Już w październiku pierwszy szpital w Polsce przejdzie akredytację zgodnie z nowymi przepisami ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta. To przełomowy moment w procesie reformy systemu ochrony zdrowia – poinformowała Agnieszka Pietraszewska-Macheta, dyrektor Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, podczas środowego posiedzenia sejmowej podkomisji ds. organizacji ochrony zdrowia.
Nowe zasady akredytacji mają w założeniu nie tylko poprawić jakość usług medycznych, ale też wprowadzić realne narzędzia do oceny efektywności placówek. Kluczowa zmiana? Aby uzyskać akredytację, szpital będzie musiał spełnić co najmniej 50 proc. wymaganych standardów. To pierwszy raz, kiedy tak jasno określono próg minimalny w ocenie jakości.
– Rada Akredytacyjna jest gotowa do działania. Pierwsza akredytacja odbędzie się już pod koniec października, a w 2025 roku planujemy przeprowadzenie dziewięciu kolejnych – zapowiedziała Pietraszewska-Macheta.
Reklama
Zmiany obejmują również placówki podstawowej opieki zdrowotnej, które – jak podkreśliła dyrektor CMJ – już dziś mogą ubiegać się o akredytację.
Na posiedzeniu podkomisji głos zabrał również wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia Jakub Szulc. Zapowiedział, że do połowy przyszłego roku NFZ opracuje mechanizmy powiązania finansowania świadczeń z jakością ich realizacji. To krok, który może zmienić sposób myślenia o zarządzaniu w ochronie zdrowia – od ilości ku jakości.
Szulc zwrócił jednak uwagę na konieczność ostrożnego interpretowania wskaźników jakości. – Statystyka może być zwodnicza. Na przykład wysoki wskaźnik rehospitalizacji nie zawsze świadczy o złej jakości usług – czasem wynika z profilu pacjentów, którzy trafiają do szpitala w trybie ostrym – wyjaśnił.
Podkreślił również, że choć wskaźniki są niezbędne w obiektywnej ocenie pracy placówek, to – jak każde narzędzie statystyczne – mają swoje ograniczenia.
Zgodnie z ustawą, która zmienia zasady gry w polskim systemie zdrowia, akredytacja nie będzie już tylko formą prestiżu, ale realnym wymogiem dla szpitali należących do tzw. sieci. Ocenie będą podlegać trzy obszary: jakość kliniczna, satysfakcja pacjenta oraz jakość zarządzania. Tylko spełnienie standardów we wszystkich tych sferach umożliwi dalsze funkcjonowanie placówek w nowym systemie.
Reforma jakości w ochronie zdrowia nabiera tempa – a najbliższe miesiące pokażą, czy nowe zasady faktycznie poprawią bezpieczeństwo pacjentów i jakość leczenia, czy też okażą się kolejnym biurokratycznym wyzwaniem dla już przeciążonych szpitali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze