7 września w Białymstoku ruszy druga edycja kampanii zdrowia psychicznego „Żółta kanapa”, tym razem poświęcona walce ze stresem. Inicjatywa Białostockiej Rady Kobiet ma zwrócić uwagę na wpływ stresu na zdrowie psychiczne i fizyczne, a także pokazać, jak sobie z nim radzić. W wydarzenie włączają się władze miasta, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, NFZ i lokalne placówki medyczne.
„Żółta kanapa” to kampania społeczna zainicjowana przez Białostocką Radę Kobiet. Pierwsza odsłona odbyła się jesienią 2024 roku i została nagrodzona Podlaską Marką. Symbolem akcji jest żółta kanapa – miejsce rozmowy i wsparcia.
W tym roku motywem przewodnim jest walka ze stresem. Start drugiej edycji zaplanowano na 7 września w ogrodzie różanym Parku Planty. Mieszkańcy będą mogli porozmawiać ze specjalistami, usiąść na symbolicznej kanapie, wziąć udział w grze miejskiej czy skorzystać z porad dotyczących zdrowia psychicznego.
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski podkreślił podczas konferencji, że stres to poważny problem zdrowotny.
– Stres jest niewidoczny, ale można powiedzieć, że stres też zabija. Jest przyczyną wielu chorób, złego samopoczucia i pewnie wiele osób sobie z nim nie radzi. Dlatego będą fachowcy, którzy będą pomagali, ale też ludzie, którzy będą wspierali się wzajemnie – mówił.
Rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku prof. Marcin Moniuszko przypomniał, że stres to jeden z niedocenianych czynników ryzyka chorób cywilizacyjnych.
- Ważne, żebyśmy przypominali sobie i pamiętali o tym, że stres, a szczególnie stres przewlekły, nie tylko wywołuje nowe zaburzenia psychiczne, nie tylko nasila już obecne zaburzenia psychiczne, ale po prostu prowadzi do rozwoju nowych, konkretnych zaburzeń czysto somatycznych - powiedział Moniuszko. Dodał, że stres skutkuje reakcjami naczyniowymi, neurohormonalnymi, immunologicznymi, a efekt to np. choroby układu krążenia, mniejsza odporność na infekcje czy zachorowanie na nowotwory.
O skali zjawiska mówił prof. Karol Kamiński, prorektor UMB i szef badania populacyjnego „Białystok Plus”.
- Z danych z tego badania wynika, że ponad 90 proc. jego uczestników deklarowało, że w ciągu ostatniego miesiąca doświadczyło stresu albo odczuwało znaczny niepokój. Dwie trzecie spośród badanych osób pracujących mówiło, że są narażeniu na stres w miejscu pracy, a dla połowy stres to największy problem w pracy - poinformował prof. Kamiński. Dodał także, że ponad 10 proc. badanych wskazało, że stres jest powodem różnych problemów związanych z brzuchem.
Dodał, że ponad 10 proc. respondentów wskazało na dolegliwości żołądkowe jako konsekwencję stresu, a przewlekłe napięcie obniża produktywność i ogranicza aktywność społeczną.
Dr Łukasz Kiszkiel z Uniwersytetu w Białymstoku podkreślił, że źródła stresu są odmienne w zależności od wieku czy sytuacji życiowej.
– Dla 70 proc. badanych głównym źródłem stresu jest praca. Seniorów stresuje samotność, kobiety – opieka nad najbliższymi, mężczyzn – sytuacja finansowa. Młodzi ludzie z kolei przeżywają stres związany z sytuacją zawodową i zarobkami – wyjaśnił socjolog.
W akcję włączają się m.in. Podlaski Oddział NFZ, Białostockie Centrum Onkologii i psychoterapeuci. NFZ przygotuje stoiska edukacyjne z materiałami o zdrowej diecie wspierającej układ nerwowy i o wpływie aktywności fizycznej na redukcję stresu.
– Udział specjalistów w kampanii gwarantuje profesjonalizm działań – podkreśla Anna Dobrowolska-Cylwik z Białostockiej Rady Kobiet.
Organizatorzy liczą, że druga edycja „Żółtej kanapy” pomoże mieszkańcom nie tylko zrozumieć mechanizmy stresu, ale też nauczyć się, jak skuteczniej sobie z nim radzić.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze