W Polsce wciąż zbyt wielu pacjentów rezygnuje ze szczepień nie dlatego, że są im przeciwni, ale dlatego, że... system im to skutecznie utrudnia. Złożony proces kwalifikacji, wystawiania recepty, zakupu szczepionki i powrotu do przychodni sprawia, że wiele osób po prostu nie kończy całej procedury. A przecież szczepienia ochronne to fundament profilaktyki zdrowotnej – szczególnie w obliczu starzejącego się społeczeństwa i zagrożeń epidemicznych.
Dr n. med. Mateusz Babicki z Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej zwraca uwagę, że aktualny model realizacji szczepień w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) jest zbyt skomplikowany. Wymaga od pacjenta co najmniej trzech aktywności:
Wizyta u lekarza w celu kwalifikacji i uzyskania recepty.
Wizyta w aptece w celu realizacji recepty.
Powrót do przychodni POZ w celu wykonania szczepienia.
Taki schemat wiąże się z niepotrzebnym obciążeniem systemu oraz ryzykiem przerwania całego procesu — szczególnie u pacjentów, którzy są niezdecydowani lub mają wątpliwości.
Jak podkreślają eksperci, każda dodatkowa czynność zwiększa prawdopodobieństwo, że pacjent zrezygnuje z wykonania szczepienia. Wystarczy, że natrafi w internecie na dezinformację lub po prostu nie znajdzie czasu na kolejną wizytę. To oznacza realne zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Dodatkowo, wymuszona „podróż” pacjenta przez system naraża go na kontakt z osobami chorymi (np. w zatłoczonych przychodniach w sezonie infekcyjnym), co w przypadku zdrowych osób zgłaszających się tylko na szczepienie, może skutkować… zachorowaniem.
Eksperci postulują uproszczenie całej ścieżki szczepień. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zapewnienie dostępności szczepionek bezpośrednio w placówkach POZ – tak, by pacjent mógł zostać zakwalifikowany i zaszczepiony podczas jednej wizyty. Jak podkreśla dr Babicki:
- Pacjenci bardzo często pytają: Czy możemy to szczepienie wykonać tutaj, od razu? Dziś w większości przypadków odpowiedź brzmi: niestety, nie.
W procesie szczepień kluczową rolę odgrywają również pielęgniarki i położne. Posiadają nie tylko wiedzę i kompetencje, ale również ogromne zaufanie społeczne. To właśnie one często prowadzą porady edukacyjne w ramach opieki koordynowanej czy programu „Moje Zdrowie”, gdzie przekonują pacjentów do profilaktyki.
Jak podkreśla Magdalena Osiak, sekretarz Warszawskiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych:
- Pielęgniarki i położne są gotowe do tego, by jeszcze szerzej angażować się w realizację szczepień ochronnych – trzeba tylko dać im odpowiednie narzędzia.
Dr Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego, zaproponował konkretne rozwiązanie – wprowadzenie nowego świadczenia w katalogu NFZ: szczepienie zalecane. Taki model opierałby się na:
dostępności szczepionek bezpośrednio w POZ,
prostym rozliczaniu przez NFZ za wykonane świadczenie,
braku konieczności wystawiania recept i obiegu aptecznego.
Co więcej, model ten można przetestować już w sezonie 2025/2026 w oparciu o darmowe szczepienia dla osób 65+, co pozwoli na zebranie danych o efektywności i wpływie na poziom wyszczepialności.
Biurokracja zniechęca nie tylko pacjentów, ale i samych lekarzy. Dlatego nowe rozwiązania powinny maksymalnie odciążać personel medyczny – tak, by mogli oni skupić się na rozmowie z pacjentem i samym szczepieniu, a nie na procedurach administracyjnych. Zmniejszenie liczby wizyt oraz uproszczenie procesu przełoży się bezpośrednio na lepsze wyniki zdrowotne.
Zarówno doświadczenia z pandemii COVID-19, jak i wdrożenie darmowych szczepień przeciw grypie pokazują, że prostota i dostępność są kluczem do zwiększenia wyszczepialności. Jeśli pacjent może załatwić wszystko w jednym miejscu i czasie – znacznie częściej decyduje się na szczepienie.
Dlatego najważniejsze postulaty ekspertów to:
Dostępność szczepionek bezpośrednio w POZ
Możliwość kwalifikacji i wykonania szczepienia przez pielęgniarkę lub położną
Wprowadzenie świadczenia „szczepienie zalecane” finansowanego przez NFZ
Ograniczenie liczby wizyt i uproszczenie procedur
Wdrożenie tych zmian może realnie zwiększyć poziom wyszczepialności w Polsce i poprawić stan zdrowia całego społeczeństwa. A przecież o to właśnie chodzi w profilaktyce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze