Psychiatrzy alarmują, że zdrowie psychiczne młodszych i starszych Polaków po okresach izolacji jest w pogorszonym stanie. Zaś nakłady finansowe NFZ na leczenie psychiatryczne dorosłych przez ostatnie cztery lata wzrosły w niewielkim stopniu. Z 1,2 mld do 1,3 mld.
Zakończył się właśnie 46 Zjazd Psychiatrów Polskich. Specjaliści zgromadzeni na panelach dyskusyjnych zwrócili uwagę w jakim opłakanym stanie się zdrowie psychiczne młodszych i starszych Polaków po okresach izolacji spowodowanej pandemią COVID-19.
W związku z powyższym psychiatrzy wystosowali do premiera Morawieckiego apel o realizację zobowiązań i zagwarantowanie obywatelom równego dostępu do dobrze funkcjonującej ochrony zdrowia psychicznego. Domagają się przyśpieszenie kompleksowych trójstopniowych zmian, dzięki którym będzie można zaspokajać obecne potrzeby i sprostać nowym wyzwaniom związanym z pandemią.
Psychiatrzy zwrócili też uwagę, że nie realizowane są cele Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. Potrzeba też zwiększyć do 6 proc. środków przeznaczonych na świadczenia zdrowotne finansowanych ze środków publicznych w ciągu najbliższych 3 lat.
350 tyś. osób leczonych efektywnie
Dużo uwagi zdrowiu publicznemu jest poświęcone w projekcie uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia polityki publicznej „Zdrowa przyszłość. Ramy strategiczne rozwoju ochrony zdrowia na lata 2021-2027, z perspektywą do 2030 r.
Sam rząd w dokumencie wskazuje na to jak zdrowie psychiczne Polaków jest nadszarpnięte. Podaje w strategii, że wzywaniem dla Polski jest zminimalizowanie liczby samobójstw, zwłaszcza wśród mężczyzn. Samobójstwa są najczęściej pokłosiem depresji. WHO przewiduje, że w ciągu najbliższych 20 lat depresja stanie się najczęstszym problemem zdrowotnym. Depresja jest jednym z zaburzeń psychicznych uniemożliwiających prawidłowe codzienne funkcjonowanie
W Polsce ilość osób z chorobami psychicznymi też się zwiększa. Z jednej strony statystycznie w Polsce liczba osób leczonych z zaburzeniami afektywnymi pozostawała w latach 2014–2016 na porównywalnym poziomie, wynoszącym 325 tys. osób w 2014 r., 321 tys. osób w 2015 r. i tys. osób w 2016 r. Widoczną jednak w skali kraju tendencją był przez ostatnie lata wzrost współczynnika chorobowości w przedziale wiekowym 0–18 lat oraz powyżej 65roku życia jak również wzrost liczby leczonych w związku z zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi i zaburzeniami depresyjnymi nawracającymi. W skali kraju w 2016 r. wskaźnik liczby leczonych i liczby leczonych po raz pierwszy na zaburzenia afektywne, na 100 tys. ludności Polski, wyniósł odpowiednio 828 tys. i 156 tys. osób.
W strukturze wydatków ogółem na świadczenia z tytułu niezdolności do pracy w 2018 r. ZUS grupą chorobową generującą najwyższe wydatki były zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania bo wyniosły 15,8 proc. ogółu wydatków, co stanowiło ok. 5 822 mln zł.
Rząd podaje, że szacunki co do rozpowszechniania zaburzeń psychicznych dotyczy około 10 proc. populacji dzieci i młodzieży co oznacza, że w Polsce ponad 600 tys. osób poniżej 18. r. ż. wymaga zapewnienia profesjonalnej opieki.
Tylko 500 psychiatrów w Polsce
Trudna sytuacja w systemie ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w sposób szczególny związana jest z niewystarczającą liczbą specjalistów lekarzy – psychiatrów dziecięcych. Zawód psychiatry dziecięcego wykonuje 482 osób w Polsce
Jeśli chodzi o dorosłych pacjentów, z jednej strony rząd w uzasadnieniu do projektu uchwały Rady Ministrów w sprawie ustanowienia polityki publicznej „Zdrowa przyszłość. Ramy strategiczne rozwoju ochrony zdrowia…” podaje, że nakłady finansowe na świadczenia psychiatryczne dla dorosłych z roku na rok wzrastają, ale już z tabelek jakie przedstawia nie do końca to wynika.
Otóż w 2016 NFZ na świadczenia psychiatryczne dla dorosłych wydał 750 mln zł a już w 2019 tylko 699 mln zł. Nakłady finansowe na usługi psychiatryczne dla przewlekle chorych, finanse utrzymują się od lat na tym samym poziomie i wynoszą 12,8 mln zł rocznie.
Wzrosły tylko kwoty na świadczenia psychiatryczno-opiekuńcze dla przewlekle chorych, gdyż w 2016 r. NFZ sfinansował je na poziomie 167 mln zł a już w 2019 r. na poziomie 209 mln. złOgółem nakłady na wszystkie świadczenia psychiatryczne dla dorosłych owszem wzrosły na przestrzeni ostatnich lat, ale nieznacznie. W 2016 r. Fundusz wydał na nie 1,2 mld, a w 2019 1,3 mld.
100 mln zł na psychiatrię dziecięcą
Bardziej widoczny jest wzrost nakładów NFZ na świadczenia psychiatryczne dla dzieci i młodzieży. Trwa też organizacja trójstopniowej opieki nad nimi i powoływanie w poszczególnych regionach Centrów Zdrowia Psychicznego. Reforma, która ma położyć nacisk na środowiskowe formy opieki psychiatrycznej nad najmłodszymi zamiast hospitalizacji, w ocenie psychiatrów idzie jednak za wolno.
Ogółem faktycznie nakłady finansowe na zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży wzrosły na przestrzeni lat. W 2016 r. NFZ wydał na ten cel 85 mln a już w 2019 r. było to 128 mln. Największą pozycję w tych kosztach zajmują świadczenia psychiatryczne dla dzieci i młodzieży, które wzrosły z 61 do prawie 100 mln. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!