Uniwersyteckie Centrum Kliniczne wykorzystuje nowoczesną metodę perfuzji płuc ex vivo (EVLP), która pozwala regenerować płuca przed transplantacją. Dzięki tej technologii już 10 pacjentów otrzymało przeszczep płuc, które wcześniej uznawano za nienadające się do zabiegu. Lekarze podkreślają, że metoda może znacząco zwiększyć liczbę dostępnych narządów do transplantacji w Polsce.
Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego podkreślają, że technologia EVLP, czyli perfuzji płuc ex vivo, może zmienić współczesną transplantologię. Dzięki niej możliwe jest wykorzystanie płuc, które wcześniej były odrzucane z powodu złego stanu po pobraniu od dawcy.
Do tej pory w UCK przeprowadzono już transplantacje u 10 pacjentów, którzy otrzymali wcześniej regenerowane płuca.
To game changer – mówi wprost dr n. med. Wojciech Karolak z Kliniki Kardiochirurgii UCK.
Metoda EVLP polega na regeneracji płuc poza organizmem dawcy. Narząd zostaje podłączony do specjalistycznej aparatury, która zapewnia idealne warunki dotyczące temperatury, ciśnienia oraz wentylacji.
W trakcie perfuzji „poza organizmem”, czyli ex vivo, płuca przebywają w środowisku idealnym – tłumaczy dr Wojciech Karolak.
Lekarze wykorzystują także specjalny płyn, który pomaga usuwać nadmiar wody z płuc i poprawia krążenie. Dzięki temu dochodzi do stopniowej regeneracji narządu.
Płuca pozostają podłączone do urządzenia przez około 4–6 godzin. W tym czasie specjaliści regularnie kontrolują ich stan, wykonując m.in. RTG oraz bronchoskopię. Dopiero po dokładnej ocenie podejmowana jest decyzja o przeszczepieniu.
Lekarze zwracają uwagę, że problem niedoboru narządów do przeszczepów w Polsce jest bardzo poważny.
Szacuje się, że jedynie 15 procent płuc pobranych od dawców wielonarządowych nadaje się bezpośrednio do transplantacji. Pozostałe narządy często wymagają dodatkowej oceny lub regeneracji.
Dzięki perfuzji płuc ex vivo możemy właśnie korzystać z tych, które budzą wątpliwości – podkreśla dr Wojciech Karolak.
Jak wyjaśnia specjalista, metoda pozwala sprawdzić, czy wymiana gazowa w płucach poprawiła się po regeneracji. Głównym celem jest zwiększenie liczby narządów dostępnych dla pacjentów oczekujących na przeszczep.
Zdaniem lekarzy technologia ma ogromne znaczenie również dla organizacji całego procesu transplantacji płuc.
Dzięki platformie ex vivo możliwe jest bezpieczne przechowywanie narządu do czasu przyjazdu biorcy lub zaplanowanie transplantacji na kolejny dzień. To daje większy komfort zarówno pacjentom, jak i zespołom medycznym.
Jeżeli zespół przeszczepiający jest wypoczęty, to praca jest zdecydowanie efektywniejsza – zaznacza dr Wojciech Karolak.
Władze Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego podkreślają, że rozwój nowoczesnych technologii może realnie poprawić sytuację polskich pacjentów oczekujących na transplantację.
Wszyscy widzimy statystyki i mamy świadomość, że w Polsce z narządami do przeszczepiania jest problem. Jeżeli istnieje rozwiązanie, które może poszerzyć bazę dawców, a co za tym idzie, skuteczniej pomagać chorym, to należy po nie sięgnąć – mówi dr n. o zdr. Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny UCK.
Szpital zapowiada, że platforma do perfuzji płuc będzie wykorzystywana nie tylko klinicznie, ale również do badań naukowych i dalszego rozwijania procedur transplantacyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze