W trakcie odbywającego się w Katowicach Kongresu Polskiego Towarzystwa Hematologów i Transfuzjologów (PTHiT) prof. Iwona Hus kierownik Kliniki Hematologii Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie, przedstawiła zmiany w wytycznych PALG-PTHiT 2023 dotyczących diagnostyki i leczenia przewlekłej białaczki limfocytowej (PBL).
Najistotniejsze zmiany w wytycznych dotyczą pierwszej linii leczenia. U pacjentów młodszych, ale też starszych, tylko bez chorób współistniejących. Z brakiem czynników genetycznych niekorzystnego rokowania, takich jak delecja 17p, mutacja TP53, czy niezmutowany status genów IgVH. Tu zachodzi największa zmiana - nowoczesne terapie celowane wypierają schematy oparte o chemioterapię. Dziś już wiemy immunochemioterapia, nie jest optymalnym rozwiązaniem również dla tej grupy. Rola chemioterapii staje się coraz bardziej ograniczona - mówi prof. Hus.
Ostatnie miesiące przyniosły publikacje wyników badań, pokazujące przewagę nowych schematów oparte o skojarzenie terapii celowanych ibrutynib z wenetoklaksem czy wenetoklaks z obinutuzumabem. Wyniki w różnych grupach chorych pokazały, że znaczenie schematów opartych o chemioterapię w leczeniu przewlekłej białaczki limfatycznej zmniejsza się. Coraz rzadziej, pacjenci z PBL będą otrzymywać takie leczenie na rzecz nowocześniejszych i skutecznych leków. W pierwszej linii zarejestrowane są również inhibitory kinaz Brutona – ibrutynib, akalabrutynib i zanubrutynib.
Terapia skojarzeniem ibrutynibu z wenetoklaksem można być traktowana jako aktualny standard leczenia w pierwszej linii, obok innych terapii standardowych, tj monoterapii inhibitorami kinazy Brutona i skojarzeniem wenetoklaksu z obinutuzumabem. Zapewne od wyboru lekarza zależeć będzie, czy terapie dwulekowe kojarzące inhibitor kinazy Brutona i inhibitor BCL2 będą stosowane już na samym początku leczenia PBL, czy będziemy stosować te leki w późniejszej linii leczenia.
Jak wynika z opinii ekspertów kluczem doboru terapii, będzie indywidualne podejście uwzględniające holistyczne podejście do pacjenta w opinii lekarza. Wybór terapii mogą determinować możliwe powikłania czy preferencje chorego i jego wkład w decyzje wyboru terapii do zastosowania. Ze względu na wygodną doustną formę stosowania tego połączenia możliwe, że wielu hematologów i pacjentów będzie się skłaniało do wyboru ibrutynibu z wenetoklaksem.
Kolejną ważną kwestią są również badania genetyczne, konieczne do dobrania optymalnego leczenia dla konkretnego pacjenta. Przed inicjacją terapii lekarze powinni przebadać pacjenta pod kątem trzech wspomnianych już zaburzeń genetycznych: delecja 17p, mutacja TP53, czy mutacja w genach IgVH. Badanie w kierunku delecji 17p i mutacji TP53 powinno być przy tym wykonywane przed każdą kolejną linią leczenia – mówi prof. Iwona Hus
Katarzyna Lisowska, przedstawicielka Stowarzyszenia Hematoonkologiczni zapytana o zmiany wytycznych i preferowanych schematów leczenia, nie kryje zadowolenia z powodu zmniejszenia zapotrzebowania na chemioterapię u pacjentów z PBL
Zmiany schematów leczenia w pierwszej linii z opartych o immunochemioterapię na rzecz terapii celowanych to znakomite wiadomości. Leczenie jest skuteczniejsze, mniej toksyczne dla pacjenta – zauważam same korzyści ze strony pacjenta.
Przedstawicielka pacjentów zwraca również uwagę na inne korzyści wynikające z zastosowania nowych terapii. Skojarzenie ibrutynibu z wenetoklaksem jest przyjmowane w postaci doustnej, mniej traumatyzuje pacjentów, co wpływa na poprawę ich jakości życia. Ogranicza wykorzystanie personelu medycznego i dodatkowo jest to schemat ograniczony czasowo w podawaniu, co obniża koszt terapii dla płatnika. Jedynie na co teraz należy czekać, to dostępność do tego skutecznego leczenia w programie lekowym.
Oczekiwania pacjentów są, jak okazuje zbieżne z oczekiwaniami klinicystów.
Teraz istotne będzie wprowadzenie do refundacji szerszej grupy pacjentów wspomnianą już terapią wenetoklaksem z obinutuzumabem. W procesie refundacyjnym jest również terapia ibrutynibem z wenetoklaksem, ograniczona w czasie do 15 miesięcy, czy nowy inhibitor kinazy Brutona, zanubrutynib. Im więcej opcji terapeutycznych będziemy mieli do dyspozycji, tym lepiej dla naszych pacjentów - oceniła prof. Iwona Hus w rozmowie z naszą redakcją
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze