Najnowsze badania pokazują, że coraz więcej kosztów leczenia w USA ponoszą sami pacjenci. Nawet ubezpieczeni muszą się liczyć z wydatkiem z własnej kieszeni średnio ok. 1000 USD za pobyt w szpitalu.
Od 2009 do 2013 roku udział pacjentów w kosztach hospitalizacji wzrósł z 738 USD do 1013 USD – wynika z analiz przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Michigan. Nie jest to związane z odmową pokrycia kosztów określonych świadczeń przez ubezpieczycieli, ale z konstrukcją umów ubezpieczeniowych, z których jasno wynika, za które świadczenia pacjent będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni. Największe koszty ponoszą m.in. pacjenci z zawałem serca – 1586 USD. Zdaniem ekspertów, taka tendencja jest sprzeczna z ideą systemu ubezpieczeń zdrowotnych.
Amerykańscy naukowcy przeanalizowali ponad 7 mln hospitalizacji w latach 2009 – 2013. Badanie dotyczyło pacjentów ubezpieczonych w trzech największych firmach ubezpieczeniowych: Aetna, UnitedHealthcare i Humana. Najwyższe składki płacili klienci indywidualni – najmniejsze klienci grupowi, dla których ubezpieczenie kupowali pracodawcy. Wiele z analizowanych polis z najniższą składką obejmowało wyłącznie podstawowe świadczenia medyczne albo leczenie w nagłych przypadkach. Za całą resztę pacjenci musieli płacić sami.
AS
Źródło: nbc news
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!