Reklama

Znieść limity NFZ w szpitalach - dlaczego to nieidealne rozwiązanie?

Zniesienie limitów NFZ w lecznictwie szpitalnym to jeden ze "100 konkretów" Koalicji Obywatelskiej na nadchodzące wybory parlamentarne. W opinii Tomasza Kopca, dyrektora szpitala im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie, nie jest złym rozwiązaniem, ale nie jest też najbardziej optymalnym. "Nie rozwiąże bowiem kilku kluczowych kwestii i problemów z którymi boryka się system ochrony zdrowia, a z którymi de facto boryka się pacjent" - tłumaczy Tomasz Kopiec.

 

Dlaczego zniesienie limitów NFZ w szpitalach nie jest idealnym rozwiązaniem?

 

Na sobotniej konwencji programowej w Tarnowie Koalicja Obywatelska prezentowała "100 konkretów", czyli swój program wyborczy. Wśród nich znalazło się 11 dotyczących zdrowia, w tym ten o zniesieniu limitów NFZ w lecznictwie szpitalnym.

Tomasz Kopiec, dyrektor szpitala im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie, wskazuje, że takie działanie ma szansę zmienić spojrzenie na system ochrony zdrowia.

- Uwolnienie świadczeń niewątpliwie przyczyniłoby się do poprawy dostępności do świadczeń specjalistycznych. To wizja systemu ochrony zdrowia, która sprzyja skuteczności i poprawie jakości usług świadczonych pacjentom, zwłaszcza w odniesieniu do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i diagnostyki obrazowej. Publiczny system ochrony zdrowia potrzebuje wsparcia. Pacjent potrzebuje wsparcia, aby nie był zmuszony do korzystania z usług komercyjnych, będąc ogniwem systemu, który powinien zabezpieczać jego potrzeby zdrowotne - tłumaczy dyrektora szpitala im. prof. Orłowskiego.

Reklama

Dodaje jednak, że "zniesienie limitów jest pewnym krokiem naprzód w kierunku poprawy dostępności świadczeń, nie jest jednak jedynym działaniem niezbędnym do osiągnięcia tego celu".

Jak wskazuje Tomasz Kopiec, zniesienie limitów NFZ dla szpitali nie głównych problemów, z którymi mierzy się teraz polski system ochrony zdrowia, czyli braków kadrowych, niekorzystnej struktury wieku personelu medycznego czy zbyt niskiej świadomości społecznej o wadze profilaktyki i edukacji zdrowotnej  od najmłodszych lat. Nie pomoże również skrócić czasu oczekiwania na wizytę u lekarza specjalisty.

Reklama

- Są takie miejsca w Polsce, gdzie np. dzieci i młodzież na wizytę u psychiatry muszą czekać nawet kilka lat. Rekordowy wynik to 2441 dni, czyli niemal 7 lat – tak wynika z danych NFZ. Jednocześnie w galopującycm tempie wzrasta zapotrzebowanie na tego typu świadczenia. Samo zniesienie limitów nie rozwiąże tego problemu, zwłaszcza w placówkach powiatowych - podkreśla dyrektor szpitala przy ul. Czerniakowskiej.

 

Jakie korzyści dla systemu może przynieść zniesienie limitów NFZ dla szpitali?

 

Tomasz Kopiec nie ocenia jednak negatywnie postulatu Koalicji Obywatelskiej. Pomimo tego, że wskazuje, jakich problemów nie uda się dzięki niemu rozwiązać, tłumaczy, co dobrego może przyjść w ślad za zniesieniem tych limitów. 

Reklama

- Może być (zniesienie limitów - przyp.red.) natomiast cennym narzędziem wsparcia w ocenie rzeczywistych potrzeb zdrowotnych Polaków i wpłynąć na poprawę reaktywności systemu w oparciu o tzw. potrzeby wyrażone. Umożliwiłoby to również bardziej racjonalną alokację środków w systemie ochrony zdrowia - mówi dyrektora szpitala im. prof. Orłowskiego.

Dodaje, że samo wypracowanie dodatniego wyniku finansowego przez NFZ, którym szczyci się teraz rząd Prawa i Sprawiedliwości, nie sprzyja optymalizacji opieki medycznej. 

Reklama

- Środki te mogą być w czasie rzeczywistym wydatkowane na refundację leków, chociażby w zakresie leczenia onkologicznego, które w Polsce znacząco odbiega od standardów europejskich, czy też przeznaczone na realizację świadczeń robotowych, których potencjał jest ogromny i które w innych krajach są przyjętym standardem i dają nieporównywalnie lepsze efekty, niż “konwencjonalne” metody leczenia  - tłumaczy Tomasz Kopiec. 

 

"Model realizacji świadczeń zdrowotnych w Polsce powinien ulec przebudowie"

 

Według dyrektora szpitala przy ul. Czerniakowskiej, w Polsce w pierwszej kolejności, zamiast znosić limity w szpitalnictwie, powinno się przebudować system realizacji świadczeń zdrowotnych. Tomasz Kopiec wskazuje, że model ten powinien bazować na zmieniających się potrzebach pacjentów. 

Reklama

- Konieczne jest również budowanie świadomości, że leczenie stacjonarne jest swego rodzaju ostatecznością, której można zapobiec poprzez skutecznie realizowaną profilaktykę, która jest narzędziem zapobiegawczym, a nie naprawczym, i może przynieść wymierne efekty ekonomiczne - dodaje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości