Spółka AMI należąca do "teściów" nowej ministry zdrowia Katarzyny Sójki to potentat na rynku drobiu. W 2022 r. firma zarobiła 90 mln zł zysku netto, przy przychodach rzędu 870 mln zł, ponad dwukrotnie większych niż w roku poprzednim. W 2021 r. AMI otrzymała 25,3 mln zł pomocy publicznej, wynika z danych KRS. W tym samym roku firma zarobiła na czysto 47,4 mln zł.
Polityka Zdrowotna przyjrzała się rocznym sprawozdaniom sądowym AMI spółki z o.o., spółki komandytowej z siedzibą w Mikstacie. Ubiegły rok był dla niej zdecydowanie udany z uwagi wzrost cen spowodowany ograniczoną podażą na rynku kaczek i gęsi – można przeczytać na 1,5 stronicowym sprawozdaniu zarządu. Na dywidendy dla dwóch głównych wspólników przeznaczono po 15 mln zł.
Choć z oświadczenia majątkowego posłanki Katarzyny Sójki wynika, że nie jest ona przesadnie zamożna, to w rzeczywistości mieszka w dworku w Przedborowie, który należy do Marka i Ireny Aksamskich. To oni są rodzicami Krystiana Aksamskiego – męża lub partnera nowej pani minister. Sójka nie zdradza, czy sformalizowała związek z Krystianem Aksamskim – donosi FAKT.
Początki firmy AMI sięgają 1978 r. Jej działalność skupia się na produkcji drobiu oraz wędlin. — Ciągły rozwój w zakresie hodowli i uboju drobiu powoduje, iż spółka jest liderem w eksporcie gęsi, jak również pretenduje do miana największego producenta kaczek w kraju. Produkowane przez spółkę kaczki i gęsi pochodzą z najwyższej klasy stad rodzicielskich, gdzie ubój i przetwórstwo prowadzone są pod stałym nadzorem weterynaryjnym, z zachowaniem bardzo wysokich standardów technologicznych – czytamy na stronie spółki.
D.J.
[news:1161263
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze