W piątek Sejm przyjął nowelizację ustawy o Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego (CMKP), która wprowadza istotne zmiany w strukturze i funkcjonowaniu tej instytucji. Nowe przepisy zmieniają sposób wyboru dyrektora CMKP oraz przewidują integrację kształcenia podyplomowego dla różnych grup zawodów medycznych.
Nowelizacja została uchwalona po poprawce, która zakłada, że w skład zespołu wybierającego dyrektora CMKP (Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego) wejdą: trzej przedstawiciele ministra zdrowia, dwóch przedstawicieli Naczelnej Rady Lekarskiej oraz jeden przedstawiciel Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. Za przyjęciem ustawy głosowało 239 posłów, 22 było przeciw, a 187 wstrzymało się od głosu.
Zmiany dotyczą również procesu powoływania dyrektora. Zamiast dotychczasowego wyboru przez Kolegium Elektorów, dyrektor CMKP będzie powoływany przez ministra zdrowia na czteroletnią kadencję w drodze konkursu. Wprowadzona poprawka rozszerza skład zespołu powołującego dyrektora, jednak odrzucono propozycję, by do tego zespołu weszli także przedstawiciele innych zawodów medycznych, takich jak pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci czy ratownicy medyczni.
Nowe przepisy przewidują także połączenie dwóch instytucji odpowiedzialnych za kształcenie podyplomowe – CMKP i Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych. Celem jest utworzenie jednej jednostki, która będzie odpowiedzialna za kształcenie podyplomowe dla wszystkich medycznych grup zawodowych. W ramach tych zmian, ujednolicony zostanie również proces przeprowadzania Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego dla pielęgniarek i położnych.
Reforma spotkała się jednak z krytyką. Uczelnia CMKP wyraziła obawy, że zmiany w sposobie wyboru dyrektora zagrożą jej autonomii. Przeciwko zapisom opowiedziały się także organizacje medyczne, w tym Stowarzyszenie Rezydentów OZZL oraz Konfederacja Lewiatan. Krytycy wskazują, że proponowane zmiany mogą doprowadzić do upolitycznienia organizacji, co w ich ocenie mogłoby negatywnie wpłynąć na jakość kształcenia podyplomowego.
Jak podaje OZZL na swoich social mediach:
- Niezmiennie uważamy, że jednostki audytujące i akredytujące powinny być niezależne. Nie przyjmujemy tłumaczenia Ministry Zdrowia o konieczności posiadania pełnej kontroli MZ nad CMKP. Prawdziwa kontrola jakości może być skuteczna jedynie, gdy instytucja jest autonomiczna, a dokonujące jej osoby nie mają strachu przed oceną jednostek podlegających wpływowym osobom - w tym przypadku politykom. Nasze stanowisko przedstawione na Komisji jest w tej sprawie jasne - MZ nie może wpływać na wybór, a tym bardziej wyznaczać dyrektora tak ważnej dla lekarzy, a w szczególności rezydentów instytucji jak CMKP.
Reklama
Wypowiedzi Patryka Groszyka, członka zarządu Porozumienia Rezydentów OZZL, można posłuchać tutaj: Porozumienie Rezydentów OZZL - "MZ nie może ingerować w wybór dyrektora CMKP"
Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2025 roku, choć niektóre zapisy będą obowiązywały wcześniej.
Inne stanowisko prezentuje NIL. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski uważa zmiany za słuszne i potrzebne. Skomentował, że przyjęte zmiany to jedynie minimum, a ich wprowadzenie nie powinno budzić kontrowersji.
– Samorząd lekarski, na mocy ustawy o izbach lekarskich, ma obowiązek kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów, dlatego będziemy dążyć do uzyskania dalszych uprawnień w tym zakresie. Jestem przekonany, że mamy odpowiednie zaplecze, aby sprostać temu zadaniu i aby to właśnie samorząd był miejscem, w którym lekarze będą mogli ubiegać się o certyfikaty umiejętności zawodowych. Nasza oferta szkoleniowa w Centralnym Ośrodku Badań, Innowacji i Kształcenia (COBIK NIL) stale się rozwija, a współpraca z coraz większą liczbą towarzystw naukowych i ekspertów tylko to potwierdza. Jesteśmy gotowi do szkolenia naszych Koleżanek i Kolegów w ramach umiejętności zawodowych, zarówno na poziomie Naczelnej Izby Lekarskiej, jak i w okręgach. Nasz udział w tym procesie przyczyni się do poprawy dostępności świadczeń zdrowotnych oraz przyspieszenia diagnostyki i terapii pacjentów - informuje Łukasz Jankowski.
Źródło: PAP, NIL, oprac. własne
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze