W dzisiejszej prasie m.in. o nielegalnym wywozie leków, uwagach lekarzy rodzinnych do ustawy o POZ, zmianach w opiece psychiatrycznej i niedofinansowaniu ochrony zdrowia.
„Prokuratorzy biorą się za leki” – pisze Leon Berger w Gazecie Polskiej Codziennie. Śledczy wypowiadają wojnę zarabiającym nieuczciwie na wywozie leków z Polski. Sprawdzą, czy działania te nie mają charakteru przestępczości zorganizowanej.
„Lekarze rodzinni przeciwko poradniom w szpitalach” – czytamy w Rzeczpospolitej. Według Porozumienia Zielonogórskiego ustawa o POZ powinna zdecydowanie oddzielić poradnie internistyczne i pediatryczne od struktury szpitalnej.
,,Alergolog dla dziecka w 2020 r.” – czytamy w Super Expressie. Aby zapisać dziecko do specjalisty, w kolejce należy czekać nawet cztery lata. Od rejestracji codziennie odchodzą tłumy zdenerwowanych rodziców. Telefony się urywają. – Kiedy przyjmą nasze dzieci? – pytają rodzice.
,,Przełom w zdrowiu psychicznym” – pisze Aleksandra Kurowska w Dzienniku Gazecie Prawnej. Ministerstwo Zdrowia wreszcie zdecydowało o nowej organizacji i zasadach finansowania opieki psychiatrycznej. Ma być realizowana blisko pacjenta, a nie w szpitalu, a finansowana globalnym budżetem dla placówek za opiekę nad daną populacją.
,,Służba zdrowia nadal marnie opłacana” – pisze Adriana Rozwadowska w Gazecie Wyborczej. Rząd zignorował 250 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia i przegłosował własny. Prze Sejm w dwa dni przeszła ustawa zamrażająca płace pracowników służby zdrowia. Pisaliśmy na ten temat
Redakcja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!