Reklama

W placówkach medycznych boją się oceny ministra

Polityka Zdrowotna
03/12/2021 16:40

Dyrektorzy szpitali są zaniepokojeni, że akredytacji zarządzanych przez nich jednostek będzie dokonywał minister zdrowia wespół z NFZ, bez możliwości odwołania się dalej. Na świecie tą dziedziną zajmują się niezależne agendy lub organizacje pozarządowe.

W lipcu b.r. Adam Niedzielski, minister zdrowia dumnie ogłaszał projekt przepisów ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta. Proponowana regulacja długo była w konsultacjach społecznych i nie trafiła jeszcze do Sejmu.

Cały czas trwają nad nią konsultacje. Ostatnio na temat rządowej propozycji rozgorzała dyskusja podczas Zespołu Trójstronnego ds. ochrony Zdrowia. Wszystko przez zasady autoryzacji szpitali, które projektowane przepisy mają docelowo zmienić.

Podczas Zespołu Trójstronnego strona rządowa poinformowała m.in., że autoryzacja:

Reklama
Będzie prowadzona dla wszystkich rodzajów i zakresów świadczeń zdrowotnych przez NFZ. Oznacza to, że nawet, gdy podmiot nie uzyska autoryzacji w całości, nie jest wykluczone, że uzyska autoryzację na określone zakresy świadczeń. Uzyskanie autoryzacji będzie warunkiem zawarcia umowy z NFZ; W ramach autoryzacji wprowadzono możliwości odwołania się w przypadku negatywnego wyniku autoryzacji; Akredytacja będzie wykonywana przez Ministra Zdrowia, natomiast przeglądy akredytacyjne będzie wykonywał NFZ;

 

Długie prace nad projektem

Projekt ustawy w pierwotnej wersji zakładała, za m.in., że autoryzacji udzielać będą dyrektorzy Oddziałów Wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia, na wniosek szpitali na 5 lat. Od decyzji o odmowie udzielenia autoryzacji lub jej cofnięciu przysługiwać będzie skarga do sądu administracyjnego.

W ramach autoryzacji NFZ miał sprawdzać czy szpital spełni wymagania dla świadczeń gwarantowanych tzw. „koszykowych”. Kryteria autoryzacji i sposoby ich miały być określane przez ministra zdrowia w rozporządzeniu.  Do udzielenia autoryzacji niezbędne jednak byłoby spełnienie wszystkich kryteriów autoryzacji, z zastrzeżeniem „autoryzacji warunkowej” udzielanej przy 95 proc. stopniu spełnienia kryteriów w okresie przejściowym.

Reklama

Teraz akredytacji szpitalom, w mniejszym zakresie, udziela ministerialna agenda zlokalizowana w Krakowie- Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia. Po wejściu jednak w życie ustawy o jakości, ma być zlikwidowana.

- To niedobrze, że NFZ będzie dzierżył aż tyle funkcji. Nie dość, że jest płatnikiem, to jeszcze oceni jakość leczenia według bliżej niedopracowanych kryteriów . Poza tym on jest do tego nie przygotowany, nie ma specjalistów od tego - wskazuje Michał Modro, radca prawny i specjalista ds. prawa medycznego.

Reklama

Niepocieszeni tym rozwiązaniem są też dyrektorzy szpitali.

NFZ i tak jest monopolistą. Skupia dużo funkcji. Może tą sprawą powinien zainteresować się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta - wskazuje Jerzy Wielgolewski, dyrektor Szpitala Powiatowego w Makowie Mazowieckim.

Eksperci rynku medycznego są zgodni co do tego, że akredytacją powinna zajmować się niezależna od rządu agenda, bezstronna, a nie NFZ, który będzie decydował kto spełnia kryteria jakości, a kto nie i w zależności od tego przyznawał pieniądze. 

Reklama

 

Za granicą akredytują niezależne agendy

Tymbardziej, że na świecie akredytacją placówek medycznych też zajmują się niezależne od rządu agendy.

W Stanach Zjednoczonych do organizacji akredytujących opiekę zdrowotną należą m.in.: Accreditation Commission for Health Care (ACHC), Joint Commission on Accreditation of Health Care Organizations (JCAHO) oraz Community Health Accreditation Program (CHAP). Wszystkie te jednostki powstały jeszcze w ubiegłym wieku i są organizacjami pozarządowymi. 

Na uwagę zasługuje także działająca w Kanadzie, powstała w latach 50-tych ubiegłego wieku Accreditation Canada. Jednostka ta, podobnie jak te działające w Stanach Zjednoczonych, jest niezależną organizacją pozarządową, która z biegiem lat zyskała na popularności. Szeregi wizytatorów zasilali lekarze, pielęgniarki oraz menadżerowie ochrony zdrowia, a ciągły rozwój jednostki pozwolił na wprowadzenie oprócz standardów szpitalnych, kolejnych, m.in. w zakresie telemedycyny czy opieki paliatywnej. Docelowo mieszcząca się w Ottawie organizacja rozpoczęła implementację swoich programów akredytacji poza obszarem Kanady, nawiązując współpracę z wieloma krajami na świecie. 

Reklama

Niezależną instytucją akredytującą szpitale jest również brytyjska QHA Trent Accreditation, promująca wysoką jakość świadczeń w publicznych oraz prywatnych jednostkach ochrony zdrowia. Akredytacja w Wielkiej Brytanii odbywa się w cyklu dwuletnim, w wyjątkowych przypadkach trzyletnim, w oparciu o spisane standardy. Koszty procedury ustalane są w oparciu o m.in.: liczbę łóżek w danej placówce, liczbę wizytatorów niezbędnych do dokonania przeglądu, czas jego trwania czy strukturę właścicielską podmiotu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości