W UCK w Gdańsku po raz pierwszy w Polsce jednocześnie przeszczepiono płuca i nerki. Lekarze z powodzeniem przeprowadzili zabiegi u dwojga pacjentów: 43-letniej pani Edyty i 67-letniego pana Marka. W obu przypadkach przeszczepiono organy pozyskane od jednego dawcy. Takie procedury mogą zwiększyć liczbę pacjentów, którzy mają szansę na przeszczepy.
W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przeprowadzono przełomową operację. W środę, 25 września, ogłoszono, że po raz pierwszy w Polsce jednocześnie przeszczepiono płuca i nerki. Operacje wykonano u dwóch pacjentów: 43-letniej pani Edyty oraz 67-letniego pana Marka. Transplantacja płuc i nerek, miała miejsce dzięki organom pozyskanym od jednego dawcy.
Obie operacje zakończyły się sukcesem, a pacjenci, pani Edyta i pan Marek, są teraz w świetnej kondycji. Po przeszczepach zarówno ich wydolność oddechowa, jak i funkcjonowanie nerek, wróciły do normy – nie potrzebują dializ, co bez wątpienia jest postępem.
Lekarze z UCK są dumni z tego wyjątkowego dokonania i podkreślają, jak ważne są takie operacje dla pacjentów czekających na nowe życie.
Potrzeba wykonania tak złożonych operacji wynikała z tego, że pacjenci chorowali na ciężką niewydolność oddechową w przebiegu krańcowej postaci choroby obturacyjnej płuc (rozedma) oraz jednocześnie na schyłkową niewydolność nerek – tłumaczył cytowany w komunikacie odpowiedzialny za program przeszczepiania płuc w szpitalu dr hab. Jacek Wojarski z Kliniki Kardiochirurgii UCK.
Reklama
Zanim pani Edyta trafiła na stół operacyjny, przez sześć lat musiała korzystać z dializ. Z kolei pan Marek był zgłoszony do transplantacji nerki, ale warunkiem było przeszczepienie płuca. Dlatego lekarze zdecydowali, że najlepiej będzie przeprowadzić obie operacje jednocześnie, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Dla pani Edyty i pana Marka to nowe życie, pełne nadziei na lepsze jutro.
- Trzeba podkreślić, że przeszczepienie płuca było jedyną formą leczenia niewydolności oddechowej, a przeszczepienie obu narządów dało możliwość życia bez dializ chorym ze schyłkową niewydolnością nerek – powiedziała ordynator Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych UCK. prof. Alicja Dębska-Ślizień.
Reklama
Dzięki jednoczesnemu przeszczepowi płuc i nerek od tego samego dawcy, pacjenci uniknęli problemów z immunizacją, które mogłyby się pojawić przy narządach od różnych dawców. Teraz oboje nie muszą korzystać z dializ i świetnie funkcjonują bez tlenoterapii. Cała procedura była przygotowywana przez zespół lekarzy z kilku klinik w UCK. Kwalifikacje do tego skomplikowanego leczenia prowadził wielodyscyplinarny zespół: Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, Kliniki Chirurgii Onkologicznej, Transplantacyjnej i Ogólnej oraz Kliniki Kardiochirurgii z Oddziałem Transplantacji Płuc.
Lekarze dokładnie zaplanowali każdy krok. Najpierw przeszczepiono płuca, a zaraz potem nerki. Warto dodać, że takie operacje były dotąd w Polsce rzadkością i kończyły się niepowodzeniem w innych ośrodkach.
- O tym, jak dużym ryzykiem obarczone były przeprowadzone transplantacje i prowadzone leczenie świadczy fakt, że dotychczas podejmowane próby w innych ośrodkach w Polsce kończyły się niepowodzeniem – podano w komunikacie.
Pani Edyta przeszła operację w listopadzie 2023 roku, a pan Marek w marcu 2024. Oboje są teraz pod opieką specjalistów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze