Reklama

Za młody na nadciśnienie. Zbadali i pokazali, że jest inaczej

13 procent przebadanych osób poniżej 40. roku życia ma nadciśnienie. Takie wnioski płyną z badania PICTURE realizowanego przez lekarzy we współpracy z Urzędem Miejskim Wrocławia. Nadciśnienie tętnicze coraz częściej dotyczy osób określanych jako młodzi dorośli, ale wciąż bywa niezauważone. Choroba wciąż kojarzona jest głównie z wiekiem średnim i starszym, przez co wielu młodszych pacjentów nie bada regularnie ciśnienia.

PICTURE (Population Cohort Study of Wroclaw Citizens) to długofalowy projekt obserwacyjny obejmujący mieszkańców Wrocławia. Naukowcy analizują w nim m.in. choroby przewlekłe, zgłaszane objawy, zdrowie emocjonalne, masę ciała oraz wyniki badań laboratoryjnych.

W najnowszej analizie badacze z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu skupili się na ponad tysiącu dorosłych w wieku 25–49 lat — rodzicach dzieci uczestniczących w projekcie. Sprawdzano częstość występowania podwyższonego ciśnienia oraz główne czynniki ryzyka.

Reklama

Skala zjawiska rośnie z wiekiem

Wyniki pokazują, że problem jest poważniejszy, niż można się spodziewać. Nadciśnienie stwierdzono u:

  • 13 proc. osób poniżej 40. roku życia

  • 20 proc. uczestników w wieku 40–49 lat

Oznacza to, że niemal co piąty czterdziestolatek ma nadciśnienie.

Większość chorych nie wiedziała o problemie

Najbardziej niepokojące okazało się to, jak wiele przypadków pozostawało wcześniej nierozpoznanych.

Szczególnie niepokojące jest to, że ponad połowa przypadków była wcześniej nierozpoznana. Aż 60 proc. młodszych uczestników oraz ponad 50 proc. osób po czterdziestce nie wiedziało, że ma zbyt wysokie ciśnienie, dopóki nie zostało ono zmierzone w trakcie badania – powiedziała dr Katarzyna Połtyn-Zaradna z Zakładu Badań Populacyjnych i Profilaktyki Chorób Cywilizacyjnych na Wydziale Nauk o Zdrowiu UMW.

Reklama

Najważniejsze czynniki ryzyka

Badanie potwierdziło silny związek nadciśnienia z czynnikami stylu życia i obciążeniami zdrowotnymi. Największe znaczenie miały:

  • otyłość

  • palenie papierosów

  • nieprawidłowy poziom lipidów

  • rodzinne występowanie nadciśnienia

Osoby z otyłością miały ponad czterokrotnie wyższe ryzyko choroby niż osoby z prawidłową masą ciała. U palaczy ryzyko było ponad dwukrotnie większe. Wśród młodszych dorosłych kluczową rolę odgrywała nadmierna masa ciała — zwiększała ryzyko nadciśnienia nawet siedmiokrotnie.

Wyraźne różnice między kobietami a mężczyznami

Dane pokazały także znaczące różnice zależne od płci. W grupie 40–49 lat nadciśnienie występowało:

Reklama
  • u co trzeciego mężczyzny

  • u co ósmej kobiety

To wskazuje, że młodzi mężczyźni są szczególnie narażeni i powinni być objęci intensywniejszą profilaktyką.

Dlaczego wczesne nadciśnienie jest groźne?

Nieleczone nadciśnienie rozwijające się już w młodym wieku zwiększa ryzyko poważnych powikłań w przyszłości, takich jak:

  • zawał serca

  • udar mózgu

  • choroby nerek

  • zaburzenia poznawcze

Im wcześniej pojawia się problem, tym dłużej dochodzi do uszkodzeń naczyń krwionośnych i narządów wewnętrznych. Tymczasem wiele osób w wieku 20–40 lat rzadko mierzy ciśnienie, uznając, że są „za młode na takie choroby”.

Reklama

Profilaktyka ma sens — i działa

Autorzy badania podkreślają, że większość wykrytych przypadków wiązała się z czynnikami modyfikowalnymi. Oznacza to realną możliwość zapobiegania chorobie poprzez:

  • zdrową dietę

  • regularną aktywność fizyczną

  • utrzymanie prawidłowej masy ciała

  • rezygnację z palenia

Profilaktyka nadciśnienia powinna zaczynać się jak najwcześniej. Regularny pomiar ciśnienia to proste, tanie i skuteczne narzędzie, które może uchronić przed poważnymi powikłaniami w przyszłości. Badanie PICTURE pokazuje, że warto po nie sięgać jak najwcześniej.

Reklama

O projekcie

PICTURE to wieloletni projekt badający zdrowie mieszkańców Wrocławia — zarówno dzieci, jak i ich rodziców. Dzięki temu naukowcy mogą analizować wpływ stylu życia, środowiska i czynników medycznych na rozwój chorób cywilizacyjnych.

Projekt realizuje interdyscyplinarny zespół specjalistów z zakresu medycyny, zdrowia publicznego i nauk o zdrowiu, we współpracy z jednostkami klinicznymi, badawczymi i biobankiem Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Liderem projektu jest prof. Tomasz Zatoński, a badanie współfinansuje Urząd Miejski Wrocławia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 10/02/2026 09:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości