Dyspozytorzy medyczni, decydując o wysłaniu zespołu ratowniczego medycznego do danej osoby, bazują tylko na informacjach przekazywanych im przez osobę dzwoniącą. Przez brak możliwości zobaczenia na własne oczy sytuacji, dochodzi często do błędnych ocen i niepotrzebnych wyjazdów ambulansów. Dlatego w ramach działań deregulacyjnych zaproponowano wprowadzenie możliwości przeprowadzania wideorozmowy z dyspozytorem numeru alarmowego 999.
Jak wskazano w propozycji deregulacyjnej, obecnie dyspozytor medyczny widzi sytuację tylko „na słuch". Prowadzi to do błędnych ocen i niepotrzebnych wyjazdów karetek, które wiążą się z kosztami. Według danych Ministerstwa Zdrowia w 2022 roku było ich aż 2,1 mln.
- Czasami karetki są wysyłane, gdy nie są naprawdę potrzebne, a innym razem ludzie, którzy potrzebują pomocy, mogą nie otrzymać jej wystarczająco szybko - czytamy na stronie sprawdzamy.com
Rozwiązaniem tych problemów mogłaby być możliwość połączenia wideo między wzywającym pomoc a dyspozytorem.
- Dzięki temu szybciej i trafniej oceni sytuację, skuteczniej poprowadzi pierwszą pomoc i lepiej przygotuje ratowników. To ratunek nie tylko dla pacjenta, ale też dla przeciążonego systemu - wskazano na stronie sprawdzamy.com
Korzyści, jakie to rozwiązania ma przynieść, wskazywane przez pomysłodawców, to:
Przedstawiciel Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, Norbert Kusiak negatywnie ocenia przedstawioną propozycję.
- Dotychczasowe funkcjonowanie systemu zgłoszeń o zdarzeniach medycznych w ramach ratownictwa medycznego, dotyczące zarówno nr 999 jak i 112 jest bardzo dobrze oceniane przez organy kontrole, a system ratownictwa medycznego jest na bieżąco udoskonalany dla zwiększenia efektywności działania, dlatego negatywnie oceniamy propozycję - czytamy w opinii przedstawionej do projektu.
Reklama
Dodaje, że środowisko ratowników nie doszło do wniosków, że przydałyby się jakieś zmiany w systemie zawiadamiania o zdarzeniach medycznych.
- Można dopuścić przeprowadzenie pilotażu w wybranych dyspozytorniach, ale zasadność takiego wdrożenia powinien ocenić wojewoda mający dyspozytornie na swoim terenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze