Trwające ponad pięć godzin posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia zakończyło się bez porozumienia w sprawie podwyżek w ochronie zdrowia i zmian w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu w podmiotach leczniczych. W tle pojawiła się alarmująca informacja o 30 mld zł luki finansowej NFZ, która może zagrozić stabilności systemu. Związki zawodowe nie wykluczają protestu w Światowy Dzień Zdrowia – 7 kwietnia, jeśli resort zdrowia zdecyduje się spowolnić wzrost wynagrodzeń.
Posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia, które odbyło się 18 lutego, nie przyniosło rozstrzygnięć w sprawie przesunięcia realizacji podwyżek z lipca na styczeń 2027 r. Punkt dotyczący zmian w ustawie o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego nie został omówiony.
Nie doszliśmy do punktu dotyczącego ustawy wynagrodzeniowej. Zakres tematów był bardzo szeroki i po pięciogodzinnej dyskusji strona związkowa złożyła wniosek formalny o przerwę, ja byłem przeciw. Rozmowy będziemy kontynuować 16 marca – powiedział Wojciech Wiśniewski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.
Reklama
Do 16 marca strona społeczna ma przeanalizować propozycje Ministerstwa Zdrowia dotyczące powiązania wynagrodzeń z kompetencjami zawodów medycznych.
Największe emocje wzbudziła jednak informacja o stanie finansów Narodowego Funduszu Zdrowia. Do tegorocznego planu budżetowego trzeba będzie dodać ok. 8 mld zł zobowiązań z 2025 r. To oznacza, że luka finansowa NFZ może wzrosnąć z 23 do około 30 mld zł.
Nawet gdyby nagle odcięto finansowanie na staże podyplomowe, rezydentury, szczepionki, leczenie hemofilii, diagnostykę, leczenie HIV i AIDS, to i tak nie starczy, żeby tę dziurę zasypać. 30 mld zł deficytu, to jest coś, czego ten system jeszcze nie widział – powiedział jeden z uczestników spotkania.
Reklama
W posiedzeniu uczestniczyli m.in. wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka, przedstawiciele Ministerstwa Finansów oraz prezes NFZ Filip Nowak.
Fundusz dysponuje środkami, które pochodzą przede wszystkim ze składki zdrowotnej, a coraz częściej musi posiłkować się środkami z budżetu państwa. Cały czas płacimy jednak terminowo za wszystkie świadczenia objęte wartością umowy – podkreślił Filip Nowak.
Dr Tomasz Dybek z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych poinformował, że dokumenty dotyczące kompetencji zawodów medycznych zostały przekazane zaledwie półtora dnia przed spotkaniem.
Dokumenty liczące setki stron zostały przesłane zaledwie półtora dnia wcześniej, co uniemożliwiło ich rzetelne przeanalizowanie. To było fizycznie niemożliwe, by w tak krótkim czasie zapoznać się z tak obszernym materiałem – wskazał.
Dybek przypomniał, że jeszcze w 2017 r. fizjoterapeuci z wyższym wykształceniem zarabiali około 2847 zł brutto, czyli na poziomie płacy minimalnej. Dziś ich wynagrodzenia przekraczają 8 tys. zł brutto.
Ustawa mówi o minimalnym wynagradzaniu w ochronie zdrowia, a nie o nieograniczonych kominach płacowych. Jeśli system generuje tak ogromne dysproporcje, to trzeba to uporządkować – podkreślił dr Tomasz Dybek.
Reklama
Związki sprzeciwiają się przesunięciu waloryzacji wynagrodzeń z lipca na styczeń 2027 r. i ograniczeniu dynamiki podwyżek.
Strona społeczna nie wyklucza działań protestacyjnych.
Jeżeli nie będzie dobrej woli ministerstwa, być może spotkamy się na proteście podczas Światowego Dnia Zdrowia 7 kwietnia – powiedział Tomasz Dybek.
Ekspert dodał:
Doszliśmy do ściany w wielu kwestiach. Są to skutki wieloletnich zaniedbań, które trzeba naprawić. Teraz potrzebne są konkretne, przemyślane decyzje, a nie działania doraźne.
Reklama
Wiceminister Katarzyna Kęcka zapowiedziała, że mimo przeniesienia punktu o podwyżkach, resort jest zdeterminowany, by wprowadzić proponowane modyfikacje jeszcze przed 1 lipca.
Resort przygotowuje także procesy restrukturyzacyjne i konsolidacyjne. W grudniu przyjęto Krajowy Plan Transformacji, a dwa rozporządzenia zostały już opracowane.
Pracujemy także nad tym, jakie są potrzeby w danych województwach. Pierwszym obszarem będą tzw. szybkie interwencje, czyli kardiologia, neurologia, zawały, udary, ratownictwo, drugim – oddziały porodowe, czy zabezpieczenie świadczeń ginekologicznych, a trzecim zabezpieczenie zdrowotne – mówiła Katarzyna Kęcka.
Reklama
Najbliższe duże spotkanie z marszałkami województw zaplanowano na 20 lutego. Kolejne rozmowy w ramach Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia odbędą się 16 marca i mogą być kluczowe dla przyszłości podwyżek w ochronie zdrowia oraz stabilności finansowej NFZ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze