Reklama

Szumowski: "Czasami brakowało leków" przez pacjentów "kupujących na zapas". Sytuacja opanowana.

Polityka Zdrowotna
18/07/2019 11:23

- Jeżeli popatrzymy na twarde dane, na ilość opakowań leków w Polsce, to ta ilość się jakoś specjalnie nie zmieniała. Były pewne drobne kryzysy, ale może to za dużo powiedziane - zapewnił na antenie Polsat News minister zdrowia Łukasz Szumowski. Minister przyznał, że choć "czasami brakowało leków w aptekach", to "w tej chwili leków jest wystarczająco"

Minister w "Wydarzeniach i Opiniach" na antenie Polsat News zapewnił, że względem poprzednich miesięcy liczba opakowań leków, uznawanych za deficytowe, niespecjalnie się zmieniła. 

Zobacz: 


Przez to, że leków "czasami brakowało w aptekach", pacjenci odczuli potrzebę zrobienia zapasów - tłumaczył sytuację z trudnością dostępu do medykamentów minister zdrowia. - Trudno się temu dziwić. W tej chwili tych leków jest wystarczająco. Na pewno tych, które były tak szeroko komentowane - tłumaczył minister.

Reklama

W kontrze prowadzący Bogdan Rymanowski przytoczył wypowiedź wiceprezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej, Marka Tomkowa 

Zobacz

"Absolutnie nie możemy się podpisać pod twierdzeniem MZ, że kryzys lekowy został zażegnany. Poprawiła się  owszem dostępność kliku leków, ale nie kilkuset" 

Zobacz

To kwestia skali. Czy nie ma Pan za dobrego zdania o polskim rynku leków? - pytał.

- Nie mam zdania. Mam twarde dane, od hurtowni, producentów jak i również od sprzedaży w aptekach. Występowaliśmy razem z panią prezes Izby Aptekarskiej i przedstawialiśmy jej dane. Kryzys oznacza problem dla pacjenta i bez wątpienia ten problem był. Stąd

Reklama
na którą zadzwoniło kilkadziesiąt tysięcy osób - tłumaczył minister.

Zobacz

Szumowski przyznał, że "istnieją pewne miejsca, gdzie nie ma danego specyfiku", ale zaznaczył, że tak "było zawsze". - Przykładowo preparaty na choroby tarczycy były sprzedawane w jednej trzeciej aptek. Najczęściej, jak pacjent pytał o ten lek, to apteka mówiła: na jutro, pojutrze sprowadzimy. W momencie, gdy w ciągu jednego tygodnia zabrakło tych leków w hurtowniach, to wybuchła pewnego rodzaju gorączka typu "kupmy na zapas" - mówił.

- W ciągu najbliższych dni, tygodnia, czy dwóch sytuacja wróci już do normy. Na wykresach widzieliśmy, że w lipcu sprzedaż danych specyfików wzrosła trzykrotnie w stosunku do średniej miesięcznej. Osoby, które już kupiły pewne zapasy, to już je mają - mówił Szumowski.

Reklama

 źródło: Polsat News

Zobacz również:

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości