Temat związku występowania zakrzepów krwi a szczepieniami przeciw COVID-19 preparatem Oksfordzkiego Uniwersytetu produkowanego przez AstraZeneca wciąż nie milknie w mediach. Prezes URPL Grzegorz Cessak uspokaja.
AKTUALIZACJA 15:44// Artykuł został zaktualizowany by uwzględnić odpowiedź do sytuacji europejskiej Komisarz ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Leków.
W ostatnim czasie coraz częściej pojawiały się wątpliwości co do tego, czy szczepionka AstraZeneca nie wywołuje rzadkich rodzajów incydentów zakrzepowo-zatorowych. Po tym jak kilkanaście krajów UE zawiesiło szczepienia szczepionką AstraZeneca, EMA dokonała kolejnej oceny szczepionki i stwierdziła, że korzyści z jej podawania przewyższają ryzyko związane z zastosowaniem szczepionki na COVID-19.
Agencja przyznała jednocześnie, że związek między szczepionką a zakrzepami jest możliwy. Jak cytuje dziennik "Rzeczpospolita" na swoim portalu wypowiedź Marco Cavaleriego, dyrektora ds. szczepionek Europejskiej Agencji ds. Leków (EMA), który w rozmowie z "Il Messaggero" stwierdził, że obecnie można już - jego zdaniem - mówić, że jest związek między szczepionką AstraZeneca, a pojawianiem się zakrzepów u niektórych zaszczepionych. Ekspert dodał też, że "wciąż nie wiemy co wywołuje taką reakcję".
Poproszony przez naszą redakcję prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Grzegorz Cessak stwierdził, że "o d samego początku EMA zapowiadała ocenę każdego zdarzenia i wprowadzanie środków minimalizujących ryzyko związane z przyjęciem AZ. Profil bezpieczeństwa leku pozostaje pozytywny Trwa dyskusja w ramach Komitetu ds. Oceny Ryzyka (PRAC)." - Czekajmy na oficjalny komunikat EMA - dodał.
Aktualizacja: W środę Komisja Europejska i Europejska Agencja ds. Leków przedstawią ocenę z nadzoru nad bezpieczeństwem preparatu p/COVID-19 od AstraZeneca - poinformowała Stella Kyriakides, komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności w Komisji Europejskiej. Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!