Reklama

VI fala koronawirusa czy raczej "korekta poprzedniej"?

Polityka Zdrowotna
16/03/2022 16:40

Od początku marca, w Niemczech rośnie liczba zakażeń wirusem SARS-CoV-2. 10 marca padł rekord - 262 752 przypadków zarejestrowanych w ciągu 24h. Niektórzy naukowcy mówią o początku VI fali. “Wzrośnie liczba zgonów” - zapowiada niemiecki minister zdrowia.

 

200 tysięcy zakażeń dziennie

 

Jak twierdzi Lars Kaderali, bioinformatyk z Uniwersytetu w Greifswaldzie, główną przyczyną wzrostu liczby zachorowań jest podtyp wariantu koronawirusa omikron BA.2, który cechuje się większą zarażliwością niż poprzednie. Niemcy zaczęły znosić obostrzenia, co według naukowca również mogło wpłynąć na większą zachorowalność. Jak tłumaczy - luzowanie restrykcji wiele osób odebrało jako koniec pandemii, dlatego nie stosują się już do zasad sanitarnych.

Nie wszyscy naukowcy są jednak zgodni, że wzrosty zakażeń w Niemczech na poziomie 100-200 tysięcy dziennie oznaczają początek VI fali. Według Carstena Watzla, sekretarza generalnego Niemieckiego Towarzystwa Immunologicznego, obecną sytuację prędzej można określić jako “korektę krzywej” niż nową falę. Z kolei epidemiolog Hajo Zeeb mówi o “piątej fali, która nigdy się nie skończyła’. Według wyliczeń naukowców z Politechniki Berlińskiej liczby te będą rosły. Informują, że szczyt zakażeń omikronem BA.2 prawdopodobnie przypadnie na początek kwietnia.

Reklama

 

Więcej zgonów

 

Niemiecki minister zdrowia, Karl Lauterbach, obecną sytuację określa jako krytyczną. Mówi, że trzeba się liczyć ze wzrostem liczby zgonów w najbliższych tygodniach. Według niemieckiego ministra błędem było zrezygnowanie ze wszystkich obostrzeń oraz traktowanie omikrona jako mniej niebezpiecznego. Karl Lauterbach podkreśla, że osoby zakażone tym wariantem mogą umrzeć, a zaszczepione ciężko chorować.

Bardzo duża liczba zachorowań w Niemczech nie wpłynęła jednak na nadmierne obciążenie szpitali. Minister zdrowia informuje, że większe było w trakcie piątej fali, co według Carstena Watzla wynika z przeważnie łagodniejszego przebiegu choroby. Lekarz tłumaczy, że kolejna fala dla wielu szpitali jest wyzwaniem organizacyjnym, nie medycznym.

Reklama

Niemiecki rząd zaplanował na 20 marca zniesienie większości obostrzeń pandemicznych. Nie zamierza się z tego planu wycofywać, pomimo zwiększonej liczby zachorowań na COVID-19. Władze krajów związkowych będą mogły jednak lokalnie przywracać restrykcje, jeśli będą odnotowywać duże wzrosty zakażeń. 

 

 

 

Wojna w Ukrainie a pandemia

 

Do wzrostu zakażeń w Niemczech, ale i w innych krajach europejskich, które przyjmują uchodźców, może dojść również przez napływ osób uciekających przed wojną z Ukrainy. Zaledwie 34 proc. Ukraińców jest w pełni zaszczepionych, a jeszcze w lutym ok. 60 proc. wszystkich testów na koronawirusa było pozytywnych. Jak powtarza WHO, “wirus nie ma granic”, dlatego prawdopodobnie w Europie będziemy mogli obserwować w ciągu najbliższych tygodni wzrost zakażeń.

Reklama

Ukraińcy są również słabo zabezpieczenie przed takimi chorobami zakaźnymi, jak gruźlica czy odra. Większość Europejczyków, w tym Polacy, nie mają jednak powodów do obaw, ponieważ są zaszczepieni przed tymi patogenami. Dla wzmocnienia tej ochrony, ukraińskie dzieci przybywające do Polski, które będą przebywały w naszym kraju ponad 3 miesiące, będą podlegały obowiązkowym szczepieniom ochronnym według kalendarza szczepień. 

 

Polecamy także:

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości