Ok. 200 tys. lekarzy i lekarzy dentystów głosuje w wyborach na szefów lokalnych izb lekarskich, a docelowo na szefostwo Naczelnej Izby Lekarskiej. O ile wprowadzone niedawno głosowanie elektroniczne nie budzi wątpliwości, o tyle w głosowaniu osobistym i korespondencyjnym zgłaszane są błędy np. w imieniach i nazwiskach kandydatów na kartach do głosowania. Jak twierdzi sekretarz Naczelnej Izby Lekarskiej jeśli błędy te nie będą poprawiane na bieżąco, wybory na szefów regionalnych OIL jak również NIL będzie można zaskarżyć.
Przypomnjmy że podczas Nadzwyczajnego XVI Krajowego Zjazdu Lekarzy, który odbył się w połowie maja 2024 r., delegaci podjęli decyzje dotyczące organizacji wyborów w strukturach samorządu lekarskiego. Największą zmianą było wprowadzenie możliwości głosowania elektronicznego. Jednocześnie w pierwszej turze utrzymano możliwość głosowania osobistego (karta wrzucona do urny) i korespondencyjnego. Łącznie uprawnionych do głosowania jest ok 200 tys. lekarzy i lekarzy dentystów.
Elektroniczny sposób głosowania miał w założeniu podnieść frekwencję we wszystkich okręgowych izbach lekarskich. Miał też zwiększyć zainteresowanie lekarzy i lekarzy dentystów tym, co dzieje się w organach samorządu.
Grzegorz Wrona, sekretarz Naczelnej Rady Lekarskiej, chwali system elektroniczny.
– Z docierających do mnie głosów od głosujących lekarzy wynika, że większość z nich korzysta z systemu elektronicznego. Nie ma zgłaszanych żadnych wątpliwości czy problemów technicznych – mówi Grzegorz Wrona.
Obecnie trwa głosowanie na delegatów z tzw. rejonów. W samej Wielkopolskiej Izbie Lekarskiej jest ok. 50 rejonów.
– Powstają one na tzw. zgłoszenie. To najlepszy sposób, demokratyczny. Jeśli ktoś jest zaangażowany, chce wprowadzenia zmian, to powinien zgłaszać chęć tworzenia rejonów – podkreśla Grzegorz Wrona.
Reklama
Głosowanie na delegatów, czyli pierwsza tura wyborów, potrwa do marca 2026 roku. W jej wyniku zostaną wybrani prezesi okręgowych izb lekarskich i rzecznicy zawodowi działający przy tych izbach. Później rozpocznie się kolejna, najważniejsza batalia. O szefowanie Naczelnej Izbie Lekarskiej i Naczelnej Radzie Lekarskiej.
Grzegorz Wrona zauważa, że trwające głosowanie w pierwszej turze przebiega spokojnie, jednak brakuje spotkań Krajowej Komisji Wyborczej, które na bieżąco mogłoby reagować na pojawiające się problemy przy głosowaniu korespondencyjnym i osobistym.
– Wielokrotnie prosiliśmy szefa Krajowej Komisji Wyborczej o spotkania, jednak ciągle nasze prośby pozostają bez odpowiedzi. Wyjaśnianie na bieżąco wątpliwości jest o tyle ważne, żeby nie było groźby zaskarżenia później wyniku wyborów – dodaje Grzegorz Wrona.
Poproszony o ustosunkowanie się do tych zarzutów przewodniczący Krajowej Komisji Wyborczej odpowiedział:
W związku z trwającym procesem wyborczym w samorządzie lekarskim i pełnieniem przeze mnie funkcji przewodniczącego Krajowej Komisji Wyborczej proszę pozwolić, że udzielę szczegółowych informacji po zakończeniu procesu wyborczego w rejonach wyborczych – dr n. med. Jacek Kotuła, przewodniczący Krajowej Komisji Wyborczej.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ktoś nie doczytał jak mają przebiegać wybory. T obecnie wybierani delegaci wybiorą Prezesów OIL i członków Rad OIL.Obecnie nikt ne wybiera prezesów OIL
ktoś nie doczytał jak mają przebiegać wybory. T obecnie wybierani delegaci wybiorą Prezesów OIL i członków Rad OIL.Obecnie nikt ne wybiera prezesów OIL