Reklama

Przełom w wykrywaniu endometriozy

Endometriozę można wykryć w kilka dni, a nie w ciągu 7-10 lat, jak dotychczas. Wszystko za sprawą testu, opracowanego przez polskich naukowców z WUM. Można go już wykonać w Polsce.

Kobiety z podejrzeniem endometriozy czekały wiele lat na tę nieinwazyjną metodę, sprawdzającą, czy choroba jest ich udziałem. Dotychczasowa diagnostyka była niewystarczająca lub po prostu wiązała się z zabiegiem, podczas którego można był przeprowadzić badanie. Zwykle pierwszym etapem jest przeprowadzenie dokładnego wywiadu i badania ginekologicznego. Niestety, nie zawsze prowadzi to do postawienia trafnej diagnozy. W następnej kolejności wykonuje się USG macicy i jamy brzusznej,  zleca się dodatkowe badania, czasem inwazyjne.  

Endometrioza jest bardzo częsta

3 miliony Polek ma endometriozę

Reklama

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że endometrioza może dotyczyć ok. 180 milionów kobiet na świecie, a grupa w wieku rozrodczym stanowi 10%. W Polsce, z tym schorzeniem zmaga się blisko 3 miliony kobiet, a u co piątej z nich choroba jest przyczyną problemów z zajściem w ciążę. Endometrioza bardzo często jest przyczyną ogromnego, trudnego do zniesienia bólu, najczęściej tuż przed menstruacją lub w jej trakcie, uniemożliwiając normalne funkcjonowanie i zaburzając życie seksualne. Kobiety, zmagające się z tą chorobą doświadczają niezrozumienia z powodu dolegliwości, które dotychczas były trudne do wykrycia.

Reklama

Prosty test wykrywa endometriozę

Test podobny do cytologii ułatwia diagnozę

Diagnostyka endometriozy jest procesem długim  i wieloetapowym, ze względu na często występujące mylne objawy i dolegliwości. Utrzymujący się stan sieje spustoszenie w organizmie, a choroba przez lata rozwija się niezauważona. Za przełom w wykrywaniu endometriozy uznaje się pierwszy na świecie test EndoRNA polskiego startupu Diagendo oparty o technikę qRT-PCR. Opracowany przez Polaków test umożliwia szybką i mało inwazyjną diagnostykę endometriozy. Pozwala na całkowicie bezpieczne wykrycie choroby w warunkach ambulatoryjnych.

Reklama

- Małoinwazyjny a zarazem dokładny test w kierunku endometriozy daje szansę na postawienie rozpoznania w sposób precyzyjny i możliwie najmniej uciążliwy dla pacjentki, a samo pobranie próbki do badania przypomina cytologię – mówi lek. med. Grzegorz Ziółkowski, ginekolog-położnik, InviMed Warszawa Praga.

Jak wygląda badanie?

Badanie polega na pobraniu wymazu z jamy macicy. Pobranie trwa kilka minut, jest małoinwazyjne, co pozwala pacjentce na powrót do codziennych aktywności, zaraz po pobraniu. Próbka endometrium zostaje przekazana do laboratorium diagnostycznego, gdzie wykonywane jest badanie za pomocą reakcji PCR. Pacjentka uzyskuje wynik już po kilku dniach.  

Reklama

Test służy ilościowemu oznaczeniu względnego poziomu ekspresji genu FUT4 – markera endometriozy w odniesieniu do ekspresji genu referencyjnego GAPDH w materiale pobranym z endometrium macicy pacjentki w fazie wydzielniczej cyklu menstruacyjnego, u której istnieje konieczność potwierdzenia lub wykluczenia endometriozy tłumaczy Kamil Konon, Wiceprezes Diagendo.

Test na endometriozę dostępny w Polsce

Szybka diagnostyka w Polsce

Test zaleca się głównie pacjentkom, które zmagają się z dolegliwościami związanymi z bólami miesiączkowymi i okołomiesiączkowymi, ale także: bólami przy współżyciu, dolegliwościami przy oddawaniu stolca, moczu, krwiomoczem czy wzdęciami. Ten sposób diagnostyki powinny też wziąć pod uwagę kobiety, u których nieprawidłowości stwierdzone zostają w badaniu przedmiotowym czy USG, tj. zmiana położenia macicy, ograniczenia jej ruchomości czy torbiele. Dodatkowo, test jest wskazany do diagnozy u tych pacjentek, u których występują problemy z płodnością bądź miały miejsce nieudane procedury in vitro, nawracające poronienia czy obniżona rezerwa jajnikowa. Można go wykonać np. w klinikach leczenia niepłodności. Koszt to ok. 2000 zł (w tym jest koszt wizyty kwalifikacyjnej). Wynik jest po ok. 14 dniach.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    K - niezalogowany 2023-05-30 11:00:29

    Spory koszt, ale jeśli działa to zaoszczędzi wielu wizyt i badań.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    P - niezalogowany 2023-08-20 10:57:45

    2000 zł? "Uwielbiam" taką pomoc, gdzie zarabia się na biednych, schorowanych, cierpiących pacjentach. Nie mówię, by robić te testy zupełnie za darmo, ale 2tyś. to sporo pieniędzy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości