Już w ok. 500 aptekach w całej Polsce powstały punkty szczepień p/COVID-19. Pacjenci bardzo chętnie wybierają właśnie te punkty, co wynika m.in. z dużego zaufania do farmaceutów.
Farmaceuci od początku byli bardzo otwarci zarówno na kwestię przeszkolenia się i wykonywania szczepień przeciw COVID-19, jak też tworzenia punktów szczepień w aptekach.
- Mamy obecnie ok. 500 aptek jeżeli chodzi o całą Polskę - powiedział Polityce Zdrowotnej Piotr Merks ze Związków Zawodowych Pracowników Farmacji (ZZPF).
Jak dodał, farmaceuci, którzy założyli takie punkty relacjonują, że "to jest super" i widzą, że jest bardzo duże zainteresowanie pacjentów szczepieniem się właśnie w tych punktach. Również lokalne media chętnie informują o możliwości szczepienia się w punktach szczepień w aptekach.
Mimo początkowych obaw farmaceutów, że zainteresowanie nie będzie tak duże, okazało się, że pacjenci bardzo chętnie wybierają właśnie punkty szczepień w aptekach. Wpływa na to zarówno wysoki poziom zaufania do farmaceutów, jak też dostępność tych punktów.
- Bardzo dobrym argumentem jest też jednodawkowa szczepionka dostępna w aptekach - dodaje P.Merks. Według niego możliwość przyjęcia jednodawkowej szczepionki zwłaszcza przed wakacjami, a dodatkowo w krótkim czasie, bez kolejek, to korzyści płynące z wyboru punktu szczepień właśnie w aptece.
- Coraz większa liczba aptek się tym interesuje, coraz więcej farmaceutów jest chętnych - podkreśla.
Jednocześnie wskazuje, że chciałby, aby rozszerzono możliwość kwalifikowania przez farmaceutów do szczepień także dzieci i młodzieży, bo obecne przepisy pozwalają tylko na kwalifikowanie zdrowych osób dorosłych. Zwraca uwagę, że w innych krajach farmaceuci mogą kwalifikować także dzieci i młodzież.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!