Reklama

Przełomowe odkrycie polskich naukowców. To szansa dla milionów pacjentek

Polityka Zdrowotna
11/01/2023 16:30

Naukowcy z Polski dokonali przełomowego odkrycia. Pierwsi na świecie opracowali bezinwazyjny test, który skraca czas diagnozy endometriozy z (nawet) kilku lat do kilku godzin.

Za przełomowym odkryciem stoją m. in. prof. Jacek Malejczyk z Katedry i Zakładu Histologii i Embriologii WUM oraz dr Ilona Kalaszczyńska z tej samej kliniki i zakładu oraz wiceprezes spółki Diagendo. Test to szansa na szybką diagnostykę dla milionów pacjentek. 

Szacuje się, że na endometriozę cierpi co dziesiąta kobieta. Choroba ta odpowiada za połowę przypadków niepłodności w Polsce.

 

Częstym i uznawanym za typowy objawem tej choroby jest silny ból na kilka dni przed i w trakcie menstruacji. Wielokrotnie jest on lekceważony przez otoczenie, a nawet specjalistów, którzy nie mają wystarczającej wiedzy, by połączyć go z endometriozą. Wiele kobiet opisuje go, jako ścinający z nóg, ale w zależności od tego, gdzie są ogniska komórek endometrium, mogą wystąpić też silne bóle w trakcie współżycia, przy wypróżnianiu, bóle promieniujące do krzyża, pośladka lub biodra. 

Reklama


Wykrycie choroby wcale nie jest proste i wiele kobiet otrzymuje diagnozę dopiero, gdy trafią na stół operacyjny – wówczas lekarz pobiera wycinki i oddaje je do badań. Według statystyk od pierwszych objawów do postawienia rozpoznania mija 8-12 lat. Teraz jest szansa, żeby to się zmieniło.

 

Opracowany przez naszych naukowców test jest podobny do testów na koronawirusa. Jednak w przypadku endometriozy markerem jest specyficzny gen, który – jak się okazało – jest nadaktywny u kobiet cierpiących na tę chorobę.

Reklama

Podstawą do opracowania rewolucyjnego testu na endometriozę było odkrycie polskich naukowców z WUM: profesora Jacka Malejczyk i dr Ilony Kalaszczyńskiej. Zauważyli oni, że występowanie choroby wiąże się z podwyższoną ekspresją mRNA – genu FUT4.


W praktyce, wykonanie testu będzie polegało na pobraniu przez ginekologa od pacjentki wymazu z wnętrza macicy. Wymaz ten, przy użyciu opracowanego przez polskich naukowców testu, zostanie poddany badaniu w laboratorium diagnostycznym. Po szybkiej analizie, będzie wiadome, czy mamy do czynienia z endometriozą, czy nie.

Reklama

 

Test może być dostępny już pod koniec marca, nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztował.

 

źródło: WUM

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości