są tylko coraz to nowe obowiązki a nie zapewnione odpowiednie źródło ich finansowania -mówi Ewa Książek-Bator, dyrektor ds. finansowych Polskiej Federacji Szpitali. 

Reklama

Na bardzo złą sytuację wielu placówek składa się kilka czynników. Przede wszystkim samorządy i lecznice domagają się od Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia odzyskania pieniędzy wydanych na pokrycie ujemnego wyniku finansowego czy koszty organizacji szpitala tymczasowego w czasie pandemii COVID-19.

 

Brak środków na podwyżki wynagrodzeń medyków

Ponadto wiele szpitali od pół roku nie jest w stanie zrealizować wymogów jakie nałożyła na nich nowela ustawy o wynagrodzeniu zasadniczym niektórych pracowników w ochronie zdrowia. Rząd zapewnił podwyżki medykom i pracownikom administracyjnym, Agencja Ochrony Technologii Medycznych i Taryfikacji podwyższyła wycenę świadczeń medycznych, NFZ przesłał wyższe środki placówkom medycznym, ale w ich ocenie i tak są niewystarczające. 

Reklama

Dochodzi i trzeci czynnik. Od maja 2021 obowiązuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego K 4/17, zgodnie z którym samorząd nie ma już obowiązku spłacać długów podległego mu szpitala. TK stwierdził zakresową niekonstytucyjność art. 59 ust. 2 ustawy o działalności leczniczej. Niemniej jednak, rząd nie zrobił za wiele, aby dostosować prawo do tego wyroku. 

Rząd nie wykonał wyroku TK ws. regulowania długów szpitali

Wyrok TK K 4/17 nie został dotąd wykonany, pomimo tego, że ustawodawca już trzykrotnie nowelizował art. 59 ustawy o działalności leczniczej. Zgodnie z jego aktualnym brzmieniem – ukształtowanym w październiku 2021 r. – samorząd nie ma obowiązku, lecz możliwość pokrywania straty netto za szpital. To nie rozwiązuje problemu konstytucyjnego związanego z bezprawnym przenoszeniem ciężaru finansowego świadczeń opieki zdrowotnej z NFZ na samorządy - mówi Tomasz Zalasiński, radca prawny i doktor nauk prawnych z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka 

Reklama

Zgodnie bowiem z wyrokiem TK samorządy nie mogą pokrywać straty netto szpitali w zakresie w jakim służyć by to miało realizacji świadczeń medycznych przez szpital, do jakich finansowania zobowiązany jest NFZ. 

-W Kancelarii prowadzimy kilkanaście spraw jednostek samorządu terytorialnego i SPZOZów, które domagają się od NFZ zwrotu środków przeznaczonych na pokrycie straty netto w latach ubiegłych. Roszczenia te sięgają nawet kilkudziesięciu milionów złotych – przyznaje Tomasz Zalasiński. 

Trwają prace nad projektem ustawy o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwaPrzynajmniej tak twierdzi oficjalnie minister zdrowia. Te zmiany mają pomóc w oddłużeniu szpitali. Z tym, że są zapowiadane już od dwóch lat i nic z nich do tej pory nie wyszło. 

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości