Wniesienie poprawki wyłączającej z listy 17 zawodów logopedów - zapowiedzieli we wtorek, posłowie sejmowej Komisji Zdrowia.
Chodzi o ustawę o niektórych zawodach medycznych, która miała uregulować 17 zawodów medycznych, które dotychczas nie były uregulowane prawnie. Ustawa określa warunki i zasady wykonywania następujących zawodów medycznych:
Od początku prac nad ustawą apelowali logopedzi, którzy nie chcą być objęci projektowaną ustawą o niektórych zawodach medycznych. Postulują m.in. opracowanie odrębnej ustawy o zawodzie logopedy.
Jak przekonywali m.in., interdyscyplinarna specyfika wykonywania zawodu logopedy oraz ścieżka kształcenia znacznie odbiegają od charakteru pracy i ścieżek kształcenia pozostałych zawodów ujętych w projekcie ustawy o niektórych zawodach medycznych.
- Nikogo na siłę uszczęśliwiać nie chcemy. Mój klub wniósł poprawkę wyłączającą logopedów z ustawy - zakomunikował we wtorek przewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, Tomasz Latos.
O to samo apelują dietetycy. Jak mówił podczas wtorkowego posiedzenia Mateusz Witkowski, wiceprzewodniczący Polskiego Związku Zawodowego Dietetyków, "my także wnioskujemy o włączenie z projektu i rozpoczęcie prac nad ustawą o dietetykach oraz powołanie samorządu dietetyków".
Nad ustawą posłowie sejmowej Komisji Zdrowia pochylą się ponownie podczas najbliższego posiedzenia Sejmu.
"Jesteśmy po rozmowie ze środowiskiem logopedów. Tam był dyskutowany klarowny wybór: czy zawód ma zostać wykreślony z ustawy, czy nie i zdaje się, że większość środowiska opowiada się za wyłączeniem z ustawy. Osobiście uważam, że to jest zła decyzja, bo ta ustawa cywilizuje ścieżkę osiągania zawodu logopedy, ale szanujemy zdanie środowiska i zgodnie z tym, co było powiedziane na porannej komisji, ta poprawka jest jak najbardziej do uszanowania przez Ministerstwo Zdrowia" - komentował minister zdrowia Adam Niedzielski w trakcie pytań od dziennikarzy podczas konferencji prasowej we wtorek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak to już jest, jedni bardzo potrzebują mieć status zawodu medycznego, inni tego nie chcą. Czy wobec zaistniałej sytuacji można byłoby wpisać zamiast Logopedów czy Dietetyków Edukatora Zdrowotnego na procedowaną listę zawodów medycznych ? Edukatorzy Zdrowotni są w Polsce kształceni od 2016r. na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Posiadając status zawodu medycznego będą mogli pomóc dzieciom z cukrzycą typu 1 i ich otoczeniu pojąć w miarę szybko na czym polega leczenie cukrzycy typu 1 przy pomocy pompy insulinowej, jeśli będą mogli przerywać ciągłość skóry, a to może wykonywać osoba wykonująca zawód medyczny, w celu pobrania materiału biologicznego czyli krwi do badania na zawartość glukozy. Poza tym Edukator Zdrowotny jako uprawniony do wykonywania czynności wymagających przerwania ciągłości skóry , nauczy chorego i jego otoczenie obsługiwać np. pompę insulinową czy glukometr, wprowadzi wkłucie śródskórne drenu łączącego pompę insulinową z ciałem chorego, wprowadzi, również śródskórnie , sensor do ciagłego pomiaru glikemii, wesprze przy tym psychicznie i pomoże : w POZ, w placówce oświatowej jako edukator i opiekun , podczas wyjazdów np. na zieloną szkołę, wycieczki jedno czy kilkudniowe, co z kolei zmniejszy problem dyskryminacji w placówkach oświatowych. Jako Edukator Zdrowotny nie rozumiem oporu i uporu Ministerstwa Zdrowia do wpisania Edukatora Zdrowotnego na procedowaną listę nowych zawodów medycznych. Brak uprawnień do przerywania ciągłości skóry znacznie komplikuje wykorzystanie umiejętności wykształconych i kompetentnych osób, do wykonywania zawodu Edukatora Zdrowotnego. Uprzejmie proszę raz jeszcze zrewidować podejście do sprawy i wpisanie Edukatora Zdrowotnego na listę zawodów medycznych. Nam to jest niezbędne do pracy.
Tak to już jest, jedni bardzo potrzebują mieć status zawodu medycznego, inni tego nie chcą. Czy wobec zaistniałej sytuacji można byłoby wpisać zamiast Logopedów czy Dietetyków Edukatora Zdrowotnego na procedowaną listę zawodów medycznych ? Edukatorzy Zdrowotni są w Polsce kształceni od 2016r. na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Posiadając status zawodu medycznego będą mogli pomóc dzieciom z cukrzycą typu 1 i ich otoczeniu pojąć w miarę szybko na czym polega leczenie cukrzycy typu 1 przy pomocy pompy insulinowej, jeśli będą mogli przerywać ciągłość skóry, a to może wykonywać osoba wykonująca zawód medyczny, w celu pobrania materiału biologicznego czyli krwi do badania na zawartość glukozy. Poza tym Edukator Zdrowotny jako uprawniony do wykonywania czynności wymagających przerwania ciągłości skóry , nauczy chorego i jego otoczenie obsługiwać np. pompę insulinową czy glukometr, wprowadzi wkłucie śródskórne drenu łączącego pompę insulinową z ciałem chorego, wprowadzi, również śródskórnie , sensor do ciagłego pomiaru glikemii, wesprze przy tym psychicznie i pomoże : w POZ, w placówce oświatowej jako edukator i opiekun , podczas wyjazdów np. na zieloną szkołę, wycieczki jedno czy kilkudniowe, co z kolei zmniejszy problem dyskryminacji w placówkach oświatowych. Jako Edukator Zdrowotny nie rozumiem oporu i uporu Ministerstwa Zdrowia do wpisania Edukatora Zdrowotnego na procedowaną listę nowych zawodów medycznych. Brak uprawnień do przerywania ciągłości skóry znacznie komplikuje wykorzystanie umiejętności wykształconych i kompetentnych osób, do wykonywania zawodu Edukatora Zdrowotnego. Uprzejmie proszę raz jeszcze zrewidować podejście do sprawy i wpisanie Edukatora Zdrowotnego na listę zawodów medycznych. Nam to jest niezbędne do pracy.