Od 2011 roku systematycznie spada liczba palaczy – z 31 proc. do 24 proc. w 2015 r. W Polsce regularnie pali około 8-9 mln ludzi. Niemal jedna trzecia z nich (30 proc.) podjęła w ubiegłym roku próbę zerwania z nałogiem, a nieco ponad jedna trzecia palaczy (35 proc.) planuje rzucić palenie w najbliższym czasie.
To dane ze sprawozdania z realizacji Programu Ograniczania Zdrowotnych Następstw Palenia Tytoniu w Polsce w 2015 roku opracowanego przez Główny Inspektorat Sanitarny. Jutro sprawozdaniem zajmie się sejmowa Komisja Zdrowia. Posłowie ocenią jak rząd radzi sobie z walką nałogiem tytoniowym w społeczeństwie.
Najczęściej palą bezrobotni i osoby o niskich zarobkach
Najczęściej palą bezrobotni (55 proc.) oraz osoby źle oceniające swój status materialny (42 proc.). Najmniej palaczy jest wśród osób z wyższym wykształceniem (12 proc.) oraz wśród dobrze oceniających swój status materialny (19 proc.).
Niespełna jedna trzecia regularnie palących (3 proc.) podjęła w ciągu ostatniego roku próbę zaprzestania palenia, a nieco ponad jedna trzecia palaczy (35 proc.) planuje rzucić palenie w najbliższym czasie. Z informacjami na temat możliwości rzucenia palenia Polacy zetknęli się najczęściej u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (31 proc. palących) oraz w kampanii społecznej (27 proc. palących).
Najskuteczniejsze podniesienie cen papierosów
Za trzy najskuteczniejsze czynniki ograniczające palenie Polacy uważają podniesienie cen papierosów (82 proc. wskazań), wprowadzenie zakazów palenia w miejscach publicznych (58 proc.), a także prowadzenie kampanii społecznych i medialnych oraz programów prozdrowotnych (53 proc.).
Mimo, że problem palenia tytoniu i jego konsekwencji jest znany i nagłaśniany od dawna, Polska wciąż należy do krajów o wysokim poziomie częstości palenia w Unii Europejskiej. Poziom ten jest w dalszym ciągu wyższy niż w Wielkiej Brytanii czy krajach skandynawskich.
Potrzeba więcej działań profilaktycznych
Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego szczególnie ważna jest zmiana obowiązujących przepisów, ale też potrzebne są działania edukacyjno-informacyjne. Powinno być więcej skutecznych kampanii medialnych. Ale zadbać także trzeba o to, by opóźnić inicjację tytoniową wśród młodzieży. Większość palących Polaków zaczęła codziennie palić tytoń między 15 a 19 rokiem życia.
Konieczne jest również – zdaniem GIS - edukowanie ludzi w grupach społecznych o niskim dochodzie finansowym oraz o niskim poziomie wykształcenia.
Szacuje się, że co roku z powodu chorób odtytoniowych w Polsce umiera blisko 70 tys. osób. Najczęstszym śmiertelnym schorzeniem dotykającym palaczy jest rak płuc.
Aleksandra Smolińska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!