Reklama

Trzeba ułatwić Polakom szczepienie. To nie może być procedura, która wymaga trzech wizyt

W tym sezonie na choroby zakaźne w Polsce zachorowało ponad 2 miliony osób, a około tysiąc zmarło. - Szczepienia to najlepsza inwestycja w zdrowie, a jednak w Polsce korzysta z nich zaledwie 5% populacji. Obserwujemy wzrost zachorowań na grypę, RSV, krztusiec czy pneumokoki – podkreśla senator Beata Małecka-Libera. Dlatego trzeba ułatwić Polakom szczepienia, m.in. poprzez uproszczenie procedury. Takie rozwiązanie rekomendują eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.

W ostatnim czasie ministerstwo zdrowia wdrożyło wiele dobrych rozwiązań w systemie szczepień takich jak: rozszerzenie listy „s” o szczepionki refundowane m.in. przeciw RSV i półpaścowi, uprawnienie farmaceutów do wystawiania recept na szczepionki refundowane oraz poszerzenie uprawnień pielęgniarek i położnych w kontekście wykonywania szczepień. Powyższe zmiany nie przyniosły jednak poprawy w zakresie wyszczepialności co sugeruje, że jedną z głównych barier w szerokim dostępie do szczepień należy upatrywać w skomplikowanym procesie ich realizacji w POZ.

Trzy wizyty i... wreszcie szczepienie

Dotychczasowy model realizacji szczepień zalecanych w POZ jest długi i skomplikowany. Pacjent najpierw musi umówić się na wizytę, odbyć poradę w gabinecie lekarskim i otrzymać receptę (refundowaną lub nie, w zależności od rodzaju szczepionki i wskazań refundacyjnych). Kolejny krok to pójście do apteki, by samodzielnie kupić szczepionkę (jeśli jest dostępna od ręki, bo czasem trzeba ją zamówić i przyjść po nią jeszcze raz). Potem jest już z górki. Pacjent umawia się na wizytę w POZ, przynosi szczepionkę i wreszcie może się zaszczepić. W niektórych przypadkach ta odyseja szczepienna trwa nawet kilka tygodni (zwłaszcza w sezonie infekcyjnym, gdy na umówienie planowej wizyty w POZ trzeba nieraz czekać dwa-trzy tygodnie). Konsultant krajowa ds. medycyny rodzinnej i jednocześnie Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas wie o tym doskonale, dlatego widzi potrzebę uproszczenia całej procedury dla pacjenta.

Reklama

- Koniecznością jest skrócenie ścieżki pacjenta poprzez taką organizację, aby cały proces szczepienia od momentu zalecenia do wykonania szczepienia odbył się podczas jednej wizyty pacjenta w placówce POZ. Model ten zakłada dostępność zalecanej szczepionki w placówce POZ oraz stworzenie świadczenia dla placówek POZ, które byłoby finansowane przez NFZ – komentuje dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas.

Przychodnia kupi szczepionkę, a nie pacjent

Świadczenie w placówce mogłoby byś realizowane w dwóch opcjach dostępności szczepionki. Pierwszym z nich jest dystrybucja szczepionki poprzez sanepid do placówek POZ, wówczas wymagałoby to zdigitalizowania procedury zamawiania i sprawozdania szczepionek. Drugą opcją, rekomendowaną przez ekspertów, jest zakup szczepionki przez placówkę POZ po urzędowej cenie zbytu dla danej szczepionki i wsteczne finansowanie poprzez NFZ już dla całej procedury szczepienia. Zgodnie z rekomendacjami, wycena świadczenia (free-for-service) powinna obejmować cenę szczepionki i koszt realizacji świadczenia uwzględniając: kwalifikację, wykonanie szczepienia oraz raportowanie. Dodatkowo raportowanie wykonania szczepienia w systemie P1 powinno być obowiązkowym elementem realizacji tego świadczenia i warunkiem rozliczenia świadczenia przez NFZ.

Reklama

- Brak ogólnodostępnych, szczegółowych danych na temat wyszczepialności populacji oraz niepełne raportowanie szczepień z placówek POZ wpływa niekorzystnie na wprowadzanie skróconej ścieżki szczepień. Aby zachęcić osoby zaangażowane w szczepienia do ich raportowania należy przede wszystkim uprość procedury poprzez pełne wdrożenie przyjaznej dla użytkownika, intuicyjnej e-karty szczepień, wprowadzenie obowiązku zgłaszania oraz odejść od pozostałych, wówczas zbędnych uciążliwych obowiązków raportowania – zauważa prof. dr hab. n. med. Ernest Kuchar, ekspert Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych. - Szeroki i publiczny dostęp do prosto przedstawionych, zwizualizowanych danych na temat  realizacji szczepień, np. przeciwko HPV, pomaga budować zaufanie do szczepień i systemu ochrony zdrowia i świadomość w społeczeństwie, że szczepienia są istotnym elementem dbałości o własne zdrowie - mówi ekspert.

Piłeczka po stronie minister zdrowia

Celem realizacji modelu skróconej ścieżki niezbędne są zmiany legislacyjne obejmujące w szczególności zmiany w przepisach Rozporządzenia Ministra Zdrowia lub w zarządzeniu Prezesa NFZ. Eksperci OPZCI rekomendują wprowadzenie zmian w oparciu o obecne kryteria refundacyjne szczepień przeciw: grypie pneumokokom, RSV oraz półpaścowi. 

Reklama

- Implementacja modelu skróconej ścieżki w POZ niesie ze sobą wiele korzyści m.in. uproszczenie procedury dla pacjenta, zwiększenie dostępności do szczepień, odciążenie placówek POZ, a przede wszystkim potencjalne zwiększenie wyszczepialności populacji. Naszą rekomendacją jest również utrzymanie refundacji aptecznej szczepionek zalecanych. Daje to możliwość wybrania przez pacjenta dogodnej ścieżki do szczepienia i zwiększy dostępność do szczepień – wskazuje prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.

Senat ogłosił rok 2025 Rokiem Edukacji i Profilaktyki, aby rozpocząć „wspólną i spójną” politykę zdrowotną, której celem jest odbudowa zaufania do profilaktyki i zmniejszenie liczby zachorowań. Senator Beata Małecka-Libera wielokrotnie postulowała, że konieczne są nie tylko działania edukacyjne, zwiększające świadomość jak ważne są szczepienia ochronne, ale i zmiany systemowe, m.in. uproszczenie ścieżki szczepień w POZ, większa rola farmaceutów oraz wsparcie informatyczne dla placówek ochrony zdrowia.

Reklama

 

na podst. mat. pras. oprac. EB

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/04/2025 11:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości