Ministerstwo Zdrowia chce zmienić przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, tak by można było szybciej reagować na nowe dopalacze pojawiające się na rynku. Również kary za produkcję narkotyków mają być wyższe (nie do 3, ale do 5 lat pozbawienia wolności). Rzecznik Praw Obywatelskich ma jednak uwagi do projektu. Jakie?
To znaczy, że od tego, co jest napisanie w rozporządzeniu, zależeć będzie zakres odpowiedzialności karnej obywateli. A jeśli tak, to – zauważa RPO - trzeba się upewnić, że realizując pożądany cel nie naruszymy fundamentalnej zasady „nie ma przestępstwa bez ustawy maksymalnie dokładnie określającej przestępstwo”.
Rzecznik Praw Obywatelskich zauważa, że generalne przesłanki konstytucyjności projekt spełnia w tym zakresie. W ustawie będzie bowiem napisane, jakie zachowania podlegają karze. Rozporządzenie będzie jedynie wskazywać, w przypadku jakich środków i substancji zachowania te będą karane.
Chodzi jednak o to, jak to rozporządzenie opisze te środki i substancje - powinno to być zrobione precyzyjnie, a czas wejścia w życie nowych wykazów w kolejnych rozporządzeniach (tzw. vacatio legis) musi być na tyle długi, by obywatele mieli szansę dowiedzieć się, co będzie podlegało karaniu i mieć odpowiedni czas na dostosowanie się. Zasadne wydaje się rozważenie umieszczenia aktualizowanej listy środków odurzających, substancji psychotropowych i nowych substancji psychoaktywnych w widocznym miejscu na stronie internetowej Ministerstwa Zdrowia.
Projekt przewiduje zaostrzenie kary z 3 do 5 lat za nielegalne wytwarzanie, przerabianie i przetwarzanie narkotyków. Uzasadnienie projektu nie wskazuje jednak na przyczyny tej zmiany. Jak podkreśla RPO, to powinno być wyjaśnione, bo
Na koniec RPO zauważa, że wszystkie te planowane zmiany miałyby wejść w życie 30 dni od publikacji nowelizacji w Dzienniku Ustaw. To jednak za mało czasu, by obywatele zdążyli się dostosować do zmian wprowadzających odpowiedzialność karną za czyny, które obecnie w ogóle nie podlegają karze, albo są zagrożone jedynie grzywną administracyjną.
AS
Źródło: RPO
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!