Reklama

We Francji lekarze strajkują, bo jest ich za mało

Polityka Zdrowotna
03/10/2016 12:35

We Francji przepracowany personel medyczny domaga się natychmiastowego zwiększenia liczby pracowników ochrony zdrowia. Około 30 proc. etatów lekarskich w państwowej służbie zdrowia pozostaje nieobsadzonych, a liczba godzin przepracowanych w ciągu tygodnia zbliża się z ustawowych 48 do około 60. 

26 września medycy na znak protestu opuścili szpitale i wyszli na ulice. Na izbach przyjęć zabezpieczono jednak dostęp do opieki zdrowotnej w stanach zagrożenia życia. Prawie 80 proc. anestezjologów i około 30-40 proc. lekarzy innych specjalności wzięło udział w strajku. Manifestacja zorganizowana została wspólnie przez dwa największe stowarzyszenia lekarzy we Francji (Avenir hospitalier i Confederation des praticiens des hopitaux). Francuscy lekarze skarżą się przede wszystkim na nadmiar obowiązków biurokratycznych, które odciągają ich od pracy z pacjentem. Poza tym wydaje się, że sektor państwowej opieki zdrowotnej nie jest już atrakcyjny finansowdla lekarzy.

Czy dodatkowe 250 milionów pomoże?

Reklama

Rozwiązaniem problemów wydawało się być zwiększenie nakładów na służbę zdrowia. W zeszłym roku francuska minister zdrowia, Marisol Touraine, zapowiedziała dofinansowanie służby zdrowia kwotą 250 milionów euro. W ostatnim czasie poinformowała jednak, że plan będzie najprawdopodobniej musiał ulec zmianie. Ponadto w 2014 roku wprowadzono zalecenia dotyczące kontroli liczby godzin pracy lekarzy w szpitalach. Do tej pory nie zostały one jednak zrealizowane. Ministerstwo zapewnia, że “godziny pracy będą respektowane”, a “sposoby wprowadzenia planu ograniczenia czasu pracy - do określonego przez ustawę, zostaną przedstawione w najbliższych dniach.

Polscy lekarze też przepracowani

Reklama

W Polsce również dochodzi do łatania braków kadrowych poprzez zwiększenie liczby godzin pracy w tygodniu. NFZ podpisując kontrakt z placówką publiczną sprawdza wprawdzie ile wynosi czas pracy lekarzy, nie jest w to jednak wliczana ani prywatna praktyka ani dyżury ani też np. praca w pogotowiu ratunkowym. Jak twierdzą sami lekarze, gdyby ograniczali się do 48 godzin pracy tygodniowo, groziłoby to załamaniem się polskiego systemu opieki zdrowotnej. Ile naprawdę pracują w Polsce lekarze, nie wiadomo. Być może podwyższenie ich pensji pozwoliłoby im na pracę tylko na jednym etacie, bo przemęczony lekarz, to również zagrożenie dla pacjenta.

 

Reklama

Magdalena Mroczek

Źródło: huffingtonpost.fr, connexionfrance.com

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości