Sobota 26 kwietnia, dzień pogrzebu papieża Franciszka, została ogłoszona przez prezydenta Andrzeja Dudę dniem żałoby narodowej. Śmierć papieża i emocje, które się z nią wiążą, dla każdego będą inne. Śmierć zawsze wiąże się jednak ze stratą. O jej doświadczeniu mówi dr n. med. Katarzyna Markowska-Regulska, psycholożka i psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, członkini zarządu Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej.
Różnimy się od siebie sposobem myślenia i nadawania znaczeń, ale warto zaakceptować nieuchronność straty i cierpienia, traktować ją jako bodziec do zmiany i przystosowania się do nowej rzeczywistości.
- Doświadczenie straty jest wpisane w ludzką egzystencję i wiąże się z cierpieniem. Może dotyczyć śmierci bliskiej osoby, utraty relacji, utraty zdrowia, pracy, statusu czy poczucia sensu. Z perspektywy psychologii poznawczo-behawioralnej, to nie samo wydarzenie, lecz znaczenie, jakie mu nadajemy, decyduje o tym, czy dana osoba poradzi sobie w sposób adaptacyjny, czy będzie miała problemy psychiczne - zauważa dr n. med. Katarzyna Markowska-Regulska, psycholożka i psychoterapeutka poznawczo-behawioralna.
Reklama
- Doświadczenie straty może aktywować negatywne schematy poznawcze dotyczące siebie, świata i przyszłości. W teorii Aarona T. Becka, współtwórcy terapii poznawczej, to właśnie aktywacja tej triady prowadzi do powstania objawów depresyjnych. Po stracie bliskiej osoby mogą pojawić się myśli typu: "Nie poradzę sobie bez niego/niej", "Jestem sam", "To wszystko moja wina". Tego rodzaju myśli wywołują smutek, lęk, poczucie winy i bezsilności. Chroniczny stres, obniżony nastrój, zaburzenia snu, aktywności i jedzenia mogą być objawami zaburzeń nastroju lub zaburzeń lękowych i warto udać się na konsultację do specjalisty - podkreśla psychoterapeutka poznawczo-behawioralna.
Badania pokazują, że około 10–15% osób po utracie bliskiej osoby rozwija zaburzenie przedłużonej żałoby (prolonged grief disorder), które może wpływać na codzienne funkcjonowanie i zdrowie somatyczne. Co więcej, w ciągu pierwszego roku po utracie partnera, ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych znacznie wzrasta, co może świadczyć o negatywnych konsekwencjach chronicznego stresu. Dlatego tak ważne jest, żeby osoby, które doświadczają trudności po stracie, nie zwlekały ze zwróceniem się do specjalisty z prośbą o pomoc. Wśród nich są na przykład psychoterapeuci poznawczo-behawioralni.
- Terapia poznawczo-behawioralna oferuje szereg metod o potwierdzonej naukowo skuteczności do pracy terapeutycznej z osobami po stracie. Interwencje koncentrują się na identyfikacji i modyfikacji dysfunkcyjnych przekonań, konfrontowaniu się z emocjami, zmniejszenie unikania aktywności. Restrukturyzacja poznawcza, uważność, ekspozycja i trening akceptacji to niektóre z technik, które wykazują wysoką skuteczność w badaniach nad osobami w żałobie - mówi dr n. med. Katarzyna Markowska-Regulska.
Z perspektywy zdrowia publicznego, deficyty odpowiedniego wsparcia po stracie może mieć długofalowe skutki.
- Osoby z nieprzepracowaną żałobą częściej korzystają z opieki medycznej, rzadziej wracają do pracy i częściej cierpią na przewlekłe schorzenia. W Polsce nadal brakuje systemowego podejścia do opieki nad osobami po stracie. Wydaje się, że sytuacja mogłaby się poprawić dzięki wprowadzeniu programów i szkoleń w zakresie wczesnego wykrywania objawów zaburzeń będących konsekwencją straty dla pracowników opieki medycznej. Pomocna byłaby również dostępność materiałów edukacyjnych dla pacjentów na temat normatywnych i nienormatywnych konsekwencji straty. Często ludzie nie wiedzą, kiedy zgłosić się po pomoc psychologiczną, psychoterapeutyczną czy psychiatryczną i czego mogą oczekiwać - zauważa psychoterapeutka poznawczo-behawioralna.
Utrata jest bolesna, ale nie musi prowadzić do problemów psychicznych, jeśli nie jesteśmy sami.
- Pamiętajmy o naszych zasobach wewnętrznych i zewnętrznych. Relacje z innymi, dbanie o podstawowe potrzeby oraz akceptacja faktu, że cierpienie jest naturalną częścią życia, mają ogromne znaczenie. Należy je rozwijać na poziomie jednostki i całego systemu opieki zdrowotnej - podkreśla dr n. med. Katarzyna Markowska-Regulska.
Przypomnijmy, żałobę narodową może wprowadzić prezydent w drodze rozporządzenia. Podstawą prawną stanowi ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. Decyzja o ogłoszeniu żałoby narodowej powinna określać przyczyny wprowadzenia oraz czas jej trwania, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i historyczne oraz przyjęte w tym zakresie zwyczaje. W XXI w. żałoba narodowa w Polsce ogłaszana była 18 razy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze