Reklama

Z. Małas: mediacje z MZ będą kontynuowane

Polityka Zdrowotna
21/06/2018 12:48

Mediacje z ministerstwem zdrowia będą kontynuowane - poinformowała w środę politykę zdrowotną prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych Zofia Małas.

Jak wyjaśniła, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych na posiedzeniu 19 i 20 czerwca zapoznała się z dotychczasowymi propozycjami resortu dla środowiska pielęgniarek i położnych, i przyjęła w środę stanowisko w tej sprawie. "Będzie kontynuacja mediacji, a podjęte dziś stanowisko prześlemy do ministra zdrowia" - dodała.

OZZPiP odrzucił propozycje MZ

Z kolei szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Krystyna Ptok poinformowała, że Związek przyjął stanowisko w poprzednim tygodniu. "Odrzucamy propozycje zmian przedstawionych przez ministra, ponieważ nie odwrócą one negatywnego trendu spadku liczby pielęgniarek i położnych" - wyjaśniła K. Ptok.

Reklama

Dodała, że środowisko popiera wprowadzenie stypendium po drugim roku studiów oraz płatnego stażu po ukończeniu studiów, jednak jak podkreśliła, brakuje konkretnych rozwiązań dla pielęgniarek, które już są w zawodzie.

- Cały czas wynagrodzenia są zbyt niskie. Młoda osoba po studiach może liczyć na pensję w wysokości 3,2 tys. zł brutto, podczas gdy średnia krajowa to 5 tys. zł brutto - mówiła przewodnicząca OZZPiP.

Dodała, że chodzi nie tylko o poziom wynagrodzeń ale, również warunki pracy i normy zatrudnienia. - Pielęgniarki coraz częściej informują nas, że jednoosobowe dyżury są coraz częstsze - poinformowała Małas.

Reklama

Według niej, poziom wynagrodzeń oraz warunki pracy pielęgniarek muszą stanowić zachętę do pozostania w kraju.

Niejawne negocjacje

Ministerstwo Zdrowia pracuje z NRPiP oraz z Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Pielęgniarek i Położnych nad zmianami prawnymi dotyczącymi kluczowych kwestii. Ale negocjacje nie są jawne. Podobnie jak zresztą było przy negocjacjach rezydentów. Część pielęgniarek i położnych nie godzi się z utajnianiem, a NIPiP wydał w tej sprawie na początku czerwca oświadczenie. Jak tłumaczyła Izba, chodzi o nieprzedstawianie wyników fragmentarycznych, które przez brak pełnego kontekstu i szczegółowych ustaleń mogą powodować dezinformację i utrwalanie przekonań niezgodnych z prawdą.

Reklama

AK

Polecamy również:


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości